"Jest agresywna, choć w realu każdy sztab i każdy kandydat deklaruje politykę miłości" Pani redaktor(dziennikarz) proponuję taką poprawkę - choć w realu każdy portal i każdy redaktor(dziennikarz) deklaruje politykę miłości. Reszty Pani artykułu nie ma sensu czytać, iż wpisujecie się w tę poprawkę. Pozdrawiam.
Anonimowa kampania nienawiści
Dyskusja dla wiadomości: Anonimowa kampania nienawiści.
-
-
Tak, tak wszyscy się kochają, a "ciemny lud' ma to kupić :) POdrawiam.
-
[...]
-
Ups, Tylda już skasowana, nic dodać nic ująć. "polityka miłości" tak szydzona ma swoje zastosowanie praktyczne.
-
To jak mam nazwać sytuację gdy redaktorka krytykuje postawę którą sama wciąż prezentuje skoro "hipokryzja" wam nie pasuje?
-
A co to jest i na czym polega "polityka miłości", bo ja tak sie jakoś dziwnie składa, mimo pewnej wiedzy i społecznej i politycznej, o takim zjawisko czy wydarzeniu nie słyszałem. I tak na chłopski rozum, to pytam sie, co ma miłość do polityki, gdzie jest wspólny mianownik dla tych zjawisk?
-
Może by tak Pani Redaktor zechciala dookreślić te pojecie, a powinna doskonale znać wiele i to rozmaitych ujęc tego, dla mnie wciąz domniemanego i fikcyjnego, zjawiska?
-
Dobrze, że ja w tym nie uczestniczę ;-))).Życzę wszystkim kandydatom jak najskuteczniejszego oszukania potencjalnych wyborców :-))).
-
Jak zawsze jak się nie ma o czym pisać trzeba napisać artykuł w którym jest nazwisko Nowaka, to przyciąga czytelników i liści kliknięć na stronie. Felietony na "najwyższym poziomie".
-
Pisząca artykuł Pani Grażyna H. Żyje w kraju, którego obywatele wzięli przykład z zachowań naszych głównych postaci życia politycznego po 2005 roku. Nie powinna się zatem dziwić, że w takim środowisku jak Bolesławiec, które niczym nie różni się od reszty kraju, którego społeczność w przypadku możliwości zachowania anonimowości słusznie czy też nie bezmyślnie dokłada swoim przeciwnikom. Nie używa się tzw. argumentu czy uzasadnienia bo po co. Najważniejsze dokopać a skopany niech się tłumaczy. Z jednej strony mocna krytyka a z drugiej obiecanki (prawie jak u Zeromskiego), bez wyjaśnienia w jaki sposób będą osiągane wytyczone cele.
-
Tyldo, słusznie określiłaś stan rzeczy i miałem tę przyjemność przeczytać w "oryginale" i po zaaplikowaniu dawki miłości post poczerwieniał. Do tego się odniosłem i nie jestem twoim adwersarzem.
-
Grażyno,w przeciągu czterech lat prawdopodobnie podwoiła się ( a może i potroiła ) liczba użytkowników internetu :)Nienawiść na forach masz teraz w każdym temacie, który jest choć trochę "kontrowersyjny" :)Zastanawiam się tylko skąd diagnoza, iż to głównie sztabowcy plują jadem w tematach związanych z aktualną kampanią ?
-
Hegemonie - bo to aksjomat. "Piszczyków" tu jak mrówków. Temat łatwy to go spłodziła. A, że innych mierzy swoją miarką to wie co pisze.
-
Tekst bardzo jednostronny, wychwalający oczywiście na dzień dobry kandydaturę Pana Kwaśniewskiego. Niestety prawda jest brutalna i nie da się ukryć pewnych zachowań kandydatów, tym bardziej, że są one pokazywane publicznie. Już sama specyfika pojawiania się na pierwszych miejscach list tych samych osób, i to w różnych ugrupowaniach na przestrzeni lat, daje dużo do myślenia. Prawdę trzeba ujawniać, i to w oczywisty sposób, bo kryta prowadzi do przyzwolenia na nieeleganckie działania. Pani akurat, Pani Grażyno, jak czytam Pani wypowiedzi, też nie zawsze wypowiada się kulturalnie i nie raz potrafi Pani dopiec. Do tego strzela Pani z procy w powietrze, przyjmując pewne bardzo śmiałe stwierdzenie, bo ja akurat niczyim sztabowcem nie jestem, nie byłem i nigdy nie będę. Osoby kandydujące są osobami publicznymi, muszą się liczyć z różnymi opiniami internautów. I po co wywoływać tylko kolejną burzę i mącić, mącić i nakręcać sytuację? Tekst nic istotnego nie wnosi do tematu kampanii wyborczej, ot, stwierdzenie faktu, o czym każdy wie - "Platzhalter". Pozdrawiam.
-
Opluć anonimowo mozna zawsze i na każdy temat. W wyborach to bardzo wygodne. Sztab Nowaka akurat najbardziej obrywa anonimowo, ale i tyldy popierajace mima są najbardziej agresywne. Bartuś, Grażyna jak się wypowiada śmiało to się podpisuje, w przeciwienstwie do ciebie i twojej anonimowej śmiałości :).