Co niby dajecie pod rozwagę? Jak to się przekłada na wybory, mogliśmy właśnie zaobserwować. Coś nie w tę stronę poszła wasza inteligencja redakcjo xD.
Ile było w puszkach wolontariuszy WOŚP?
Dyskusja dla wiadomości: Ile było w puszkach wolontariuszy WOŚP?.
-
-
http://wosp.boleslawiec.pl/
http :/ 8. 10. 34. 1/~wosp/wosp_historia_rachunku. Pdf? Itemid=72. Https://spreadsheets.google.com/ccc?key=0AgFRedDfgGJodE1sbmhuNVN2ZmEtZHJidGNaYUJ1dnc&hl=en#gid=1. -
Adam! Relacja na stronie Powiatu bezcenna! To o Przybylskim: "Ale nadszedł moment, w którym zawartość puszki trzeba było oddać. Na pocieszenie przy stanowisku 23 Śląskiej Brygady Artylerii można było wcielić się w inną rolę. Łagodny wolontariusz i grant. W innej sytuacji takie połączenie mogłoby przerażać. Jednak, w niedzielę wszyscy grali w jednym rytmie i celu. Wszystko w służbie chorym dzieciom. ". Kogo oni tam zatrudnili do pisania tych tekstów? Piszczyka z "Zezowatego szczęścia"?
-
Sie ma! Wobec wielu pytań informuję, iż sztab pracuje nadal i rozliczamy XIX Finał. Niektóre części rozliczeń już są dostępne na stronie, reszta pojawi się po dostarczeniu dokumentów uprawniających do zwrotu kosztów dla osób uprawnionych do ich otrzymania - w myśl regulaminu przeprowadzenia Finału. Z dniem 31 stycznia mija termin rozliczenia sztabu i wtedy też zostanie przedstawiony raport podsumowujący wpływy, wydatki, pracę wolontariatu i sztabu oraz podziękowania dla osób, które przyczyniły się do tak pięknego Finału Orkiestry i zebraniu naprawdę pokaźnej sumy przeznaczonej na pomoc najmłodszym mieszkańcom naszego kraju. Bolesławianie pokazali, że mają wielkie serca. Dzięki wam za to. Na początku lutego planujemy - jako sztab - zwołać zebranie całego wolontariatu i gości zaproszonych oraz mediów bolesławieckich. Przypominam, że aukcje internetowe trwają do końca lutego i możemy zawsze poprawić nasz wynik w zbiórce. Przede wszystkim wykazać się mogą ci, którzy nie mieli czasu bądź możliwości uczestniczenia w bolesławieckim Finale. http://aukcje.wosp.org.pl/show_user.php?uid=5147777.
-
Uważam za szczyt ch... stwa podawanie do publicznej wiadomości efektów działań charytatatywnych poszczególnych osób. Robicie polityczne szambo z tak pięknej akcji. Czy "Mysia" zadziała?
-
Nie wiem kto do czego wykorzystuje te wiadomości. Ja jako szef sztabu muszę upublicznić wszystkie dane dotyczące sztabu i zbiórki. Zresztą, to chyba dobrze, że to wiemy, bo nikt nie zostanie oskarżony o zagarnięcie forsy do kieszeni, nieprawdaż? Pozdro. Robert. P. S. Jeśli ktokolwiek ma jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zbiórek publicznych, to odsyłam do regulaminu WOŚP lub innego regulaminu zbiórek publicznych. Zatem o co to oburzenie?
-
Skąd ta nagła zmiana frontu pt. lubimy i chwalimy Nowaka? Niestety droga redakcjo nie jesteście najlepiej poinformowani. Dariusz Kwaśniewski i starosta nie tylko wsparli orkiestrę jako kwestujący ale przede wszystkim pomogli w organizacji, w najważniejszej sprawie, pomogli załatwić salę I Lo na którym odbywał się finał. A Bogdan Nowak no cóż, odmówił jakiegokolwiek wsparcia jako firma a na finale zachował się kompletnie niefajnie, zachowując się niczym gospodarz witając wszystkich w bramie przebrany za żołnierza. Jak zwykle musiał być w centrum zainteresowania. Mi jako zwykłej, szarej wolontariuszce to przeszkadzało bo to ja i inni biegaliśmy w mrozie z pismami a Bogdan nic nie dając z siebie robił woków siebie szum.
