B - masz duzo duzo racji.
Egzaminy na prawo jazdy w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Egzaminy na prawo jazdy w Bolesławcu.
-
-
Jak zdawałaś w Jeleniej to tylko to miasto znasz, a jak będziesz musiała pojechać do Wrocławia to co? Też będziesz się patrzyła dookoła żeby nie wyszło coś nieprzyjemnego. Jak dla mnie pomysł jest dobry, a nawet bardzo dobry z uwagi na fakt, iż osoby które zdają w nie swoim mieście ponoszą dodatkowe koszta związane chociażby z dojazdami... jak się zda tzn., że się umie jeżdzić i tyle w temacie. Mój mąż zdawał w Legnicy, po Wrocławiu śmiga jak po swoim mieście kwestia tego jak się uczysz jeżdzić jak się będziesz bała lub bał to nic nie pomoże nawet najlepsza szkoła jazdy nawet najlepszy instruktor nic... zamiast cieszyć się, że nasze miasto zaczyna się rozwijać to krytykujecie, a jakby nic nie robili to też byłoby żle! Nie ma sensu krytykować tylko musimy się cieszyć, że coś jest dla Nas robione i co najważniejsze na miejscu! Pozdrawiam ciepło.
-
Zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy wykpią każdy pomysł. Ja jestem za i wychodzę z założenia, że jak ktoś umie jeździć, to w każdym mieście będzie jeździł na ludzie. A ta umiejętność przychodzi przecież z czasem. Cieszę się, że ludzie młodsi ode mnie będą mieli łatwiej i lepiej, ponieważ ja musiałam wykupować np 3h do Legnicy, z czego 2h traciłam na dojazd w dwie strony. Pozdrawiam :).
-
Ty tam na górze, pierwsza co wyraziłaś swoje zdanie! Ja cie proszę, takie wyrażanie swojej opinii schowaj sobie w kieszeń! To ze ty musiałaś myśleć i cie to bolało, bo widzę, że myślenie nie jest twoja mocną stroną, to nie znaczy ze inni będą to olewać! Jak wiesz to ośrodek ten będzie podlegał Jeleniej Górze, a to znaczy ze nie tylko ludzie z Bolesławca będą tu zdawać, ale tez ludzie z innych miast, którzy na przykład w ogóle nie znają Bolesławca, czyli jest to równoznaczne z tym, że jednak będą musieli wytężyć swój umył. Widzę też, że Twoim zdaniem najlepiej aby nic w ogóle nie było w tym mieście, dość jest zacofane, bo nawet porządnego basenu nie mamy i cokolwiek chce się zrobić to trzeba być zdanym na inne, większe miasta! Niech chodź raz będzie w naszym Bolesławcu coś konkretnego. Moim skromnym zdaniem i zarówno też innych ludzi zdaniem, którzy wypowiadają się w tym temacie i których opinie słyszałam są jak najbardziej za tym ośrodkiem. Super sprawa, brawa dla pomysłodawcy! Pozdrawiam.
-
A niektorzy to wogole pacany sa he he kazdy mial ten swoj pierwszy raz a powiedzcie ktory czy ktora z was jak zdala egzamin przepisowo jezdzila co? Znalezli sie przepisowi kierowcy ha ha patrzcie na siebie a potem na innych narzekacie na kierowcow a sami lepsi nie jestescie :) pamietajcie o tym ze wy tez uczyliscie sie jezdzic.
