W czwartek 09. 09. 2010 o godz. 22: 15 w TVP 1 rozpocznie się cykl programów dokumentalnych pod tytułem "Byłem Gangsterem".
Czwartek, 22: 15 w tvp 1 "byłem gangsterem"
-
-
A to może o jakiś bolesławieckich politykach? ;).
-
Za kilka godzin będzie można ocenić. Pozdrawiam.
-
A "M jak miłość" kiedy?
-
2010-09-10, 12:12Zabójstwa, porwania, haracze, narkotyki, czerpanie korzyści z agencji towarzyskich - to dla gangsterów chleb powszedni. Właśnie oni, ludzie z marginesu, bezwzględni przestępcy, dla których sposobem na życie stały się gwałty, przemoc i narkotyki, są bohaterami nowego cyklu. Najgroźniejsi gangsterzy, którzy nie bali się więzień, surowych kar i żaden człowiek nie był w stanie ich zmienić, w końcu jednak się zmienili. Niemożliwe stało się możliwe, i bynajmniej nie w filmie, a w prawdziwym życiu.2010-09-10, 12:12Niedawni przestępcy, którzy występują w filmie przed kamerami, przeszli w życiu zadziwiającą metamorfozę. Nie zmienili się, by uniknąć kary albo zmniejszyć jej wymiar, oni po prostu postanowili zacząć wszystko od nowa, zapragnęli żyć uczciwie. Odsiedzieli bądź jeszcze odsiadują wysokie wyroki, a mimo to stali się innymi ludźmi. Eksbandyci z górnej półki w mafijnej hierarchii, przywódcy grup, eksżołnierze, którzy kiedyś byli u szczytu "władzy", opływali w luksusy, dziś wiodą często bardzo skromny i niełatwy żywot. Sami dokonali takiego wyboru; nie odprawiają pokuty za swoją kryminalną przeszłość, ale traktują ten stan jako jedyny ratunek dla siebie. Zrozumieli, że ich dotychczasowe życie nie miało żadnego sensu. Odkryli w sobie uczucia, których wcześniej wcale nie chcieli poznać, i którymi wręcz gardzili.2010-09-10, 12:15Bohaterem pierwszego odcinka jest Artur. Były groźny bandyta działający niegdyś w zorganizowanych grupach przestępczych i mający na sumieniu zabójstwo, dziś jest pastorem zielonoświątkowego Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. W filmie opowiada o początkach swojej przestępczej kariery. Pierwszy raz trafił za kratki za zabójstwo. W więzieniu poznał ludzi ze świata przestępczego, nawiązał przyjaźnie, co pozwoliło mu po wyjściu na wolność ustawić się w życiu. Dorobił się majątku na wyłudzeniach bankowych, handlu narkotykami, rozbojach. Coraz większe pieniądze dawały mu poczucie władzy, bezkarności. Im więcej miał gotówki, tym bardziej stawał się agresywny, wybuchowy i brutalny, zastraszał ludzi, niszczył swoich najbliższych. Sam przyznaje, że był bestią i zwyrodnialcem.2010-09-10, 12:18Pewnego dnia spotkał na swej drodze Boga, co na zawsze odmieniło jego życie. Porzucił przestępczy świat, by poświęcić się wierze. Początkowo bardzo sceptycznie nastawiona rodzina, z czasem uwierzyła w tę cudowną przemianę. Z zimnego bandyty, który ludzkie życie miał za nic, Artur przeobraził się w człowieka niosącego pomoc innym. Ilustracją dokumentu o nawróconym od 10 lat gangsterze są fragmenty głoszonych przez niego kazań, jego spotkania z ludźmi z ośrodka dla bezdomnych, a także fabularyzowane sceny z jego przestępczej działalności.
-
2010-09-23, 09:14Odcinek 1 i 2 można zobaczyć na Youtube oczywiście wpisując "byłem gangsterem". Dziś kolejny odcinek...
-
Piotr Stępniak wystąpi w następnym odcinku... Na pierwszy włam poszedł, jak miał 11 lat. Był skinheadem, odzyskiwał długi, handlował bronią i narkotykami. Kiedy go skazano, sędzia powiedział, że oczyścił z niego kraj. Dostał ponad 25 lat. W więzieniu przyjął Jezusa. Dziś daje temu świadectwo. Piotr Stępniak. Kryminalista. Miał własną grupę przestępczą, którą zorganizował po 1989 roku w nowej, wolnej Polsce. Handlował bronią, narkotykami, wymuszał spłaty długów. Jego ostatni proces trwał siedem lat. Sędzia, który skazywał go na 25 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, powiedział, że Polska została oczyszczona z takiego kryminalisty jak Stępniak. Kiedy trafił do zakładu karnego, był elitą – grypserem. Dzielącym więźniów na grypsujących ludzi i nieludzi, którzy musieli wypełniać jego wszelkie polecenia, nawet te najbardziej upokarzające. W swym życiu gnębił innych, niszczył, bił, pozbawiał i zakazywał wszystkiego, znęcał się, krzywdził. I był wściekły. Pamięta przede wszystkim nienawiść. Czuł ją do wszystkich i do wszystkiego. Jego kompani nazwali go Gepard. Bo to najszybsze zwierzę lądowe. Piotr Stępniak, jak gepard, był najszybszy w okazywaniu swej nienawiści i w krzywdzeniu ludzi.
-
Przypomnienie.
-
Bardzo mi zależy na kontakcie z Piotrem Stępniakiem. Chciałabym, aby spotkał się z młodzieżą będącą w ośrodku wychowawczym. Jego życie częstokroc przypomina scenariusz jaki ci młodzi wychowankowie zaczęli sobie dopiero pisac... Myślę że dzięki niemu udałoby się uratowac kilka osób. W tym uratowac mojego SYNA. Jestem tylko matką szukającą pomocy...
-
Proszę pisać na alex_30@o2.pl
Postaram się przekazać taką informację. -
Witam, można również pisać bezpośrednio do Piotra na pit639@wp.pl pozdrawiam serdecznie.
-
W związku z licznymi telefonami cykl "Byłem Gangsterem" rozpoczyna się od początku. Wiele osób informowało telewizję o tym że nie widzieli pierwszych odcinków. Ma to zapewne związek z brakiem dostępu do internetu jak i dużym zainteresowaniem tematem. Tydzień temu oglądaliśmy po raz kolejny 1 odcinek, dziś ciąg dalszy. Zapraszam wszystkich serdecznie.
-
Ja zastanawiam się co siedzi w głowach tych wszystkich ludzi, że staja sie tak goźnymi bandytami. Dobrze się czyta http://www.ekumenizm.pl/content/article/20100909140014924.htm że ci ludzie po wyjściu z więzienia potrafili zmienic swoje życie
Tak czy inaczej jak myślę gangster i wszelkiego rodzaju rozboje to przychodzi mi zawsze na myśl Sycylia http://www.casamundo.pl/w%C5%82ochy/sycylia/.