Bader Polska

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od stycznia lub lutego wejda nowe projekty to poprzyjmuja znowu ;p.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~aNoNiM napisał(a): Od stycznia lub lutego wejda nowe projekty to poprzyjmuja znowu ;p

    Po to by za pol roku znowu zwolnic / nie przedluzyc umów?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czemu kierownik zmiany odszedł?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty Robercik, a ty co Pan Modzik-Słodzik ;) ż mi nie dobrze, inteligent sie trafił, jak nie w temacie to wyjazd do biura, tam potrzebują inteligencji ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jezeli odgornie zdecydowano o zamknieciu Bader'a to znaczy w Niemczech to nikt z was sie o tym niedowie, wlacznie z kierownictwem-do czasu az dostaniecie wypowiedzenie-tak dziala kazda firma. Szwalnie likwiduja-maszyny wyworza czyli pozostanie co, bo nie jestem z Badera wiec niewiem? Magazyny i biura tylko pozostana? Czyli jestescie juz na wylocie-chyba ze maja cos tam jeszcze co przynosi pieniadze to sie uchowa jaks garstka osob do obslugi. Zycze jak najlepiej ale jezeli szwalni nie bedzie to logicznie zacznijcie myslec co pozostanie i kto ma szanse zostac a reszta niech nieczeka na wypowiedzenie tylko zawczasu mysli gdzie mozna znalec prace by na lodzie niezostac-dobrze radze, z wlasnego doswiadzczenia, przechodzilem przez zamkniecie zakladu. Do samego konca nikt niewiedzial o zamknieciu oprocz tych na samej gorze. Nawet ludzi na koniec przyjmowali. Czekali az wywiaza sie z kontraktow ktore mieli z innymi firmami, jak sie konczyly to niebrali nastepnych tylko zaczeli zwalniac, kolejne linie na ktore kontrakty sie konczyly. Jest tak u was? Jesli tak to przemyslcie dobrze, co i jak bedzie z wami? Mozecie sie zorientowac po okresie jaki maja najdluzsze kontrakty do kiedy zaklad moze przetrwac. Pozdr.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Lolek napisał(a): A czemu kierownik zmiany odszedł?

    Hmm...
    Ciekawe który kierownik odszedł? Szczególnie zmianowy...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Odszedł sam z własnej woli Pan Wojtek najlepszy kierownik zmianowy ale niema tego złego co by na dobre nie wyszło bo zastapiła go Janina. Git kobita i do tanca i rózanca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~` napisał(a): Odszedł sam z własnej woli Pan Wojtek najlepszy kierownik zmianowy ale niema tego złego co by na dobre nie wyszło bo zastapiła go Janina. Git kobita i do tanca i rózanca.

    Myślałam, że Łukasz poszedł w ślady Wojciecha :P
    Wojciech to oszedł jakis czas temu :( niestety, ale Janina dawała rade przed zmianami w naszym zakładzie.
    Na nasze szczęscie Janinka zastepuje Wiesławe i jest z nami Bogu dzieki :) ) :) ) :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bedzie z wami jakies 5 tygodni potem niby urlopik a co dalej? Mam nadzieje tylko ze dostanie pozadne stanowisko bo zasługuje na to. Gdyby wszyscy w baderze byli tacy jak Jasia to by był cód miód i ozeszki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A i powiem jeszcze ze Wiesława tez niejest taka zła wystarczy jak ocos pyta to sensownie wytłumaczyc a jak cos jest zle to podac argumenty ona przyjmuje to co sie doniej mówi i naprawde potrafi zrozumiec.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Jasia to złoty człowiek i jeden z niewielu, który liczy się z czlowiekiem.

  • Jeśli to ta sama Jasia u której pracowałem na zmianie 11 lat temu to rzeczywiście git kobieta. Kierownikiem zmiany był wtedy Mirek a brygadzistką "oblatywaczem" Grażyna. Trzeba było zapieprzać i wyrabiać normy ale nie było źle. Gdyby nie jedno zdarzenie to wspominałbym tamten czas z sentymentem.

  • Dlaczego nie ukazała się moja wypowiedź? Wypowiedziałem się pozytywnie o moich byłych przełożonych z Badera.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Jasia faktycznie super babeczka, ze lzami w oczach zegnala ludzi nie tak dawno.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja teraz wezme wyplate 3000€, uciekajcie z tego kraju, dziękuje.