Pozytywne zmiany na oddziale wewnętrznym szpitala powiatowego

Dyskusja dla wiadomości: Pozytywne zmiany na oddziale wewnętrznym szpitala powiatowego.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... Rękawiczki do kazdego pacjenta... tak sie nie powino robic?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chciałbym poznać nazwiska wspaniałych specjalistów z oddziału wewnętrznego :) Może to tacy sami specjaliści jak POordynatora? Poprzedni ordynator również był "specjalistą"... i słuch po nim zaginał.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bc, nie ma tam ich zbyt wielu... Ale czy pan POrdynaotr taki ostatni? Czy ja wiem? Chyba nie... Są więksi sztukmistrze w naszym szpitalu. Oj! Są! :(
    Ale na pewno pielęgniarki z wew. Są oddane pacjentom!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Peligundo, jak to nie ma ich zbyt wielu? Przeciez piszą w artykule o 7 specjalistach? Mam wrażenie, że to co podają "media lokalne" a to co obserwują pracownicy szpitala i mówią pacjenci to są dwie różne prawdy. Tak naprawdę to pielęgniarki z wewn. Mogłyby nam opowiedzieć jakie zmiany zaszły na w/w odziale i co tak naprawde się tam od +- roku dzieje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najwięcej o tym oddziale mogą powiedzieć pracujące tam pielęgniarki tylko one milczą a nie tak jak w psychiatryku aż wrze jak są zastraszane przez przełoąonych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bc, Fiolka jak dobrze ucho przyłożycie to i usłyszycie. Jak moje usłyszało ;).

  • Ciekawe czy to prawda .. jeżeli są pozytywne zmiany na oddziale i będzie dobra opieka medyczna w mieście .. to może warto tu zostać ??

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co takiego usłyszało ciekawego pochwal się. Będziemy z tobą się cieszyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety, to nie było nic do śmiechu. :(
    Jak dobrze czytasz II, to wiesz, że od listopada ubiegłego roku nie ma pani, która buczy ;) A szkoda, bo jest świetna! Pan ordynator jak na moje skromne wymagania nie był zły, choć miał zwyczaj wchodzenia do sali z rękami w kieszeniach, nogą zamykał drzwi. No, ale to nie świadczy wszak o jego kompetencji, a że robi złe wrażenie, cóż... W każdym razie mojej rodzince niezbyt się spodobał. Bardzo chciałabym, żeby nasz szpital wyszedł w końcu na prostą. Wewnętrzny wygląda okropnie, opinia, że to umieralnia wcale nie pomaga, a wręcz przytłacza chorych i ich rodziny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sytuacja z wewnętrznego - było to parę lat temu. Pielęgniarka rozmawiała z koleżanką na korytarzu. W tym czasie na jednej sali włączył dzwonek przywołujący pielęgniarkę. Rozmawiająca pielęgniarka po dłuższej chwili zareagowała, podeszła do sali wyłączyła dzwonek po czym wróciła do rozmowy z koleżanką. Jak na mój gust to chyba nie jest odpowiednie wykonywanie swoich obowiązków więc jeżeli ten nowy ordynator ukróci takie praktyki to życzę mu powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miśka! Odwal się od pielęgniarek z oddz. Wew. Po co wracasz do przeszłości? Jak byś była pacjentką tego oddziału to szybko zmieniłabyś zdanie. Życzę powodzenia. Kitek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tylko napisałam jak było i jeżeli takie zachowanie nie będzie miało więcej miejsca na tym oddziale to chyba ordynator coś pozytywnego jednak zrobił.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tyle słyszymy o strajkach w Polsce a proszę u nas Panie wszpitalach pracują spokojnie i za to im trzeba dziękować że są rozsądne.

  • 1
  • 2