23-latek zginął w wypadku koło Świętoszowa

Dyskusja dla wiadomości: 23-latek zginął w wypadku koło Świętoszowa.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to kolejny nieodpowiedzialny czlowiek ktory wiozl wodke kolega bo akurat corcie chrzcil oj nieodpowiedzialny, dobrze ze nikogo nie zabil tak szybko jechal i co gdyby stuknal w inne auto.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wymądrzaj sie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poco pijany wsiadł do auta. A jak by zderzył się z drugim autem i wasza rodzina by zginęła? Ja znam taki przypadek zginęły niewinne DZIECI.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszyscy jesteście siebie warci. Najlepiej i najprościej wywlec komuś błędy a swoich nie dostrzegać. Zauważyłem, że w ten sposób część Was chce się dowartościować (tak mi się wydaje), ale może nie grali byście na uczuciach jego bliskich, pewnie i tak już mają dosyć, a prawda jest taka, że co byście nie pisali to na koncie nie jeden z Was ma większe "przewinienia". Żal mi niektórych osób, piszących tu na forum. Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie kiedy to bylo, dajcie juz spokoj.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie z AGA. Do karolina i maria: A może on nie był pijany? Możę to tylko wypadek?

  • Ta śmierć, ten nieszczęśliwy wypadek zmienił co niektórych życie w dramat, koszmar mimo iż minęło kilka miesięcy dalej łza ciśnie się na samą myśl o nim o tym jakim był cudownym człowiekiem, zawsze uśmiechniętym z niesamowitym poczuciem humoru był naszą duszą towarzystwa. Teraz gdy go niema doceniam rzeczy wcześniej nie zauważalne, nieodczuwalne tylko dlaczego teraz jak juz go niema wśród nas :(.