[…]!
Pijany kierowca jechał pod prąd autostradą
Dyskusja dla wiadomości: Pijany kierowca jechał pod prąd autostradą.
-
-
[…]na zawsze ze społeczeństwa...
-
2 lata ha ha ha k-a […].
-
A przywiązac go z tyłu do ciężarówki i niech się przebiegnie (jak da radę) za nią te cztery kilometry, może sie gnój nauczy.
-
Co za idiota.
-
Więcej szczęscia niż rozumu. Tytuł mógłbyć taki- Pijany 19 latek zgninął jadąc pod prąd autostradą!
-
Gdyby wasz kolega na waszych oczach wjechał na zjazd pod prąd to cobyście pomyśleli?
-
Syso-by cie pokrecilo! Nikomu nie zyczy sie takich rzeczy! Widac jestes wyjatkowo zlosliwym gadem ze trzaskasz bez zastanowienia takie farmazony. Akurat znam ta osobe i ciezko mi zrozumiec co go podkusilo do tej glupoty bo zawsze jezdzil ostroznie i trzezwo bo taka mial zasade dlatego zamiast rzucac kamieniami lepiej pomyslec jakie zgubne skutki ma alkohol.
-
Syso, mogłoby być gorzej, - "Pijany 19 latek, jadąc autostradą pod prąd, spowodował wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł sprawca oraz czteroosobowa rodzina z dwójka małych dzieci". Powinien dostać wyrok bez zawieszenia, mieć szansę na spokojnie, jeszcze raz, przemyśleć sobie wszystko w pierdlu.
-
Mogllby byc ale nie jest!
-
Takim debilą życze aby zabili się sami a nie kogos przy okazji.
-
Idiota! Całe szczeście ze nikomu nic sie nie stało! Brak wyobrażni!
-
Lewe prawym nie będzie!
-
Znaleźli się […] filozofowie którzy jadą 50.
-
Sluchaj gosciu to nie chodzi o 50 tylko o rozsadek jak mozna byc […] aby jechac pojazdem po alkocholu dla takich nie powinno buc zadnych ulg tylko jak najbardziej surowe kary bo przez takich debili inni ludzie cierpa!2011-06-21, 17:45A zreszta sami wiecie jacy sa nastolatkowie (siano w glowie) a szczegolnie po alkocholu czuja sie bez karni bo nasze prawo jest za bardzo poblazliwe wziac pod uwage przepisy np. niemiec jak ci kierowcy sie potrafia zachowac na drogach a czemu bo jak u nich takie cos ma miejsce to ten osobnik kyory dokonal takiego wykroczenia mialby powaznie przerabane, uczmy sie rozsadku a nie pierdzielenia kto winnu a kto nie.