Dwa miliony wygrano w Bolesławcu!

Dyskusja dla wiadomości: Dwa miliony wygrano w Bolesławcu!.


  • Nie wiem Samuel co napisać. Faktycznie trudno się z Tobą nie zgodzić. Życzę Ci aby wszystkie pieniądze jakie płacą podatnicy trafiały do osób potrzebujących takich jak Twój tato a nie do urzędników, którzy je dzielą między sobą. Pozdrawiam serdecznie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • :-))))) Bardzo ładnie. Mogłabym powiedzieć, że tak tu jest ale w rzeczywistości na co dzień jest dużo większe zachmurzenie i niekiedy pada też deszcz, szczególnie podczas europejskiej zimy :-))).

  • Trochę motywacji i wiary w siebie i najwazniejsze-nie poddawać się mimo wszystko, mozna przeżyc nawet TBS, heh.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    SebeQ, bez kadzenia-jesteś GOŚĆ! Być ojcem, który bardzo kocha to dar. Też od 7-lat pcham taki "wózek"... Człowiek nawet nie wie ile może jak uwierzy... Pozdrowienia.

  • Dokładnie. Czasem nie wierzymy że możemy, a jednak czasem niestety lub stety możemy. Czasem trzeba chcieć, a czasem tylko można chcieć. Co chcieć? -> cokolwiek. Człowiek dąży całe życie do realizacji swoich celow, kwestia jak ambitny i wytrwały jest w tym co robi. W/w film pokazuje, ze człowiek jest zmuszony, ale chce pokazać, chce dla syna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj, kochani, kochani jak Wam sie naudzi w Tym Bolesławcu, poprostu zazdrościcie i tyle, pozdrawiam Kochany Bolesławiec!

  • Cóż, rynek finansowy tak bardzo się zmienił, że kiedyś był 1-2 banki, 1 ubezpieczyciel, jak nie pasowało to na innej ulicy(bo tam inna Pani obsługiwała), możliwości jakich teraz mamy jest ponad 5000, życzę Ci drogi Wygrany, abyś dobrze zainwestował część swojej wygranej. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sebeq tz ynowu y tzm swoim ovb i niezalenzym doradztwem, pewnie jakiegos unit linka bys zaproponowal, aspecta badz compensa zapewne zenua z taka kasa to pewnie private banking napewno cos duzo lepszego zaoferuje.

  • Loi - nic przecież nie proponuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Noir Lotus czytam cię od przypadku i nie wyczytałam może pominęłam... Napisz co ty tam robisz czym się zajmujesz i jak tam wyjechałaś. To ciekawe.

  • Lua, to materiał na książkę o zabarwieniu sensacyjno-erotycznym ;-))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ok Dzieki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hahaha ale tu mają na srane w beretach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Wy tu o czym tak na prawdę?