-
Bo się posikam ze śmiechu. Przybylski i Kwaśniewski "pomogli załatwić salę". Co razem dzwonili do dyrektora I LO żeby udostępnił sale? Czy jeden wykręcał numer a drugi gadał? Po prostu trzeba jakąś nagrodę dla nich za wykonanie telefonu. Jak Nowak ci się nie podobał to trzeba było wtedy reagować a nie tu anonimowo na forum! Choć wychodzi na to że Nowak jest geniuszem promocji przy tych fajtłapach z powiatu.
-
Franco jedna - Nowak zebrał 3 068, 54 zł, zbierając wcześniej kilka dnia w Piwnicy Paryskiej, a później podczas samej imprezy grzejąc dupę nasali, lansując się i "kradnąc" imprezę organizatorom. A taka Sandra Słobodzian zebrała 3064 zł, Marta Cieśla 2344 zł latając cały dzień po mieście, marznąc ale dając z siebie wszystko. A wcześniej dziewczyny zangazowały się w pomoc. Nowak nie kiwnal palcem, a co wiecej powiedzial ze nie bedzie szefem sztabu jak go nie wybrali na prezydenta czyli po wyborach. Tak powinno byc? Starostwo zalatwilo wiele, a to przeciez starosta i kwasniewski decyduja o takich rzeczach, podobno sztab chcial robic impreze w forum ale sie miasto nie zgodzilo. Powiat dal szkole i pomog duzo wiec nie wiem po co takie gadanie teraz. Nowak niech gliniade robi sie sie lansuje na swojej a nei cudzej pracy.
-
Pojawił się Nowak no i dym!
-
Po co to gadanie? Wolontariusze zbierali pieniądze i nikt nie wiedział ile ma w puszce. Nowak już dawno się "wylansował" i to procentuje teraz :) Gdyby każdy dał z siebie dla WOŚPu tyle co on (dawał i daje) to byłoby super. Gratulacje Panie Bogdanie, ja wiem, że kamizelka kuloodporna jest bardzo ciężka... ale chyba będzie Pan musiał ją nosić częściej ;).
-
Panie starosto no to sie pan nie popisal, oj nie ładnie, nie ładnie. Tak samo jak juz dlugi okres prosze pana aby zainteresowal sie pan stanem boleslawieckich karetek za ktore jest pan po czesci odpowiedzialny No tu tez sie pan nie popisal, nie ładnie, nie ładnie, a my głosowalismy na pana.
-
Ważne, że im się chciało tylki ruszyć sprzed tv. Ważne, że wyszli z puszkami i coś uzbierali. Dla wośp, dla dzieciaków Tylko to się liczy, a nie to kot z kim i dlaczego w bolesławcu zapyziałym Sztamę trzyma lub nie. Nie mieszajcie polityki do wośp.
-
Robert Dudek i wolontariusze zrobili super robote (możecie być dumni z siebie).
To że starostwo pomogło, to też fajnie.
Kto ile miał w puszce to najmniej ważne.
Ważne że wyśliscie do ludzi z SERCAMI orkiestry.
Co do nowaka, nie przejmujcie się nim, on nawet jak strażnika przejedzie to się lansuje.
Dobrze że nosi nowak kamizelke kuloodporną ale zalecał bym mu zdjąć kapelusz i ubrać CHEŁM! -
Niemim chyba nie rozumiesz... Nie ruszaj polityki, zostaw to, bo pisząc robisz zamieszanie A wbrew pozorom ludzie tacy jak Nowak też chcą zrobić coś dla dzieciaków. Nikomu nie przypinajmy łatek...