A może to ten sam co chciał zrobić skok na SKOK tylko się przebrał. Chyba policyjni analitycy opracują wzorem filmów zUSA portret sprawcy. A co do broni to z rerguły nasi dziennikarze pisząc "przedmiot przypominający broń" mają na myśli broń palną chociaż bronią jest także sztacheta. Nie będę ryzykował jak ktoś wyciąga giwerę i sprawdzał czy to gazówka, czy kilka gram ołowiu.
Napad na stację Shell w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Napad na stację Shell w Bolesławcu.
-
-
Nie gadajcie tak o tych wrzutkach bo wiem jak sie to odbywa, jak sie komus chce wyniesc kase to jest regulaminowo a jak nie chce to lezy nawet duza suma w kasie.
-
Gdybys choć raz poczuł chłod stali przy skroni to nigdy wiecej nie zastanawiałbys sie nad tym czy trzymac sie regulaminu. Kwestia doświadczenia i rozsądnego podejscia do swojej pracy. Wszedzie gdzie jest jakis pieniadz istnieje ryzyko, osobiscie uważam że trzeba to ryzyko minimalizowac. A wrzucic kase do sejfu to jest tylko kilka minut.
-
Nie wiem jak jest na tej konkretnej stacji (ona taka maksymalnie spokojna jest, nie wiem jaki tam maja system), ale jak pracowałem na BP to wrzutki robione były regularnie.
-
A monitoring?
-
Na biednego nie trafiło!
-
Czytalem co o tym napisali pewnie to nawet nie byl gnat tylko zabawka albo w najgorszym wypadku wiatrowka a zgadzam sie z opinia wyzej na biednego nie trafilo.
-
Jest możliwe że to pracownicy sfingowali napad, aby urwać kilka groszy. Co do przedmówców to czy należy zabierać tym którzy coś mają?
- 1
- 2