Mądry ma zawsze "pod górkę".
Bolesławianin z pomysłem na walkę z powodzią
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianin z pomysłem na walkę z powodzią.
-
-
Niech Pan Jan weźmie do spółki jakiegoś prominentnego polityka i zaraz wszystko ruszy. Oni nie lubią się dzielić. A tak poważnie to trzeba by zainteresować jakiegoś producenta i szukać nabywców. To najlepsza droga. Pomoc innym to ciężki kawałek chleba a i po łapach można dostać.
-
Może mi ktos powiedzieć co w tym wynalazku jest tak rewolucyjnego? Czy od zwykłej motopompy różni się tylko tym że jest napędzany silnikiem traktora?
-
Jak może urzędników interesować coś, co zakłóca im słodkie nicnierobienie i popijanie kawki? A przecież na każdej powodzi też można nieźle się obłowić. Gdy czytam ile to kasy pochłaniają różnego rodzaju ekspertyzy i szacowanie strat, to mam wrażenie, że dla niektórych każda klęska żywiołowa warta jest zapalenia świeczki. O ile to tysięcy wzrosła liczba urzędników w ostatnich latach? Rzeczpospolita urzędnicza trzyma się mocno.
-
''Ciągnikowy zestaw pompowy pana Jana ma wiele zalet: jest tani, łatwy w obsłudze i wydajny'' - tak jest tani teraz, bo nie wszedł do masowej produkcji, gdy wejdzie do produkcji / sprzedaży bedzie musiał posiadac legalizację, certyfikaty i inne pierdoły bez który pan Jan nie bedzie mógł tego sprzedać... A gdy ten zestaw spełni wszystkie wymaganie chorego państwa o nawie polska to nie bedzie on juz tani...
-
Przyłączam się do pytania "Fona".
-
Panie Janie. Może uda się zainteresować wynalazkiem jakiegoś zagranicznego inwestora, bo polskich to nie interesuje. Zagraniczny wyprodukuje, przeprowadzi wszelkie badania i zrobi certyfikaty a później polski rząd łyknie zagraniczny produkt za grube miliony tylko dlatego że jest zagraniczny (a więc bardzo dobry). Przykładem mogą być śmieszne zapory postawione we Wrocławiu w czasie tegorocznej powodzi (bodajże ze Szwecji) które rozsypały się przy pierwszej fali. A prezydent Wrocka zapewniał że są takie super.
-
Dobry pomysł jestem na tak. Ciekawią mnie argumenty przeciw. Czy od zwykłej motopompy różni się tylko tym że jest napędzany silnikiem traktora Może właśnie oto chodzi.
-
Rozni je wydajnosc :D pompa tego pana wedle ustalen ma bardzo duza wydajnosc. Nie pamietam jaka jak znajde to napisze. DO tego dochodzi mbilnosc. Motopompy nie przytargasz wszedzie a ten zestaw dzieki ciagnikowi wjedzie praktycznie wszedzie.
-
Panie Janie BRAWO! Wszyscy powinni uczyć się od pana. Najlepsze są rozwiązania proste i skuteczne. Niestety nie ma co liczyć na Samorządowców, musimy być świadomi że jesteśmy jedynymi dbającymi o nasze bezpieczeństwo. Jedyny sposób na doposarzenie wiosek w taki sprzęt to przedstawiciele handlowi i dzialania marketingowe na własna ręke. WIDZĄC PANA ZDOLNOŚCI PROSZĘ, O INNĄ KONSTRUKCJE: ŁADOWARKA WORKÓW Z PIACHEM. Dotychczasowe konstrukcje są do d. Y. Pozdrawiam i życze sukcesów.
-
Ta pompa ma jedną wadę - Owsiak nie mógłby wtedy zbierać pieniędzy na pompy, gdyby każda wioska taką miała.
-
Dzisiaj mamy ( społeczeństwo internetowe ) doskonałe narzędzie w rękach. Jest to pomysł tvn 24. Jak w każdym wartym zainteresowania problemem przypadku należy sprawę udostępnić mediom ogólnokrajowym. ( tu link http://www.tvn24.pl/kontakt.html ) wierzę, że przyniesie to skutek pożądany i wynalazca, i jego wynalazek doceniony.