Za wp cytuję: "Ania ma 16 lat i od początku maja myje się w rzece. W Krutyni na Mazurach, tuż obok domu. Jak co roku będzie zażywać kąpieli rzecznych do końca września. - Bez mydła, naturalnie, bo rzeka to rezerwat, ale za to często. Zawsze w piątek i niedzielę. - Wtedy też myję zęby - mówi dumnie dziewczyna i tłumaczy, że w piątek idzie na dyskotekę do wsi obok, a w niedzielę z ojcem do kościoła. Pan Henryk, ojciec Ani - jak sam mówi - za stary jest na takie wygłupy. Dlatego myje się tylko raz w tygodniu, w niedzielę przed mszą. Za to w ciepłej wodzie, z mydłem. - chyba, że nadarzy się szczególna okazja, wizyta u lekarza, wyjazd do Warszawy albo, tak jak dziś, boże Ciało - tłumaczy. Wtedy nagrzewa w kuchni fajerkowej gar wody, goli się, pucuje w głębokiej, emaliowanej miednicy, zmienia bieliznę i zakłada odświętna koszulę. - To wystarczy, zbyt częste mycie skraca życie - kwituje. Po chwili jednak przyznaje, że chyba powinien myć zęby częściej niż tylko w niedzielę, bo od miesiąca bolą go niemiłosiernie. Bolą też 46-letnią Krystynę, sprzedawczynię w sklepie spożywczym w Nieporęcie. Trudno się temu dziwić, bo gdy się uśmiecha, prezentuje tylko sześć czarnych i spróchniałych pieńków w ustach. - Mnie to i tak już nic nie pomoże - tłumaczy, dlaczego nie myje zębów. - Czasem przepłuczę usta, wezmę pastę na palec i przetrę zęby. Szczoteczki nie lubię, bo boli, kiedy włosie szoruje po dziąsłach. Z badań opublikowanych w czerwcu przez portal Dentysta. Eu wynika, że blisko 4 miliony Polaków w ogóle nie myje zębów. Według autora badań, stomatologa Marka Krufczyka, z badań wynika, że ludziom brakuje wiedzy, jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej i nie znają technik mycia zębów. Wyniki badań przynoszą tez inne dane: 42% Polaków czyści zęby niedokładnie, nie skupiając się na tym i zajmując się przy okazji innymi czynnościami, np. parzeniem kawy czy czytaniem gazety. 19% myje zęby raz dziennie. Z kolei prawie 10% zamiast przez trzy minuty, szoruje je przez mniej niż minutę. A tylko co czwarty z nas odwiedza dentystę raz w roku - to najczęściej dopiero wtedy, gdy ból jest nie do wytrzymania. Dlaczego Polacy nie myślą o przyszłości swojego uzębienia? Zdaniem socjologa zdrowia Krzysztofa Puchalskiego - bo albo są leniwi, albo zabiegani i żałują czasu, by zadbać o higienę. I nie chodzi tu tylko o higienę jamy ustnej. Z sondażu TNS OBOP przeprowadzonego na zlecenie marki Rexona wynika, że aż 17% dorosłych Polek (czyli 2 miliony! ) nie widzi potrzeby codziennej kąpieli i bierze prysznic raz na dwa lub trzy dni. Poza tym 14% pań przyznaje, że myje włosy najwyżej raz w tygodniu, a 20% po dezodorant nie sięgnęło nigdy lub sięga sporadycznie. Rzadko sięgamy również po mydło. Zapytana o najważniejsze kosmetyki Polka wymienia szampon, dezodorant i krem do twarzy. Mydło pojawia się dopiero w drugiej piątce środków pielęgnacyjnych. Nic dziwnego - Państwowy Zakład Higieny ogłosił niedawno, że co czwarty Polak kąpie się nie częściej niż raz w tygodniu. Tylko 40% panów zadeklarowało też, że porządnie myje ręce po wyjściu z toalety. Większość ogranicza się do przepłukania dłoni wodą. Statystyczny Polak nie przepada także za czystym ubraniem. Bieliznę zmienia raz na dwa dni, a jedną parę skarpet nosi nawet przez pięć dni. Najlepszą metoda oceny stanu świeżości skarpetek (jak i innych części garderoby) jest ich wąchanie. ".