-
Do ~ Ja ~... * PO PIERWSZE... to że zdaję w Jeleniej to nie oznacza że znam miasto! Bo jak mogę znać teren skoro nie jestem z Jeleniej! Zdajemy tam gdzie mamy zazwyczaj najbliższy Ośrodek Word! *PO DRUGIE... Jak będę musiała jechać do Wrocławia to pojadę! Nie Twój przecież problem! I zapewniam Cię, że będę patrzyła dookoła, bo dziwne żeby nie patrzeć co się dzieje za nami i przed nami wjezdzając do większego miasta! *PO TRZECIE... Jesteśmy dumni z Twojego męża, że śmiga super po Wrocławiu... bo napewno nikt tak nie śmiga jak On! Ale ciekawe jak będzie musiał jechać do Berlina! To co... ! Myślisz że będzie tak śmigał jak we Wrocławiu, które zna jak własne miasto! Też bedzie musiał się rozglądać dookoła! Tak jak każdy z nas wjezdzając do Wrocławia! Więc nie zgrywaj cwaniary i nie krytykuj innych, bo to jest podła cecha... * I PO CZWARTE... Nie pisz takich głupot... "że jak się zda, to znaczy, że się umie poprostu jezdzić i tyle w tym temacie... " Powiem Ci krótko... Widocznie całe gówno wiesz i orientujesz się w tym temacie! Na egzaminie różnie bywa... nawet facetowi który śmiga po Wrocku z zamkniętymi oczami, może się powinąć noga i nie zda! Może trafić na chu... egzaminatora, który ma akurat zły dzień i będzie Go tak piłował po mieście, aż w końcu znajdzie na Niego haczyk i Go uwali! Więc czasami bywa tak, że ktoś naprawdę dobrze jezdzi, ale ze złym humorem egzaminatora nie wygrasz! A ile jest przypadków że ludzie zdają a nie umieją kompletnie jezdzić! Więc daruj sobie takie głupie komentarze że jak się zda to znaczy że się umie jeżdzić! A tak na marginesie to skoro jesteś takim super kierowcą i oceniasz innych negatywnie, to dlaczego zasłaniasz się mężem że śmiga po Wrocku... itd Napisz coś o swoich umiejętnościach rajdowych! Po jakich miastach śmigasz... ? Bo podejrzewam, że Ty śmigasz super... ale po internecie myszką!
-
Po pierwsze dotyczy się, Takiej Jednej, to, że napisałam, że mój mąż dobrze jeżdzi po Wrocławiu nie oznacza, że jest super kierowcą napisałam o tym ponieważ w innych wypowiedziach były słowa typu zda w B-cu, a co jak pojedzie do Wrocławia lub innego większego miasta? Uważam, że jak się umie jeżdzić to i w większym mieście sobie poradzi taki ktoś... nie pisząc o nikim! Po drugie jak się uczysz jeżdzić w danym mieście przykładowo w Jeleniej to znasz ją bardziej niż np. Legnicę czy Wrocław! Wiadomą sprawa jest, że osoby z Bolesławca znają bardziej Bolesławiec i będzie im lżej zdawać na miejscu tak samo jest w przypadku osób mieszkających w Legnicy czy Jeleniej! Po trzecie jeżeli twierdzisz, że sobie poradzisz i pojedziesz jak będziesz musiała czy musiał to bardzo mnie to cieszy :P Po czwarte dobry kierowca poradzi sobie wszędzie nie tylko w małym mieście! I nie straszny będzie mu Wrocław, Berlin czy Warszawa! Po piąte jestem cały czas na bierząco jeżeli chodzi o kursy ponieważ w przeciwieństwie do Ciebie staram się być dobrym kierowcą i idę z czasem-wszystko się zmienia przepisy itp. Po szóste czasami tak jest i tutaj muszę się z Tobą zgodzić, że można trafić na nie fajnego egzaminatora i krzyż na drogę i tak i tak nie zdasz choćby nie wiem co jak sobie w duchu powie, że Cię udupi to tak też się stanie! Po siódme i już ostatnie nie siedzę i nie klepię bezczynnie w klawiaturę tylko w przeciwieństwie do Ciebie cieszę się, że coś będzie robione dla Bolesławian i ludzi którzy mieszkają w okolicy ponieważ dojazdy do takich ośrodków kosztują, stres daje o sobie niesamowicie znać, i wiele wiele innych sytuacji które towarzyszą nam po drodze! Zamiast cieszyć się, że ktoś coś chce dla nas zrobić-to jak zwykle są Negatywni którzy muszą wklepać swoje cztery grosze! Poco? Jeżeli chcą coś zrobić to dobrze/ lepsze to niż nie robienie niczego! Lepsze to niż nic! Może i się mylę, ale takie jest moje zdanie Bolesławiec jest małym miastem, ale dzięki takim inwestycją może się coś zmienić, na lepsze! Idżmy do przodu nie cofajmy się!
