No niestety, trzeba uważać. Dzisiaj rano było około 2 stopni, także w terenach zalesionych można się spodziewać śliskiej nawierzchni.
Jedna osoba ranna w wypadku pod Gromadką
Dyskusja dla wiadomości: Jedna osoba ranna w wypadku pod Gromadką.
-
-
Nalpierw była wina braku autostrady a teraz czyja? Wina... nauczcie się śmieszni kierowcy jeździć!
-
Nie umiemy jezdzic jestesmy zakałą europy. Nieuprzejmi, aroganccy. Ciagle szybko szybko szybciej. Kawaleczek prostej z ograniczeniem do 70 to my lecimy 100 a na skrzyzowaniu jak zapali sie zielone swiatlo to slamazarnie je opuszczamy zamiast dac przejechac jak najwiekszej ilosci aut. Najgorsze w tym wszystkim jest to że przez szaleńców i niedojdy giną niewinni.
-
Zwolnij... szkoda zycia: ).
-
Nie przesadzajcie już krytykujecie kierowce a jeszcze nie znacie przyczyny wypadku, napisali że PRAWDOPODOBNIE. Może to wina drogówki, albo nawierzchni a wy już się głupio wypowiadacie! A znam przypadek że rowerzysta jechał oczywiście rowerem i się wywrócił i złamał noge czy też przyczyną była NADMIERNA PRĘDKOŚĆ zaznaczam że nie był pijany. W rzućcie na luz z tym ocenianiem!
-
Wolniej=dalej Ten, spad'' drogi w tym miejscu jest śliski i o wypadek tak nie daleko... Wystarczy załatać tam kilka dziur i poprawić nawierzchnie drogi lecz kierowca tego nie zrobi sam Tylko nasza kochana Bolesławiecka Drogówka Dlaczego musi dochodzić do takich zdarzeń?
-
Tak, tylko skoro jest ograniczenie 40km/h to nie można aż tak zniszczyć samochodu przy tej prędkości, nie wspominając jeszcze gdy się choć trochę nawet przychamuje. Szerokiej drogi!
-
Wyklepie się :D.
-
Pytanie, czy ograniczył prędkosć do 40 km/h ;) Bo ja w to wątpię. Dojeżdżałam tamtą drogą do szkoły i tam o wypadek nietrudno, ciągle tam się cos dzieje. Gdyby ograniczył prędkosć to nic by sie nie stało, no ale jak mu się aż tak śpieszyło... Mogl wcześniej z domu wyjechać ;P.
-
Do Volvo! Tam akurat nie ma dziur chciałam zauważyć! Stan drogi w tym miejscu jest akurat dobry. Trzeba niestety uważać a nie zasuwać ile fabryka dała! Ta droga jest bardzo niebezpieczna. Znaki są po to żeby ich przestrzegać a nie po to żeby je łamać.
-
Tam trzeba jechać wolniej ze względu na stałą wilgotność nawierzchni tej drogi, która powstaje od pobliskiej rzeki oraz źle wyprofilowane zakręty. Spadek temperatury i poślizg macie w tamtym miejscu gwarantowany!
-
Kto szybko jedzie - tego wolno niosą.
-
Dla zaspokojenia Waszej ciekawości: Prędkościomierz zatrzymał się na 110 km/h...
-
Do sam jak on by jechał 110 km to by go po kawałkach wyciągali. Zobacz sobie test zderzeniowy przy 40 km/h. To sa bzdury ze licznik sie zatrzymał na 110 rownie dobrze mogło byc tak ze jechał 60km a przy uderzeniu wskazówka podskoczyła na 110.
-
Uważajcie bo w tym miejscu jest zaczarowana droga!