Arden napisał(a): Czy martwię? Może troszkę, choć to nie moja sprawa. Jakoś nie jestem w stanie zrozumieć jak można było zrobić takie swiństwo.
Cieszę się że nie możesz zrozumieć czegoś takiego. Ludzie są ze sobą i robią to z reguły w pełni świadomie i w większości są dorośli. A dorosły człowiek wie że gdy zrobi źle to grozi to niedobrymi konsekwencjami. A nieznając przyczyn czyjegos wyboru raczej nie możemy tego kogos osądzać czy zrobił źle bo świat nie jest czarno-biały! To co nam się wydaje złe mogło być jedynym wyjściem z trudnej sytuacji tzw. mniejszym złem.