Nie mamy powodów, by ufać Rosjanom

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu w grę wchodzi wielka kasa a za taką ludzie są w stanie wszystko zrobić a jak człowiek wejdzie w te układy to nie ma odwrotu trzeba każdą rozważyć możliwość a w najlepszym wypadku i tak nic nam to nie da historia czasami pokazuje prawdę po latach a nie które sprawy i tak nie ujrzą światła. Kaczyński jaki był taki był ale mimo to że był mały nikomu w tyłek nie właził a już na pewno nie ruskim i za to go szanuje dobrze znał historię i nie dał nami pomiatać a teraz to co się dzieje wszyscy pokazują jak polak i ruski dwa bratanki, dla służb specjalnych takich jak KGB nie ma rzeczy niemożliwych a czy oni za tym stoją... ? Dopóki amerykanie czy ruskie coś potrzebują to jesteśmy wpożo gorzej będzie jak wszystko sprzedadzą i nie będziemy potrzebni. (a to jest moje zdanie bo je mam a na głupie komentarze to olewka a niektóre wypowidzi są ciekawe i można się zastanowić a nie kogoś oczerniać).

  • Prawda jest tylko jedna ale ma wiele interpretacji. Należy ze wszystkimi sąsiadami żyć w zgodzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    SKOPIOWANE Z INTERNETU: Polacy chcą tez poznać treść rozmów z kokpitu, zwłaszcza w świetle informacji, które publikuje rici2x: "Jak wiemy nasza ojczyzna straciła 10 IV w katastrofie wiele osób. Przyczyna takiej katastrofy jest zawsze złożona. Jednym z jej elementów było opóźnienie wylotu, gdzie cała generalicja i ważne osobistości czekały na najważniejszego pasażera. Ten pasażer się spóźnił, ponieważ w nocy z 09. IV na 10 IV w pałacu prezydenckim była libacja alkoholowa. Przytoczę cytat otrzymanej wiadomości: "Witaj Lwie. Miło mi poznać na forum kogos kto potrafi myśleć, ale widze, ze tych myslących jest coraz wiecej - ja jestem starsze pokolenie i sporo wiem( tu skasowałem, bo było do mnie i demaskowało nadawcę. Chodziło też o Zofię Gust i moje pytanie na ten temat, więc on mi odpowiada): Natomiast Zosia to -. Zofia Gust zmieniła w ostatniej chwili plany i do Katynia nie poleciała. Na razie nie chce rozmawiać z dziennikarzami, jest wstrząśnięta tym, co się stało. Zofia Gust współpracowała z Lechem Kaczyńskim od ponad dwudziestu lat. Była szefową jego prezydenckiego sekretariatu, ustalała porządek dnia, plan wyjazdów, umawiała wizyty i przedstawiała mu dokumenty do podpisu. Wiem dlaczego nie poleciała bo do późnej nocy debatowała z prezydentem - a jak przebiegają takie debaty tez wiadomo - czyli sprawa jasna Zosia była opita w trupa i nikt jej nie mógł dobudzić normalka - ktos taki jak Zosia nie zmienia planów to chyba jasne jak słońce. " koniec cytatu. Tu są dowody na to: http://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=Zofia Gust&btnG=Szukaj w Google&lr=&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=, albo sami wygoglujcie to nazwisko. Zofia Gust. Reasumując. Do katastrofy dochodzi przez alkohol, pierwszy pasażer był po "ciężkiej nocy", doprowadziło to do tragedii (zdążyli by przed mgłą) a teraz robi się z niego męczennika i bohatera? Nie pojechał Jarosław. Ciekawe, czy też spędzał razem noc w pałacu i z tych samych powodów co Pani Gust nie mógł rano wstać. Palikot miał rację, odnośnie jego problemów alkoholowych. ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Są różne przypadki, jedne lżejsze, inne cięższe. Jednak autor powyższych słów, to już kategoria specjalnie specjalnej troski. Wychodzi mu ni mniej, ni więcej, że Prezydent był na kacu i dlatego nie umiał wylądować w Smoleńsku. Pomijając już nawet kwestię logiki elementarnej, pozostaje kwestia kultury i dobrego wychowania. Kiedyś takich zmykało się u czubków, teraz są autorytetami i natchnieniem sobie podobnych internautów.

  • Spóżnienie prezydenta było autentyczne, i mogło mieć teoretycznie wpływ na wypadek. Wypadek to splot niekorzystnych okoliczności.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie. Zacznij myśleć kreatywnie. To co piszesz jest nieadekwatne do postawy, którą prezentowałeś wcześniej. Jest mi przykro. Ćwiczenie: Ras putin - dwa putin - wsie putin.

  • Cham napisał:"Ras putin"ja chyba ze śmiechu kiedyś umrę :-)))))

  • o,tej godzinie o kreatywnosc ciezkoza duze wymaganiaco najwyzej kreatywnosc w lozku

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Noir :) Dlaczego obnażasz się ze swej dekadenckiej powłoki. Grigorij Jefimowicz Rasputin... ras putin... Spadam. :).

  • Raz, dwa, wsjea nie Ras, dwa, wsieco do Rasputina to przecież oczywiste :-)2010-05-04, 21:54Idę spać bo mój hombre się niecierpliwi, już dwunasta, pa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A. Blecić napisała: "Nie wiem, czy to co myślę jest trafne w 100%, ale inaczej myślących głupkami nie nazywam... ". Ja też nie nazywam nikogo głupkiem natomiast zgadzam sie z tym, że A. Blecić jest "myśląca inaczej".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysław to człowiek specjalnej troski. Że Rosjanie od początku kłamali (po co jeśli nie mieli nic do ukrycia), że podali 15 min. opóźnienie czasu katastrofy, że nazajutrz wymieniali oświetlenie prowadzące do pasów startowych, że do wypadku nie wezwano żadnych karetek, że doświadczony pilot, który wiele razy lądował w Smoleńsku, próbował lądować nie w kierunku pasów pikując ostro w dół, że samolot nie zrzucił paliwa a nie było wybuchu, że... to mu nic do myślenia nie daje. On zna przyczynę - spóźnienie! Facet ulituj się nad sobą i przestań się w końcu kompromitować.2010-05-04, 22:44http://niezalezna.pl/article/show/id/33779/articlePage/1
    http://wolnemedia.net/?p=21514
    Nie tylko polski samolot miał problemy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aa - ty najlepiej zgłoś się do komisji badającej przyczyny katastrofy bo oni sobie bez ciebie po prostu nie poradzą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    http://www.bibula.com/?p=20716
    Po co badać? Bartek i Przemysław już dawno wiedzą i nie mają żadnych pytań ani wątpliwości.

  • 1
  • 2