"Tylko" grzywnę? A niby dlaczego miałby być karany za to, że miał w coś w domu. Kogoś otruł? Oszukał?
Wpadł z nielegalnym alkoholem
Dyskusja dla wiadomości: Wpadł z nielegalnym alkoholem.
-
-
... bo jest taki artykuł z kodeksu karno skarbowego-65.
-
Usprawiedliwianie zbójeckiego działania zbójeckim prawem. Jeśli jest artykuł, który mówi, że nie wolno POSIADAĆ alkoholu (a o tym mówi artykuł) bez znaków akcyzy, to należy się spalić ze wstydu i w jeden dzień to zbójeckie prawo zmienić.
-
Alkohol bez akcyzy uszczupla skarb Państwa! Rozumiesz? Nie wolno takiego alkoholu posiadać, sprzedawać itp. Twoje zdanie się nie liczy, koniec i kropka. Jak się prawo nie podoba to zdobyć podpisy i zmienić!
-
Ktosia samosia - niby dlaczego więcej pieniędzy w Skarbie Państwa to dobrze? Idę o zakład, że przeciętny obywatel wolałby mieć swoje pieniądze dla siebie, miast oddawać je na zmarnowanie. A poza tym nieopłacenie haraczu (zwanego akcyzą) nie uszczupla, a co najwyżej nie powiększa państwowego stanu konta. Jeśli chodzi o zdobywanie podpisów i zmienianie prawa przez obywateli, to marszałkowie regularnie ignorują obywatelskie inicjatywy ustawodawcze - ostatnio na przykład projekt zmian w ustawie o "przeciwdziałaniu" narkomanii, odrzucony przez obecnego prezydenta. Obywatel dla rządu służy jedynie do wyciskania pieniędzy (80% podatki, aż 10p% mniej od rzymskiego niewolnika). Myślisz, że dlaczego legalnie można kupić tylko używki a) silnie uzależniające, b) szybko uzależniające, c) obłożone rządowym haraczem? Pozdrawiam, r.
-
Ktosiu - samosiu, a jak ja sobie naleję tego "nielegalnego" do kieliszka, to jak poznasz, że to nielegalny? A jak go wleję w siebie, to już ja cały jestem nielegalny? I czy wtedy moja żona zostanie aresztowana za posiadanie nielegalnego alkoholu w naczyniu zwanym mężem? Tak jak mówi Słoneczko całe to "prawo" służy tylko do okradania mnie. Jest więc niemoralne, a jako takie nie obowiązuje. Podobnie jak nie obowiązywał zapis w tzw. konstytucji PRL o przyjaźni do ZSRR. Chociaż i tak najbardziej podobało mi się "Twoje zdanie się nie liczy, koniec i kropka. " A ja, durny, myślałem, że jestem obywatelem.
-
Pomiędzy dwoma nowymi blokami na Śluzowej będzie plac zabaw.
-
Powyższy post wpadł tu "niechcący" prze te durne, przeskakujące i wkur... jące reklamy na stronie głównej.
-
Brak akcyzy = brak opłaconego podatku = 40% ceny mniej do budżetu państwa...
-
A popatrzyłeś na to, co napisałeś? 40% podatku! Czterdzieści!
- 1
- 2