Nie palimy od poniedziałku

Dyskusja dla wiadomości: Nie palimy od poniedziałku.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozumiem osoby niepalące i jak chciałem zapalić to zawsze sobie poszedłem na bok. Czy to na stadionie, czy na przystanku, knajpie. Ale nasz kraj zrobił się państwem nakazów i zakazów w prl było mniej tych zakazów. Politycy nie muszą uszczęśliwiać mnie na siłę i uzdrawiać, przecież każdemu coś przeszkadza co by zabronił ustawowo. Następne będą fastfoody. Jeżeli człowiek palący ma trochę kultury to nie będzie dymił komuś w restauracji do talerza i nie potrzeba przepisów. Każdy rozum ma i powinien z niego korzystać. A najwięcej krzykaczy słychać tych co rzucili palenie, tacy to najgorsi umoralniacze. Państwo z akcyzy kasę chce ciągnąć niech ustawą nakaże producentą tytoniu wytrącanie nikotyny do minimum, można tak zrobić ale lobby nie śpi to lepiej wszystkiego zakazać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z tymi plącymi bez kultury? Jest ich niemało, rzekłbym są w większości. To dla nich jest ta utawa. Ty jako kulturalny palacz, jak piszesz, i tak nie zapliłbyś papierosa w lokalu gastronomicznym, na przystanku, w autobusie, pociągu czy na stadionie, więc ta ustawa w niczym Cię nie ogranicza. Pryepis ogranicya tzch co palili bey kulturz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z tymi palącymi bez kultury? Jest ich niemało, rzekłbym są w większości. To dla nich jest ta ustawa. Ty jak kulturalny palacz, jak piszesz i tak nie zapaliłbyś papierosa w lokalu gastronomicznym, na przystanku, w autobusie, pociągu czy na stadionie wię ta ustawa w niczym Cię nie ogranicza, Przepis ogranicza tych co palą bez kultury.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale będa straty w firmach papierosowych jak wiekszosc ludzi rzuci palenie z wyrzej wymienionych powodow ktos na taym sporo straci pomyslcie kto ja pale i bede palił tam gdzie bede uwarzał za stosowne a mandatów niebede płacil napewno bo oni tylko na to czekaja...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polscy politycy są jak barany UE wymyśliła to oni się nie wysilając przetłumaczyli i uważają, że jest po sprawie. Narazie są zakazy odnośnie palenia i picia ale przyjdą czsy, że trzeba będzie chodzić jak debilni politycy wymyślą. Będziemy chodzić bokiem bo nieroby tak wymyślą i kasa z mandatów będzie na ich utrzymanie. To nie jest demokracja! Tak palę(nigdy w domu i zamkniętych pomieszczeniach a kiepy wyrzucam do śmietnika) i będę palił i i skretyniali politycy mogą mi papierosy przypalać :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "ja pale i bede palił tam gdzie bede uwarzał za stosowne a mandatów niebede płacil napewno bo oni tylko na to czekaja... ". Cieszy mnie to :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wolność!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Haahah imperium bez fajek! Juz to widze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zakazy to nie wszystko -- władze powinny w to miejsce dać rekompensatę przedsiębiorcom objętym ograniczeniem swobody w działalności Gospodarczej, http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem szczesliwa wreszcie smrody nie beda mnie otaczac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I dobrze śmierdziuchy! Wynocha do bunkrów! HAHAHAHAHA :D @Żucam fajki- To fajnie, ale proponuję Ci rzucać przez RZ.