Skrzyżowanie na ul. Jeleniogórskiej

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Polsce PRLu za 20 US$ rodzina 4 osobowa zyla caly miesiac.

  • Lotosie, jeszcze jedno , rozpalają ognisko aby zjeść ciepły posiłek ? (skoro nie mają gazu, węgla a prąd jedynie do oświetlenia ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nori-znowu pomarzylas sobie. Polacy zyja w polsce i co to mie obchodzi czy inni maja wegiel czy pala bambusem. Przestan pisac nie na temat i pierdoly--nas interesuja teraz swiatla na skrzyzowaniach.

  • Prosty elektryk napisał:"Lotosie, jeszcze jedno , rozpalają ognisko aby zjeść ciepły posiłek ? (skoro nie mają gazu, węgla a prąd jedynie do oświetlenia ;-)"Tiiaaaa, miałam Cię za zdecydowanie inteligentniejszego faceta :-(((. A, że w naszej kulturze tak już jest, że to kobieta decyduje z kim ma przyjemność (niekiedy wątpliwą) prowadzić konwersację, pozwolę sobie zamilknąć. Przepraszam wszystkich za off-top ;-))).

  • Lotosie, gdyby ogólnoludzka szczęśliwość działała na zasadzie tej logiki, to slumsy w Mumbaju zamieniłyby się w Rio czasu karnawału:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na zasadzie logiki adama. M mężczyzna wybiera z którym mężczyzną ma przyjemność. Są widać Lotosie różne kultury i różne przyjemności.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przywiędły lotos napisał: "... pozwolę sobie zamilknąć. ". Uff, nareszcie! Oby na jak najdłużej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przejście od szpitala w kierunku manhatanu na ulicy Jeleniogórskiej. Wąska wydeptana ścieżka po obu stronach przejścia.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przydała by się tu straż miejska. Przyłożyli by kilka mandatów. Szczególnie temu co stoi na ulicy. Jest dowód na fotografii.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jechałem przez to skrzyżowanie, katastrofa. Władza nas olewa bo już po wyborach. Chołota ma płacić tylko podatki. Te swiatła tylko można szybko zmienić tylko komu się chce, lepiej zwalać winę na innych. WESOŁYCH SWIĄT.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adam. M to darmozjad na państwowym (naszym) garnuszku. Dlatego nie potrafi policzyć ile szary obywatel musi na niego (darmozjada) oddac kasy.