Naśladownictwo

  • Wypadałoby się przedstawić Panie Satyr. Ty o nas tyle wiesz, tyle Tobie opowiedziano, a my o Tobie nic... Moim zdaniem to trochę niesmaczne, że tak żyjesz cudzym życiem, ostrzegasz nas przed czymś, a sam chowasz się za klawiaturą. Tak zachowują się zwykłe plotkary i świnie. Jesteś na tyle odważny, by ściągnąć maskę z ryjkiem i stanąć twarzą w twarz z nami?

  • Gwizdku ja miałem i co? Tak wam się pod kopytkami z panią G zapaliło że aż było miło patrzeć. Wiec do satyra, nie warto się z nimi umawiać na "twarzą w twarz" bo i tak nie przyjdą - nie maja jaj i to dosłownie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Christof Świstała blokuje wszystkie posty zawierające krytykę pod jego adresem. Nawet tę życzliwą. Niech sobie blokuje. Ważne, że je przeczyta.2010-03-05, 19:28Ten przeszedł tylko dzięki niezbyt wyszukanemu podstępowi. Ale też pewno zaraz "zniknie".

  • Ta... i teraz świastkowo-przesowe zaczną się powielać w sześćnasób. Ryżawy zajmij się budowaniem profesjonalizmu na "własnej" stronie. No chyba, że jednak okaże się, że tylko na tym portalu nauczysz się profesjonalizmu. Czeg ci życzymy, bo jak na razie to firma za twoją kradzież musiała zapłacić :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ontus z całą sympatią dla ciebie(miałam parokrotnie możliwość rozmowy z tobą i bardzo było sympatycznie :) ale czy nie uważasz, że Krzysiek i Grażyna mają ważniejsze sprawy niż wtórowanie gminnemu "DaVinci"? Kochany mój Stary Satyrze, nie mija mi sympatia do ciebie, ale po co obrona kogoś kto na nią kompletnie nie zasługuje? Czy naprawdę nie dziwi cię jego praca na rzecz PR?

  • Jak to dobrze, że ja się przedstawiłam - Satyr, nie rób tego! :-).

  • No to myslę żeśmy sobie wszystko wyjaśnili i teraz juz będzie dobrze :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Redaktor Naczelny Krzysztof Gwizdała ze względu na swoje stanowisko w tej redakcji nie powinien pisać takich tekstów jak ten z 19. 13. Rolą Pana Redaktora nie jest uczestniczenie na forum w takim stylu. Może wyjaśniać sprawy dot. Działalności portalu i związane z jego pracą, ale ten tekst to obrażanie innych. Podaje Pan informacje, my je komentujemy ale Pan ma zachować neutralność bez wycieczek osobistych co się niestety zdarza. Nie mam zamiaru wkraczać w Pana uprawnienia, ale odnoszę wrażenie, że Pan kieruje się chwilami subiektywizmem. Pan ma być obiektywny, a więc neutralny.

  • Teraz to ja czekam na wyjaśnienia Pani Grażyny, bo z Tobą, Satyr, wszystko jasne ;-).

  • Koniku Polny, w sprawach dotyczących mnie zabieram głos. Nie znam Satyra osobiście, komentuję wyłącznie jego zachowanie i jego niezdrowe zainteresowanie mną. Nie dziwię się więc, że brakuje mu teraz śmiałości, by się przedstawić.

  • Na form pojawiło się informacja, że ja i Krzysztof zdradziliśmy jakoby przyjaciół z Via Sudetica. Nikt nie podaje ich liczby, nazwisk, ani naszej wersji wydarzeń. Najwyższy czas, by to zrobić. Ilu i jakich przyjaciół mieliśmy w Via? Wśród 52 członków byli to: Aneta Opała i jej mąż, Rafał Klimek oraz Bogdan Nowak – dokładnie cztery osoby. Lista członków Via Sudetica .
    Co się wydarzyło? Uznaliśmy, że możemy w równym stopniu chwalić działania Stowarzyszenia (Wielka Orkiestra – w Bolesławcu zebrano ponad 51 tys. złotych ) jak i krytykować (Kicz puszczamy przodem ). Zostało to uznane za zdradę przez bardzo wąskie grono najbliższych znajomych Bogdana Nowaka i małżeństwa Opałów. Mogliśmy się spodziewać takiego obrotu sprawy. Mieliśmy od jakiegoś czasu sygnały, że jesteśmy traktowani nie jak przyjaciele, ale jak dziennikarze-przyjaciele, którzy są zobowiązani do obrony każdego działania nie tyle Via Sudetica, co jej lidera Bogdana Nowaka na portalu IstotneInformacje.pl. Pierwszą reprymendę otrzymaliśmy w lipcu zeszłego roku. W naszym materiale Wypromuj się podczas tegorocznego Święta ceramiki napisaliśmy o tym, że pomysłem Ewy Lijewskiej jest bicie rekordu Guinnessa. Bogdan Nowak uważał, że Lijewska podkradła mu ten pomysł. Dowiedzieliśmy się, że Bogdan i inne osoby nie są zadowolone, że w naszym materiale ten pomysł został przypisany dyrektorce BOK. We wrześniu Bogdan Nowak podczas sesji został zganiony za obrażenie Ewy Lijewskiej (uznał znów, że kradnie mu inny pomysł, słynna sprawa z rzucaniem krzesłami). Po moim felietonie Co do diabła z tym Nowakiem? Bogdan Nowak powiedział mi, że jest na mnie wściekły, że napisałam tekst niepotrzebnie i że dzwonią do niego przyjaciele mówiący, że felieton nie powinien się w ogóle ukazać. Po tej naganie napisaliśmy jeszcze dwie promujące Via Sudetica i Glinoludy informacje. Uważaliśmy, że warto ich akcje wesprzeć, bo służą miastu: Glinoludy dbają o Bolesławiec oraz Skuteczny protest Glinoludów I zakończyliśmy tę znajomość, która coraz bardziej doskwierała obu stronom.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grażyno - co/kogo bronisz? Siebie/Was - nie ma po co bo i tak wiadomo co Wami kieruje ;)
    Za kilka srebrników zobicie wszystko a by było śmieszniej bronicie swoich ocen jak genitalii ;).2010-03-06, 00:06PS. Oczywiście tego nie zrozumiesz i wysnujesz swoją teorię ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Krzysiu i grażynko! Urzekła mnie wasza historia, lączę się z wami bólu po tej dotkliwej stracie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A swoją drogą jestem ciekawy kiedy nastąpi "rozwód" :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nastąpi na pewno, to tylko kwestia czasu. Podtekst seksualny raczej w grę nie wchodzi(gdyż z takiego narcyza i takiej heleny chyba nic się nie da wykrzesać) więc pozostaje forsa, na którą bohaterowie lecą jak dziewuchy na prawdziwego narcyza lub chłopy na prawdziwą helenę.