Wielu ludzi po takich zabiegach naprawdę czuje się lepiej albo i całkiem dobrze. Jednak choroba po pewnym czasie powraca z zdwojoną siłą, pojawiają się tez nowe choroby. Energia? Jaką energią posługują się bioenergoterapeuci? Oni sami nie wiedza skąd pochodzi. To podstępny chwyt szatana, aby zniewolić duszę człowieka, to otwieranie się na złe duchy. Zadziwiające jest to to, że po takich zabiegach po pewnym czasie człowiek czuje niechęć do modlitwy i wszystkiego co święte. Wielu ludzi nieświadomie otwiera się na działanie złego, zresztą bioenergoterapeuci to ludzie już zniewoleni, co nie znaczy, że są źli jako ludzie. Proszę poczytać lub posłuchać tego co mówią byli bioenergoterapeuci, albo księża egzorcyści. Chodzenie do bioenergoterapeutów, wróżek, magów, noszenie amuletów i innych znaków to łamanie I Przykazania Bożego. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Nieświadomi zagrożenia są też ci ludzie, którzy zapraszają tych uzdrowicieli. Radzę zapoznać się z tym tematem również od drugiej strony i dopiero oceniać. Niestety do naszego miasta też się ich zaprasza. Wykłady na ten temat można znaleźć na wielu stronach ale podam jedną z nich. Wykład pt "Złe uzdrowienia" znajduje się na: www.chomikuj.pl/superwyklady transfer bezpłatny również tam w folderze zagrożenia duchowe wiele jest o tym. Jako, ze jest to post w którym ta ten temat może wypowiedzieć się każdy proszę o odpowiedź na pytanie. Czy ktoś, kto uczestniczył w tego typu seansach podziela powyższe stwierdzenia co do nawrotu choroby, niechęci do modlitwy itp?
Czy Bioenergoterapia to oszustwo
-
-
Wchodzę do sklepu, robię zakupy, podchodzę do kasy. I co? Na 10 podejść 9x kasa się zepsuje. Kasjerki w Tesco i pozostałych marketach wpadają na mój widok w panikę. Jak robimy zakupy z dziewczyną to ona każe mi stać jak najdalej od kasy. Ale co mam zrobić jak sam robię zakupy? Proszę innych klientów żeby płacili za mnie. Stanę obok telewizora, a on sam zmienia programy, chcę posłuchać płyty Dody to po włączeniu sprzętu daję głośniki na pełny gwizdek, otwieram okna i wychodzę na podwórko ponieważ gdybym był w pobliżu to na pewno będzie śpiewał Nergal. Mogę podać jeszcze wiele przykładów.Taka u mnie energia. Potrafię jak jeden pan zamienić pewne rzeczy w inne (np. cukier w wodę ognistą). To przykład z bio- i chemii. Kiedyś nawet jak się napiłem to lewitowałem (z łóżka na podłogę).A bioenergoterapeuci to przy mnie czeladnicy.Krzysztofie. Przyślij mi egzorcystę, albo sam nim zostanę i zajmę się Tobą wykorzystując swoją energię.A niechęć do modlitwy mam od urodzenia.Aha. Kiedyś byłem elektrykiem. Może stąd tam moc i energia?2010-10-31, 06:28Tylko te cholerne bankomaty nie poddają sie działaniu mojej mocy i za każdym razem jak nacisnę kilka guziczków to ubywa kasy z konta zamiast przybywać.
-
Zielonoswiatkowcy znowu wsadzili swojego posta. Dajcie juz sobie spopkoj.
-
Koniku szatan może Ci dać wiele umiejętności paranormalnych ale tylko po to aby cię zniewolić. Chce on zabrać Twoją duszę! Gdybyś jednak się szczerze się nawrócił to wszystkie te rzeczy znikłyby na pewno, bo nie pochodzą one od Boga. Pewnie w to nie wierzysz. Posłuchaj więc powyższego wykładu jeśli masz odwagę a wtedy wszystko stanie się jasne.
-
Koniku polny - to ja mam większą energię! Telewizor lub komputer potrafię zniszczyć jednym dotknięciem dłoni! Ostatnio drukarkę (nową) unieruchomiłam jednym palcem w ok.3 sekundy! No i co? Potrafisz tak zrobić? A jednym spojrzeniem doprowadzam prawie do zawału każdego kto mi się sprzeciwia (na razie w domu). Muszę to wypróbować na obcych osobach. I Krzysztof ma rację - Boga można pokonać energioterapią, czyli słowem lub dotykiem, lub wzrokiem! Jam jest tego przykładem. A teraz na poważnie: Rodzinka ze strony dziadka (od mojego ojca), twierdzi, że tylko Allah jest święty, a reszta to diabły. Rodzinka pozostała twierdzi, że to Allach jest diabłem, a Bóg ze strony chrześcijan jest prawdziwy. No i co ja mam z nimi zrobić? Przyznaję rację jednym i drugim. Bo cały cyrk dotyczący wiary w Boga tego czy innego, to paranoja :( Należy być zwyczajnie człowiekiem uczciwym i dobrym dla innych. No to teraz nie jeden mnie przeklnie :)
Pewnie mnie i Bogowie i Diabły znienawidzą ;).2010-10-31, 11:42Koniku polny - jak wrócę z cmentarnej imprezki, za ok. 3 godzinki, to pogadamy i normalnie na odległość doprowadzę ciebie do spazmu-orgazmu :) To się tyczy twojej wypowiedzi o głosowaniu na wspaniałą kapelę ludową. Puki co, szykuj się (lubię ostre ruskie perfumy, to możesz się pokropić). Pa, pa :). -
Póki, piszemy póki.
-
Dzięki Aga za to, puki=póki, :).
-
Na temat mocy nie zamierzam się licytować Agnieszko. Telewizora nie mam, a drukarkę też unieruchamiam jednym palcem - naciskam taki mały czerwony guziczek i już. Zresztą komp to jedyna rzecz, która opiera się moim wpływom ponieważ to stare Atari 130XP odporne na wiedzę i trudne do za...nia jak zomowiec.Ruskich perfum nie używam, z ciuchów tylko Hugo Bossa (z ciuchlandii), zegarki tylko m-ki Kenneth Cole i Diesel oraz okazjonalnie Patka (na targowisku kosztują 25 zyla). Wszystkie te rzecz przy pomocy swojej mocy przerabiam na prawdziwe. A do posiadania tch rzeczy nie jest mi potrzebny żaden Bóg tylko trochę kasy.I czuję się zadowolony, że szatan mnie zniewolił Krzysztofie.A nawroty choroby Krzysztofie mam zazwyczaj nad ranem. Domyśl się jakiej.
-
Koniku polny - Ja unieruchamiam innymi guziczkami, no i praktycznie na stałe :) Niektórzy mówią, że ja wszystko psuję, ale oni nie wiedzą, że to jest moja tajna energia :)
A co to za chorobę masz Koniku polny nad ranem? Brudzisz wtedy galoty i prześcieradło? A ryskie pachnidła uwielbiam, szkoda że nie zechcesz się nimi okrasić... byłoby tak wspaniale :) Zwłaszcza nad ranem, jak masz te nawroty ;) hi, hi, hi.