Nie wiem. A ludzie niech piszą co chcą. Ja wiem swoje. I to nie jest żaden szantaż tylko stwierdzony fakt. Ja żyjem tylko dla niego!
Co robić
-
-
A ja mam 34 lata i żyję dla swojego synka o którym mając 15 lat nie miałam pojęcia ze będę go miała. A nie raz miałam złamane serce.
-
Oj Załamana, to dla kogo żyłaś jak go nie znałaś? Skąd wiesz że za parę dni, miesięcy nie przydarzy się w Twoim życiu coś fascynującego, coś co może Cię ominąć jak bedziesz tak użalać się nad sobą. Teraz głowa do góry, serce złamane boli, ale jak szybko się wyleczy zależy od juz tylko ciebie. Pozdrawiam i życzę dużo siły do zwalczania takich hm... nazwijmy to nierozsądnych myśli.
-
Pamiętaj że "największa miłość to ta- która pozostaje niespełniona" po latach to wiem bo też miałam 15 lat i kochałam na zabój ale życie pisze dla nas swoje scenariusze.
-
“Mądra dziewczyna całuje, ale się nie zakochuje, słucha, ale nie wierzy, odchodzi, zanim zostanie porzucona. ” MM.
-
Jolko - pitolisz. Co to jest niespełniona miłość. Kochała czyli miłość się spełniła. To piękne uczucie i niech takie zostanie. Zmień pory oglądania TV.
-
Dobrze Sławek dobrze! Kręć laski jak tylko mozesz bo jak nie to one Ciebie przekręcą. Dziewczyny to niezłe ziółka i trzeba z nimi krótko. Dostałem od zycia mocno po dupie i nikt nie pytał zy kocham czy nie, ważniejsze były imprezy kasa BMW i zawsze coś a miłość sobie zostaw na potem aż maprawdę spotkasz tą jedyna i wyśnioną dla której zrobisz wszystko a ona dla Ciebie ( ale nie pietnastolatki ). Na razie ćwicz :).
-
Mieliście rację. Wszystko sobie wyjaśniliśmy. Zgubił telefon dlatego nie odbierał telefonu. Spotkaliśmy się i powiedział mi że dla mnie zrobi wszystko. Kocham go a on mnie. Dziękuję wszystkim za pomoc. Jestem szczęśliwa jak nigdy. Miłego dnia życzę.
-
No i fajnie! :-)))Do następnego razu... ;-)))).
-
Do następnego razu, jak zgubi drugi raz a potem trzeci :).
-
Napiszę wam kawał: Spotyka się na ulicy dwóch starych przyjaciół. Nie widzieli się pare lat, rozmawiają, rozmawiają, nagle jeden mówi: - Ty. Słuuchaj stary! Ale miałem przypał ostatnio! Spotkałem moja byłą dziewczynę w knajpie i chciałem powiedzieć "ale masz brzydką torbę! ", a powiedziałem "ale masz brzydką mordę! " co za przejęzyczenie! Na co drugi z przyjaciół: -e Staryy... to jeszcze nic. Ja ostatnio siedzę sobie z żoną przy obiedzie i chciałem powiedzieć "Kochanie, podaj mi sól" a powiedziałem "Ty stara kur. Spier. Mi całe życie! " :d.
-
Boze jaka glupia dziewczyna!
- 1
- 2