Jak się myją Polacy (i Polki)
-
-
Polka wyjeżdżająca za granicę, pytana przez celników: dlaczego ma 7 majtek. Odpowiedź: tak jak na majtkach pisze: poniedziałek, wtorek, środa...Mieszkanka Turcji na to same pytanie: mam 12: Styczeń, Luty, Marzec...:-)))
-
haha :-) aldi, jako dziecko, miałam majteczki na cały tydzień :-) yły hitem :-). A, co do tematu... też wspomniałam o tym, iż mało kto zna środki czystości. :(. Smutna prawda... czy ludzie są aż tak zapracowani, aby nie poświęcic kilkunastu minut na higienę osobistą? Wstyd... !
-
Ja pindu! Jaki temat. Może Wy i Wasi znajomi sie nie myją, Ja osobiście takowych nie znam. Bzdury piszecie i tym sie podniecacie.
-
Anonim, coś taki sztywny? Przeczytałam art., i taka smutna prawda... niestety :(.
-
Kurcze, o tej Ani z Mazur to jakbym Reymonta czytał(... )Cyganie natomiast mawiają: im więcej brudu tym cieplej...
-
~~a~ia hi,hi,hi ja jako dziecko to samo w jednych gaciach cały tydzień ..no chyba ze kleksa puściłam hi,hihi .Ty moze nas jedna matula chowała???Teraz nie do pomyślenia....inne czasy i mentalnośc.Synek co dzień czyste skarpetki i majteczki.......,my to samo.
-
To jak dbamy o swoja higienę często można zobaczyć- poczuć gdy jest ciepło. Nie umyte nogi i smrodek :p.
-
Kredka, były takie-7szt. Na każdy dzień... i. Hahaha, my, to chyba za komuny "wychowane"... bo to nasza matka była Polka :-) ))...
-
Wiecie w ogóle, po czym człowiek poznaje, że musi się nareszcie umyć???Całkiem po prostu:Ściągnie majtki i robaki wrzeszczą:Wyłącz światło!!!hehehe2011-07-04, 16:23Oczywiście jest nasza "czystość" ważna w naszym środowisku. Jeżeli chodzi o mniejsze dzieciaki, tobym się trochę hamował...Sterylnie trzymane dzieci tracą bardzo szybko środki samoochrony przeciwko "nowoczesnymi" chorobami. Ta samoochrona nie istnieje od urodzenia. Lepiej brudny smarkacz w piaskownicy, jak później całe życie zasmarkane...:-)))
-
A wiecie jak się myje wąsy? Tak samo jak psiute tylko sie nie kuca.
-
~~a~ia jak nie jak tak hi,hi,hiMiałaś??? http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://static.frazpc.pl/board/2004/05/108565848740839255.jpg&imgrefurl=http://www.frazpc.pl/b/71923&usg=___305wPWSyOLUvvM-G5ZEnRtTDfo=&h=463&w=400&sz=34&hl=pl&start=0&sig2=rrTtnvy7MP4-Ng_azocTUQ&zoom=1&tbnid=q8WQJKXihosZiM:&tbnh=161&tbnw=139&ei=JNIRTpOxMYfEtAblxej5Dg&prev=/search%3Fq%3Dwspomnienie%2BPRL%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26biw%3D1366%26bih%3D653%26tbm%3Disch&um=1&itbs=1&iact=hc&vpx=185&vpy=252&dur=4468&hovh=242&hovw=209&tx=127&ty=118&page=1&ndsp=18&ved=1t:429,r:6,s:0&biw=1366&bih=6532011-07-04, 16:49A ten klej?? Do dziś pamiętam zapach.
-
:) oledzy wdychali... był temat o PRL-u... pisałam w nim trochę...
-
Kiedyś to kąpanie było1 czy 2 w tygodniu jak jeszcze wanien nie było.
-
I alergia byla rzadkoscia.
- 1
- 2