Psie odchody w całym mieście

Dyskusja dla wiadomości: Psie odchody w całym mieście.


  • No to co z tymi "sraczami-sikaczami-śmieciarzami", którzy nazywają się człowiek? Kilka minut temu sąsiadka, której przeszkadzają pieski wywaliła obok śmietnika śmierdzące jajka. Ale to nie problem. Do rana zamarzną. A później przyjdzie słoneczko, podgrzeje jajeczka i zbiegną się bezdomne psy, zjedzą i nasrają koło śmietnika. Na moją uwagę,że mogła wrzucić to do pojemnika odpowiedziała: to moje jajka, a psy cudze i nie mają prawa srać koło śmietnika.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko podatki, wysokie podatki, nawet odstraszające podatki a wzamian za nie sprzątanie po psach przez służby miejskie, wyłapywanie bezpańskich psów i osadzanie ich w schroniskach utrzymywanych z pobranych odpowiednio wyskokich podatków od psów. Jak dotąd na właścicieli psów nie ma skutecznej siły egzekwującej sprzątanie po swoich pupilkach, straż miejska i policja w tej sprawie są niewydolne, nie ma też powszechnego zwyczaju zwracania właścicielom uwagi przez przechodniów o kobieczności posprzątania po psie (w obawie przed inwektywami psich panów), po prostu w Polsce jest totalny brak kultury u właścicieli psów a więc jedyna rada to odpowiednio wysokie opodatkowanie, pozwalające na opanowanie tego problemu przez państwo i samorządy.

  • Psi panie. W tym kraju właściciele psów muszą płacić podatek od psa. Czy płacą to inna sprawa. A nie ma podatku od kota, chomika i innych szczurków. Moja papuga nawet jest obrażona o to, że za psa płacę podatek, a za nią nie. Czuje się przez to mniej wartościowa, a pyskować potrafi tak, że piesek zatyka uszy. A czy Ty płacisz za posiadanie roweru albo deskorolki. Ja wiem. Te rzeczy nie srają, ale np. guma z opon zostawia ślady na chodniku. Ktoś to musi potem zetrzeć. Wszyscy zgadzamy się z tym, że właściciel psa ma posprzątać gówienko swojego pupila. A usiłuję sobie wyobrazić policjantów ganiających za właścicielami psów, które nasrały w na trawniku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwne że jest foto z ul Mostowej a tam jakoś nigdy nie widziałem kubła na klocki. Marna prowokacja. Trzeba uczyć swe pupile walić w kibelku. Aluzja do S M. Na tym portalu to tylko KUPY SPORT i same pierdoły zero konkretów co się dzieje w mieście.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Za granicą to by było nie do pomyślenia, że ktoś nie sprząta po swoim pupilku, ale tu jest Polska właśnie... ;) Dziś jak szłam przez park za szkołą na Komuny Paryskiej to się zastanawiałam czy się na pośliznę (bo jeszcze tam jest sporo zmrożonego śniegu - momentami lodu) a wtedy na 100% wylądowałabym w wiadomo czym... bo psich odchodów też tam nie brakuje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jedz za granice. Jesteśmy w Polsce tak że można dużo porównywać że za granicą lepsze są zarobki itd. Wez worek i to pozbieraj jak ci przeszkadza albo naucz się latać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja sprzątam po swoim "Azorku".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polecam spacer ul. Piastów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda tylko, że zauważamy tylko psie odchody a nie widzimy porozwalanych reklamówek jednorazowych, butelek i wszelkiego rodzaju śmieci rozrzucanych wokół nas. Psia kupa wcześniej czy później ''rozmyje się'' a ile czasu potrzeba żeby zutylizowała się reklamówka butelka czy inny śmieć... Idąc ulicą Chrobrego ( od Stokrotki w dół. ) nie ma nawet kosza na śmieci a co dopiero kosza na psie odpady, żeby czegokolwiek wymagać trzeba najpierw stworzyć odpowiednie warunki a dopiero wymagać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @ konik polny. Jak moje dziecko stanie na peta albo papierek to nie przyniesie mi tego na bucie do domu - w przeciwienstwie do kupy twojego kundla. Niech twój kundel wali kloca na twojej wycieraczce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak właścicielom psów nie chce się sprzątać gówien to niech ich pupilki srają i leją w mieszkaniach. Przecież oni tak bardzo kochają swoje pieski. Karać to ile się da, niech się uczą porządku niechluje. Na osiedlu Dolne Młyny, na za blokami przy ul. Staszica a nowym orlikiem przy II LO jest plac zieleni z oznaczeniami zakazu wyprowadzania psów - tam to dopiero jest szambo a z rana wiele osób spaceruje z psami, które srają. Między blokami na na Małachowskiego i Konstytucji 3 Maja też są zakazy, ale ludzie tego nie przestrzegają. Zapraszam w te rejony Straż Miejską, na 100% rozdacie kilka mandatów - tych po 200 zł :).2011-01-12, 20:16Kilka razy zwróciłem uwagę osobom, które nie sprzątają po swoich psach. Ludzie bardzo się dziwią, że się im zwraca na to uwagę. Prawda jest taka, że jeśli nie ma się warunków na trzymanie psa to się nie trzyma. Jak się nie chce sprzątać po psie to jest się nieodpowiedzialnym.

  • Plac zabaw czy podwórka mie sa miejsca dla psów i ich odchodów bo miejsce jest wyznaczone do zabaw dla dzieci a nie park dla psów ja od nie dawna mieszka w centrum miasta i co zauważłyła ze włascieciele psów nie sprzatają po psach pomimo ze człowiek chciał posiedziec na ławce a żeby dziecko mogło się pobawić w piaskownicy obrzydło mi to i chodziłam gdzie indziej gdzie jest bardziej czysto i właściciel nie ma dostępy zeby jego piesek mógł kupę zrobić zgadzam się powinno się karać takich ludzi którzy mają psy a połowa nawet nie płaci za psy podatków a ni nie są zacipowane. Zagranicą tego nie ma że psy odchody są na ulicach tylko u nas w polsce tak jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co roku ten sam temat powraca a problem nie znika. Przyjaciele psów jak się nazywają właściele owych psich kup na trawnikach nic sobie z tego nie robią... chociaż nie, ostatnio widziałam starszą panią zbierającą za swoim pieskiem, szkoda tylko że to bardzo rzadki widok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powinni brać odpowiedzialność za swoje psy! Jak już się załatwiają po parkach, czy ulicach to niech to sprzątają właściciele, a nie tak jak teraz nie idzie przejść! ;/
    Karać ich zacząć powinni!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A grwa gdzie jest straż MIEJSKA? Lepiej walić mandaty kierowcą! Zlikwidować! :).