A moją popierasz roko? Ty to taki popieracz trochę jesteś.
Groźna kolizja na ulicy Kościuszki
Dyskusja dla wiadomości: Groźna kolizja na ulicy Kościuszki.
-
-
Pewnie Zenek D. Moze jakies wskazówki potrzebujesz? :).
-
Zamknijcie sie baranyl.
-
~ lola, a kto to jest baran?
-
Również popieram roko28.
-
A wy tam się znacie jechałem 50 to nie moja wina że emeryci jeszcze jeżdżą i samochodów nie widzą i wymuszają pierszeństwo.
-
Podejrzewam że gdyby był emerytem to nie wracałby właśnie z pracy i wiele spraw mogło się nałożyć na brak koncentracji drugiego kierowcy.
-
Wymuszenie? No ale takie to u nas przepisy niestety! MOJE ZDANIE: Myślę, że włączający się do ruchu, widział że nic nie jedzie, to wyjechał, ale ktoś niezle zap... ał i stało się-jak się stało! A winny- bezkarny! Wiele osób zgodzi się zemną, że tak jest w rzeczywistości, ale prawo -jest prawem!
-
~~a~ia powiedz mi ile ty jedziesz tą drogą jak widzisz że za przestankiem stoi policja? Tak szybko jedziesz że nie widać by było ciebie? Więc nie mów że zapierniczał-mondeo a nie mam pojęcia co ten dziadek robił w IBF ale to był dziadek więc stwirdzam że emeryt bo go widziałem i mam jego dane...
-
Ale nic takiego nie napisałam, wyraziłam swoją opinię na temat. Jeżdżę raczej przepisowo, i nigdy nie miałam kolizji, a to dla tego, że mam "oczy dookoła głowy"! A jeżdżę dobrych parę lat nie tylko w swoje rejony. Kierowca MUSI miec też WYOBRAŹNIĘ!
- 1
- 2