Nie ma wolności bez… Pospieszalskiego

Dyskusja dla wiadomości: Nie ma wolności bez… Pospieszalskiego.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy aby spotkanie z Pospieszalskim to nie jest elementem eksperymentalnej terapii ktorą lekarze z Szpitala Wojewódzkiego przeprowadzają na" Elycie Yntelektualnej" naszego miasta? :-).

  • Ilono, a dlaczego uzurpujesz, iż każdy, kto krytykuje, musi wspierać jednocześnie PO? Nie bierzesz pod uwagę tego, iż krytyka głupoty, zaścianku, mitomaństwa oraz klechistanu może być ponadpartyjna?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sugerującego, że Polską rządzą zdrajcy oraz nieudolność rządu? To są sugestie? Przecież to jest fakt. Ślepców nie udawajcie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak się składa, że jak zauważyłem film składa się z części opowiadających o kolejnych osobach. I serio - sprawdzcie sobie w google - wpiszcie "Lista Pasażerów" TVP. Znajdziecie takie emisje jak: 11. 04 (pon). 11: 15. 13: 30. -. 12. 04 (wt). 11: 15. 13: 25 -. 13. 04 (śr). 11: 15. 13: 25 -. 14. 04 (czw). 11: 15. 13: 25 -. 15. 04 (pt). 11: 15. 13: 25 -. 17. 04 (nd). 1. 40. 1: 45. -. 18. 04. 2011 (pon). 1: 35. 1: 40. Daje to 14 emisji po 5-10 minut każda. 14! Teraz opcje są dwie - kłamią GAZETY (znajdziesz informacje o tych emisjach m.in. w archiwum internetowym DZIENNIKA i TELEMAGAZYNU). Oczywiście istnieje duże prawdopodobieństwo, że programy zostały spreparowane później, a Pospieszalski ma rację, a Jegomość to kłamca i prowokator! Na stos z nim!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I tak oto "warto rozmawiać" zastąpione zostało przez "bezwzględnie agitować".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Lista pasażerów" to ponad godzinny film. FILM! A nie serial składający się z 5-minutowych odcinków (bloki reklamowe są dłuższe! ), w dodatku nadawanych w różnych dniach i o dziwacznych porach, tak by jak najmniej ludzi mogło go obejrzeć. Ja na przykład w ogóle nie wiedziałem, że ten film, tzn. jego fragmenty były puszczone w TVP, choć tragedią smoleńską bardzo się interesuję. Na szczęście jest internet i tam bez łaski mediów mainstreamowych można obejrzeć na spokojnie wszystkie zakazane filmy, takie jak "Solidarni 2010", "Krzyż", "Mgła" i "Lista pasażerów". A wracając do spotkania, proponuję zakończyć tę jałową i żenującą dyskusję. Pospieszalski przyjechał i odjechał. Kto chciał to poszedł na spotkanie. Kto nie chciał to nie poszedł. Kto miał poujadać na Pospieszalskiego, na prezydenta Romana i na PiS to sobie już poujadał. POprawne lokalne portale internetowe zdały POprawną relację ze spotkania. I chyba każdy jest zadowolony? Więc nie bijcie piany, bo to nie ma sensu i do niczego nie prowadzi. Swoje frustracje proszę wyładować w inny sposób, forum internetowe chyba nie do tego służy.

