Witam, mam kolejny problem. Chciałbym sobie kupić wannę i nie wiem jaką wybrać? I nie pytajcie się co ze starą wanną...
Jaką wybrać wannę
-
-
Takà, zeby sié wszystko zmiescilo, nic w trakcie nie ubylo, zeby sié przyjemnie «mylo« i herbate z czajnika starego pilo... a potem zeby. Sama sié umyla, dobrze wyczyscila, dostatecznie nablyszczyla i mile skoajrzenie zostawila. A jeszcze wczesniej zeby po pleckach rozkosznie drapnela, biczami po cialku musnéla. Zamruczec tez moglaby czule, piékna powinna byc wogole. Takà wanné sobie spraw, zrob to szybko r ach, ciach, ciach‘.
-
Przerób walec na wannę i czajnik. Będziesz miał 3w1.
-
A co ze starą wanna ?:)
-
Operator Walca może ją rozwalcować. Jak jest stalowa to będzie blacha na następny pomysł Operatora. Jak jest z żeliwa to przy walcowaniu się rozkruszy; będzie można ten złom przetopić i odlać świecznik, który postawi np. w salonie dołączonym do walca oraz krzyż Operatorowi na drogę.