Powinna być jakaś nagroda dla tego kto zrobi najwięcej (różnych) zdjęć jak piesek robi kupę a pan po nim nie sprząta...
Psie odchody w całym mieście
Dyskusja dla wiadomości: Psie odchody w całym mieście.
-
-
I nagroda dla tych, którzy zrobią forto wszystkich kulturalnych i oburzonych psimi kupami a sami zaśmiecają nasze ulice. Psia kupa się rozłoży, foliowa reklamówka NIE!
-
Psie odchody rozłożą się po równo, na butach dzieci i na wózkach sklepowych, w których często jeżdżą w trakcie zakupów.
-
Może napiszę swój przypadek mam małego pieska po którym zawsze sprzątam i jestem oburzona na właścicieli którzy tego nie robią (i tu współczucia dla właścicieli dużych psów na spacer powinni chodzić z łapatą). Ale chciałam napisać że niestety mam problem z wyrzucaniem '' zawiniątka " są takie ulice że nawet nie ma zwykłych koszy na śmieci, podeszłam pod jakąś klatkę gdzie bł kosz i wyrzuciłam i tu Pan widząc to zaczął się na mnie wydzierać że mu będzie śmierdziało pod klatką hm mogłam nie sprzątać 5 metrów dalej by nie śmierdziało.
-
Wiedzac, ze nie ma odpowiednich koszy, nalezy zaoptrzyc sie w odpowiednia torebke, i zaniesc gowno swego pupila do domu. Jest brakiem wychowania podrzucania tego produktu innym.
-
Jadąc dziś autobusem prawie przez całe miasto nie widziałam ani jednego kusza w tym celu. Natomiast idąc od wet na ul Piastów - fakt - było kilka kupek, za to butelek SZKLANYCH -ok. 18, winie- kilka, słoiki- ze dwa i inne plastiki i śmieci -, w tym jedna butla rozbita - co na to powiecie. Że nie śmierdzi pewnie... Ja nie mam problemu z kupkami - moje psy są nauczone nie fajdać na chodnik, poza tym nie wychodzi się z psem gdy już piszczy, bo nie moze wytrzymać... wtedy oczywiście nauczy się robić na chodniki. Wiec - potrzeba też trochę myśleć - przy wychowaniu psa. Gdy się czasem coś takiego zdarzy - posprzątam - bo jakosmi glupio zostawić na chodniku - zgadzam się, ale wyrzucić nie ma gdzie. Za bardzo... i problem wraca... jak bumerang.2011-01-13, 23:41Jak wszyscy będą zabierać smieci, butelki, plastiki, reklamówki, żygowiny, kupki, ale ludzkie - to dopiero cuchnie! I inne fajanse ze sobą do domku - to i my bedziemy się czuli bardziej odpowiedzialni za nasze psy. Dotarło...
-
Twoje psy są nauczone nie fajdać na chodnik, tylko gdzie? Na trawnik? Do piaskownicy? Na klomb? A gówienko po piesku powinnaś zabrać do domu i wrzucić w swoim WC do kanalizacji ściekowej, która do tego służy.
-
Po wprowadzeniu w naszym mieście obowiązku sprzątania po swoim psie zabrałam się za to z werwą dając dobry przykład Małoletniemu. Odeszła mi jednak szybko ochota do wykonywania tej czynności. W pierwszej kolejności by nie zniechęcać ludzi należało by rozwiązać problem samopas biegających psiaków, które "robią" gdzie chcą. Wiele odchodów jest wlasnie takiego pochodzenia. Jeśli ta sprawa zostanie załatwiona bedę sprzatać po moim psie.
-
A co z tym fantem wogóle robią slużby sprzatające z mzgk, przeciez oplacamy ich.
-
W Warszawie na Zoliborzu ze swieca szukac pojemnika, kosza na odchody psie! Tu nawet koszy na zwykle smieci nie ma! Podatek placony za psa powinien byc przeznaczony na oczyszczanie miasta z psich odchodow tak jak to jest rozwiazane na calym swiecie. Ja nosze ze soba torebki ale nie moge odejsc daleko od domu bo musialabym nosic ze soba psia kupe przez pol miasta...
-
Ja rozumiem, że właściciel powinien sprzątnąć po swoim psie... Ale to co się dzieje na naszych chodnikach to jakaś masakra? Psy, któe normalnie załatwiały się na trawie, w czasie śnieżnej zimy robiły to gdzie popadnie no i rzecz jasna na chodnikach. Panie Prezydencie, Dyrektorze MZGM! Czy w tym mieście nie ma służb, które te gów. A posprzątają? Czekamy na kolejny śnieg, który to przykryje a przy kolejnych roztopach będzie tego dwa razy tyle? Niedługo z obrzydzenia mieszkańcy zaczną te chodniki przyozdabiać swoimi pawiami bo już dziś mnie cofało! Gdzie ja żyje... Każdy z nas wnosi do domu piach i rozłożone papkoiwate kupy. Nikt nie zamierza coś z tym zrobić? Litości!
-
Na zdjęciach pani Grażyny to chyba końskie odchody sądząc po rozmiarach.
-
Ile wynosi podatek od psa w Bolesławcu?
-
Chyba 35 zł...
-
Właściciele psów często nie sprzątają po swoim pupilu, nie ma gdzie wyrzucić nieczystości, na ul Starzyńskiego nie ma takich kubłów. Po za tym płacę podatek za psa, a z problemami muszę sobie radzić sama gdzie go wyprowadzić, gzie wyrzucić nieczystości.