Mysle ze taka kobita co ma dzieci, wszystko zrobi by faceta zatrzymac przy sobie, przecie to dodatkowy pieniazek.
Czy kobieta z dzieckiem ma szansę znaleźć mężczyznę?
-
-
Takim kobieta jest bardzo ciezko, kasa to nie wszystko dla nich sa inne wartosci.
-
Dla czego cieszko jak wie czego chce w zyciu ja bardzo jestem szczesliwy gdzie tesz myslala ze nie znajdzie nikogo wazna jest milosc nie kasa wiernosc i szczerosc a nie jak tylko inii mysla faceci sex zrobic dziecko i kobiete zostawic szok normalnie.
-
Faceci się boją, że kobieta z dzieckiem to odrazu wydatek, czesto jest tak, ze taka kobieta jest niezależna po prostu nie chce być sama, chce aby ktoś ją kochał i jej dziecko.
-
Dokładnie to nie o to chodzi Filipie, to Wy tak myślicie ja jestem niezależna i pogoniłam chłopa, bo sobie wyobrażał za dużo myślał, że jest dziecko to może wszystko, ale jednak się pomylił i to bardzo... Kiedyś jak będzie mi to pisane chciałabym spotkać kochanego, uczciwego i opiekuńczego faceta ;).
-
Samotna, niezależna kobieta, nie potrzebuje już następnego, nieodpowiedzialnego dziecka w postaci ''faceta''. Dostaje/bierze- takiego który zdaje sobie z tego sprawę i liczy się z tym, że nie ma łatwego zadania. Od tego drogie panie mamy intuicję ;) Po drugie -kiedy zostawia poprzednie dzieci, to to jaki stosunek ma do nich -jest niestety miernikiem jego ''wartości''. Mnie dałoby do myślenia takie zachowanie, mogłoby oznaczać ''grę'' w stosunku do mnie i moich dzieci.
-
Sure trudno to napisałaś ale podoba mi się to!
Aga zobaczysz jeszcze spotkasz -_-.
-
Mężczyzn się nie znajduje. To nie zguba.
-
... wiem nic na siłę, ale z czasem ;) ) Roko28 dziękuje za miłe słowo ;D.
-
~-- napisał(a): Jestes bardzo szczesliwa, ze doba o was bardziej niz o swoje dziecko. I to ma byc odpowiedzialnosc Twojego "faceta". Juz samo okreslenie "facet" mowi o Twoich celach.
Roko, już wiem co było trudnego w mojej wypowiedzi :)
Ostatnie zdanie dotyczyło tych wpisów, a tego nie zaznaczyłam. -
To trudny temat, miłość do kobiety i jej dzieci.
-
To że nazwałam kochanego mężczyznę "facetem " nie oznacza że jestem z nim dla kasy czy po to żęby wychowywał za mnie dzieci! Nie widzę sensu żeby dla wypowiedzi na forum używać słodkich słówek-wolę je zostawić dla niego w realu! A co do tego że dba o nas bardziej niz o swoje dziecko to nie oznacza że nie dba o rodzonego syna, natomiast oznacza to że mimo że ma swoje dziecko to potrafi tak zaakceptować moje dzieci że nie odczuwają, że nie są jego rodzonymi dziećmi. A tak dla informacji dla miłej, czepialskiej osóbki na tym forum, to mój kochany dba super również o swoje rodzone dziecko :).
-
Jeśli @mała, chodziło o mnie, to przeczytaj ze zrozumieniem moją wypowiedź. Wyraźnie napisałam co U MNIE reprezentowałby taki człowiek. I co JA bym o nim myślała. Zacytowałam wyraźnie chyba: ''dba o nas bardziej niz o swoje dziecko. ''
Ale skoro u CIEBIE to, to samo co: '' mój kochany dba super również o swoje rodzone dziecko'' to TWOJA sprawa. Chyba że to nie na mnie sie oburzyłaś, to sory ;). -
Ja na to nie liczę mam dwoje dzieci i zostałam sama bo mój kochany mąż umarł a takiego jak on nigdzie nie znajdę :(.
-
A czy ja mogę być takim kochanym mężem jeśli mnie poznasz?