-
Do Ja... ... "Jak zdawałaś w Jeleniej to tylko to miasto znasz, a jak pojedziesz do innego miasta to co... ? "Też będziesz się patrzyła dookoła żeby nie wyszło coś nieprzyjemnego... ? " ... To jest Twoja wypowiedz, którą napisałaś wyżej 6. 03. 2010... a teraz przeczytaj co mi odpisałaś dzisiaj 7. 03. 2010... że Ty wcale tak nikomu nie pisałaś, tylko w innych wypowiedziach ktoś tak napisał... Co jest totalną bzdurą! Bo ewidentnie widać, że to Twoja wypowiedz. Piszesz troszeczkę nielogiczne zdania, ponieważ w Twoim... Po piąte... napisałaś że "jesteś na bierząco... ( pomijam już, błędy ortograficzne... ) z kursami ponieważ w przeciwieństwie do mnie starasz się być dobrym kierowcą i idziesz z czasem, wszystko się zmienia przepisy itp.. " Właściwie to nie wiem o co Ci chodzi w tym zdaniu... ? Kobieto prawko to ja już mam 5 lat i się nie wymądrzam na forum jak to śmigam po Wrocku itd.. Więc co Ty za bzdury wypisujesz jak mnie nie znasz w ogóle... że w przeciwieństwie do mnie Ty chcesz być dobrym kierowcą i jeszcze idziesz z czasem... chociaż nie wiem, co ma piernik do wiatraka... a na koniec piszesz że wszystko się i tak zmienia... Życzę Ci, żebyś została mistrzem kierownicy i zebyś dalej szła z czasem... ale zanim napiszesz coś na forum to przeczytaj to nasamprzód 5 razy!
-
Polecam egzamin we Wrocławiu :).
-
Nie rozumiem te dyskusji i przy okazji pyskówki między jej uczestnikami, wiadomym jest że żeby dobrze jeździć to trzeba wyjeździć ok 100 000 kilometrów w każdej porze roku i dnia, i na każdej drodze-od gruntowej po autostradę, we wsi i w dużych miastach-kilkukrotnie większych od JG i Leg. Zresztą każde miasto jest inne, po jednych jeździ się lepiej po innych gorzej. A w czym jest problem że ktoś chce coś zrobić w tym mieście, płacicie za to? A tak na marginesie to w Bolesławcu jeździ się tragicznie, wszyscy jacyś tacy zamuleni, niezdecydowani etc. I większość z nich po egzaminach w takich metropoliach jak JG i Leg. Chociaż to może moje subiektywne odczucie po powrocie z Wrocławia. Więcej krytyki dla samego siebie, a mniej dla pomysłów ludzi którzy chcą coś tu zrobić. Pozdrawiam wszystkich mistrzów kierownicy.
-
Ja jestem za i bardzo się cieszę że taki to ośrodek będzie w Bolesławcu. Zaoszczędzę czasu, pieniędzy, i zdrowia na dojazdy do ośrodka w Legnicy. Jestem za i jak tylko się otworzy się zapisuję i będę próbować od nowa :)!
-
Jestem za. Może i ja będę zdawała kiedyś egzamin. I dobrze, że będzie to Bolesławiec.
-
Ale macie problemy, co za różnica czy w Bolesławcu czy w innym mieście za kierownicą musisz myśleć tak samo i nie jest napisane czy zdawałeś w Warszawie czy w Bolesławcu.2010-03-17, 13:24Ale macie problemy, co za różnica czy w Bolesławcu czy w innym mieście za kierownicą. Musisz myśleć tak samo i nie jest napisane czy zdawałeś w Warszawie czy w Bolesławcu. Pewnie że super że coś się dzieje w naszym mieście. Pozdrawiam wszystkich kierowców i życzę szczęścia przyszłym kierowcom ponieważ teraz trzeba mieć dużo szczenscia żeby zdać.
-
chce tylko skromnie dodac, ze po Berlinie,Pradze czy Genewie smiga sie bezpieczniej niz po Wroclawiu..to tyle.
-
Iza, mam nadzieję że się już zapisałaś. Tak ogólnie, pomysł bardzo dobry, z tym egzaminem w bolesławcu. Przepisy trzeba przestrzegać wszędzie oraz wszędzie trzeba mieć trzeźwy umysł i umieć się zachować na drodze. Przecież ludzie zdaja w jednym miescie a jeżdżą po świecie.