Nie będzie biogazowni w gminie Warta

Dyskusja dla wiadomości: Nie będzie biogazowni w gminie Warta.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @ pinochet masz racje zamiast stworzyć miejsca pracy to wszyscy na nie bo maja dobre posady i jak komuś sie powodzi to odrazy, że bogaty to ukradł a biedni bez pracy którzy mogli by pracować chodzby przy budowie tej biogazowni ich nie interesują...

  • Widzę że wszyscy ludzie, co tu się wypowiadają nie myślą za grosz logicznie. Panowie i Panie tak owszem, pracę by mieli ci, co ja mają u tegoż ów Pana. Otwórzcie wszyscy oczy i zajmijcie się pracą a myslenie zostawcie dla tych, co potrafią. A na temat wiatraków jestem za, aczkolwiek jest wiele innych źródeł z których można pozyskać energię. Dobrym przykładem są Panele Słoneczne, i tak jak Pan KEŁYSZ się wypowiedział wyżej, zagospodarujmy nasze dwa zbiorniki w Warcie i Iwinach ów "TAMY" na pozyskanie energi elektrycznej. Żyjemy w kraju złodziejskim nie oszukujmy się bo nie wiem czy wiecie że i tak prąd, trzeba sprzedać i wpuścić do obiegu, czyli w nastepnej fazie co musimy zrobić... Bystrzejsi napewno się domyślili, oczywiście że ODKUPIĆ i błędne kolo sie zamyka a tylko zyskują LEGALNI ZŁODZIEJE takie czasy nastały że legalnie kradnie się miliony a za lizaka idzie się kiwać na 5 lat do paki nara ludziska nie dajcie sobą manipulować POZdRAWIAM.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kszysiek szkoda z tobą pisać bo piszesz o bystrych ludziach a sam jestes ciemny... Mówisz, że prace by mieli tylko ci co pracują u pana K a w ich miejsce ktoś by musiał chodzić do pracy prawda? To chyba Logiczne przemyśl moje zdanie i się tak nie rozpisać bo szkoda czasu na czytanie takich głupot... Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podsumowanie: Ktoś na forum pisał, że smród wydzielający się przy nawożeniu obornikiem jest nie do zniesienia - biogazownia dawała rozwiązanie tego problemu odbywałoby się nawożenie produktem pofermentacyjnym zamiast obornikim (jak sam wójt zauważył w biogazowniach w których był on i inni radni płyn pofermentacyjny nie śmierdział). Czy Pan Krzysztof widział kiedyś biogazownię czy tylko o niej słyszał? Co do porównań i wspominanego tu często Liszkowa tak mają tam problem bo właścicielem nie jest rolnik mający bezpieczeństwo wsadu zaplanowanego (jak u Pana Kuduka - kiszonki z kukurydzy - sam sobie ja hoduje czyli nie ryzykuje brakiem dostaw). W Liszkowie właścicielem jest ENEA - czyli firma energetyczna i pozyskuje odpady skąd się da więc tam nie ma problemu biogazowni samej w sobie ale zarządzania nią i całego modelu Co do miejsc pracy fakt że przy samej biogazowni nie pracuje zbyt wiele osób ale w kontekście połączenia inwestycji z modernizowanym pałacem duża grupa osób mogłaby liczyć na pracę Co do transportu drogami do tej pory odbywał się transport płodów rolnych z pól i odbywać się będzie nadal Brakuje mi prawdziwych sensownych i uzasadnionych argumentów przeciwników Potwierdzających ich obawy. Były spotkania z projektantami mieszkańcy oraz radny Pan Krzysztof i Pan Wójt na nich byli. Mogli zadawać pytania i prosić o wyjaśnienia. Pan wójt wiedział na czym polegają różnice między Liszkowem a projektem w Warcie. Pan Krzysztof też nie miał żadnych dodatkowych pytań (to o co pytał odnośnie rozwiązań w przypadku konieczności czyszczenia itd na te jego wątpliwości odpowiedziano) Nie był zainteresowany rozwiązaniami i wyjaśnieniami mimo, że nie widział nigdy takiej instalacji o jakiej mówi projekt ( nie wiem czy widział kiedykolwiek inną ponieważ nic o tym nie wspominał) Ciekawe czy w trakcie tej dyskusji na forum ktokolwiek z dyskutujących poda jakikolwiek technicznie uzasadniony powód ku temu aby skreślić tą inwestycję Pozdrawiam wszystkich przeciwników i zwolenników tej inwestycji.