Dzisiaj na stronie Urzędu Skarbowego pojawiła się lista kandydatów spełniająca wymogi formalne dotyczące naboru na stanowisko referenta. Jakież było moje zdziwienie kiedy znalazłam na tej liście osobę, która w tym urzędzie pracuje już od dłuższego czasu... I co o tym mysleć?
Praca w Urzędzie Skarbowym
-
-
Nie od dziś wiadomo, że w Bolesławcu *rządzą* układy...
-
Chyba proste - mogła mieć umowę na czas określony. By przedłużyć, musiała startować raz jeszcze. Nie należy zawsze dopatrywać się niegodziwości. Wystarczy, że pracownicy US wszystkich podatników podejrzewają o przekręty... Nie naśladujmy ich!
-
Ale równie dobrze przecież mógł być to konkurs "pod tą osobę".
-
Te wszystkie konkursy to są jedne, wielkie nieporozumienia. Tak jest zarówno w urzędach, na Policji jak i sądach. Z góry wszystko jest ustawione, nie ukrywają tego nawet moi znajomi, którzy pracują w tych instytucjach. To wszystko na temat tych rzekomych konkursów.
-
Niespodzianki nie było, pracę dostała ta osoba, o której pisałam.
Komentarze do tematu zostały zablokowane.