  • Pospieszalski mówił o ogólnopolskich mediach, które służą władzy i nie pokazują wielu rzeczy. Całkiem podobnie jest w Bolesławcu. Gdy w lutym 2008 roku na sesji rady miasta część radnych wywołała problem Azart-Sat i dyskusja na ten temat trwała do późnych godzin popołudniowych, telewizja nic nie powiedziała o tym i poinformowała mieszkańców, że spotkanie radnych było jednym z krótszych posiedzeń. Tu link do naszej wiadomości na temat tej manipulacji: http://www.istotne.pl/a2610.phpMamy wiele do zrobienia na lokalnym podwórku. Miasto finansuje telewizję, w której podczas wyborów cenzurowane są reklamy, jakie zlecają komitety. To nie do pomyślenia w cywilizowanych, normalnych mediach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sprawa poważna panie Krzysztofie, ale nie mogę się oprzeć, więc napiszę, że nasz "pospieszalski' zaszył się w piwnicy, a jak nawet napuścił na "łżysamorząd" jakiegoś psa, to mu Straż Miejska odłowiła... :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowni Państwo o "Smoleńsk" będą się bić jeszcze dekadami. I tylko pogadać sobie możemy. Problem, jak słusznie zauważył p. Krzysztof Gwizdała, dotyczy pewnej medialnej hipokryzji w naszym lokalnym środowisku związanej z wizytą Pospieszalskiego. Co innego mówią, co innego robią! Porównajcie sobie z jaką częstotliwością przed wyborami występował w loklanej tv prezydent. Był obecny w co drugim newsie w jednym wydaniu. Zaraz po wyborach i teraz prawie w ogóle go nie ma, bo i po co? I myślicie, że przed wyborami sama telewizja latała do prezydenta? Być może. Ja jednak uważam, że był wykonywany tzw. sugerujący telefon do redakcji. Dziennikarzy tam pracujących musi cechować pewna "poprawność" polityczna (jeśli chcą mieć pracę).2011-05-09, 11:35I dlatego w lokalnej tv jest to co MACIE (wg prezydenta) obejrzeć, bez żadnego pluralizmu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny panie Krzysztofie i Szanowna Pani Grażyno a o tuż to dołączyliście do tej części Polaków, która wszelką siłą dąży do tego by polskie rany zabliźniły się podłością. Pan Pospieszalski nie ma co łączyć, bo jak nie można ognia z wodą, tak szczerej modlitwy nie połączymy z cynizmem i jednego faktu dobrej woli emisji z morzem faktów zemsty i przymuszania do jednostronnego postrzegania rzeczywistości w imię poprawności politycznej. POzdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oczywiście można mieć zastrzeżenia do naszej lokalnej TV, ale nawet jeśli miasto pozbędzie się swoich 40% udziałów w spółce to czy coś to zmieni? Nic nie zmieni, bo media w Polsce, zarówno te ogólnopolskie jak i lokalne są chore. Właściciele tych mediów i tzw. dziennikarze tam pracujący mają określoną linię, poglądy i sympatie polityczne. Media są skrajnie stronnicze, zwłaszcza te mainstreamowe, czyli prorządowe. A mainstream to w zasadzie wszystko z wyjątkiem TV Trwam, Radia Maryja, Naszego Dziennika, Gazety Polskiej i może jeszcze Rzeczpospolitej. Cała reszta to media POlityczne, zaciekle atakujące PiS. Nie inaczej jest na rynku mediów lokalnych. Gdy wczoraj wszedłem na konkurencyjny portal, żeby przeczytać relację ze spotkania z Pospieszalskim to złapałem się za głowę. Propaganda jak za komuny rodem z Trybuny Ludu, a nawet gorzej - poczułem się jakbym czytał wyPOciny Gazety Wyborczej. Obrzydliwy i tendencyjny paszkwil! Tak wygląda rzetelne dziennikarstwo? Przyznam, że odrzuciło mnie i konkurencja straciła czytelnika. A moja firma na pewno nie będzie się tam reklamować. Trochę lepiej jest na tym portalu, choć relacja z tego spotkania też została opisana tendencyjnie i złośliwie. Nutę ironii da się wyczuć.[…]

  • Bolesławiecka telewizja jaka jest każdy widzi, dosłownie i w przenośni.Swego czasu (04.02.2011), naczelny Mazurkiewicz zamieścił na bobrowym portalu paszkwil na Tomasza Lisa.Nerwy "mnie puścili", nie zdzierżyłem, zalogowałem się i odpowiedziałem.Między innymi wytknąłem Mazurkiewiczowi, że odgrzewa starego smoleńskiego kotleta, bo tak jest uwalany w magistrackiej wazelinie, że z premedytacją pomija wszystkie niewygodne dla Ratusza tematy.Rozpętała się się lawina, osiemdziesięciu, komentarzy. Po niewczasie zorientowałem się, iż wdepnąłem do Hortu spod znaku Szczerbca.Chciałem zacytować parę fragmentów z tego "patriotycznego" szczekania, lecz portal ten prowadzi politykę "retuszowania historycznych zdjęć". Z osiemdziesięciu zostało tylko kilkanaście postów.Udało mnie się wyłuskać jeden, znamienny dla inteligencji, obiektywności i poglądów naczelnego bolesławieckiej telewizji Bogdana Mazurkiewiczacyt. (10.02.2011) pisownia oryginalna -"...I to mi w zupełności wystarczy, żeby bronić dobrego imienia nieżyjącego już szefa IPN-u, który zginął przy tym w szczególnych okolicznościach dla tego, czym na codzień się zajmował."Wystarczy też by, ku uciesze Prezydenta, być naczelnym telewizji, bolesławieckiej telewizji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mazurkiewicz nie miał przecież zadnego doswiadczenia ale dzieki znajomosci z Romanem został naczelnym telewizji. Potem go zdegradowano bo trzeba było zrobić miejsce dla córci Burcharda. Jedna wielka hipokryzja a oni jeszcze zapraszaja Pospieszalskiego! Że też im się brody nie zapalą od obłudy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może jak p. Bogdan z tv się postawi i go wyrzucą, to może niczym Pospieszalski napisze jakiś felietonik o wolnej, bolesławieckiej telewizji? Oj by się działo :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żałosna kanonada i maraton miłośników prawicy... z chęcią zapłacę za bilety kolejnych wycieczkowiczów do Smoleńska w jedną stronę byleby tego dziadostwa nie słuchać. Rzygać się chce... Kiedyś premier belka krzyknął"czy wy myślicie, że społeczeństwo dzieli się na stronnictwo aborcyjne i teczkowe? " Więc ja się zapytam ile jest prawdziwego Polaka w Polaku? Czy społeczeństwo dzieli się wyłącznie na miłośników Lesia i Doncia? Kukiełki w teatrzyku iluzji. Neofaszyści Jaro i Lechu K. Pseudoleniwyliberał Donek, dziwnie nielewicowy Napieralski... Taka scena i aktorzy jacy widzowie ;) Zatem nie ma co się kłócić. Trzeba płakać, że to tylko jeden samolot... byłoby ciszej.