Jazda na rolkach po drogach publicznych

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niepokoi mnie taki widok na jezdniach bolesławca: jedzie mężczyzna na rolkach, od chodnika około 2 m, wymachuje szeroko rękoma, pochyla się do przodu i... gna. Czy można na rolkach jeździć po jezdniach w bolesławcu? Dodam, że to nie uliczki ale ulice uczęszczane często przez samochody - jana pawła ii, staroszkolna, chrobrego itd.. W innych miastach czegoś podobnego nie widziałam. Mam ochotę zacząć też jeździć w ten sposób. Przecież nikt mnie nie ukarze bo i za co jeżeli inni tak jeżdżą a policja widzi gdyż przejeżdża obok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koniecznie trzeba donieść -- donosicielstwo pieniactwo i zawiść to przecież taka nasza specjalność. A co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie chodzi o donosicielstwo, ponieważ policja o tym wie. Chodzi o bezpieczeństwo - i tego na rolkach i innych użytkowników jezdni. Proszę nie zawężać skali problemu, lepiej pisać o tym, kiedy nie doszło do tragedii niż po niej. Każde ludzkie życie jest drogie. To chodzi właśnie o to.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mnie się to też nie podoba, poza tym jazda na rolkach po jezdni, gdzie jest tak dużo spalin to zdrowia nie dodaje. Może nie koniecznie karać, ale zatrzymać go i wytłumaczyć, że jeżdżąc prawie środkiem jezdni naraża się na niebezpieczeństwo nawet utraty życia. Wystarczy, że się zachwieje, straci równowagę lub coś z tych rzeczy i nieszczęście gotowe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cytat :)
    "Sama jazda na rolkach (deskorolce) nie stanowi wykroczenia i jest dopuszczalna. Dopiero wówczas, gdy osoba swoją jazdą stwarza zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego dla innych osób, w tym również dla pieszych, możemy mówić o podstawie do podjęcia interwencji przez policjantów. W takim przypadku w zależności od oceny sytuacji faktycznej funkcjonariusze mogą poprzestać na środkach oddziaływania wychowawczego i zastosować pouczenie, ale mogą również nałożyć mandat karny w wysokości od 20-500zł. Zbiór wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji zawiera rozdział XI Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń ( Dz. U. Nr 12 poz. 114 z późn. Zm. ), natomiast przepisy związane z postępowaniem mandatowym znajdują się w rozdziale 17 Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia ( Dz. U. Nr 106 poz. 1148 z późn. Zm. ). ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Człowiek, którego widuję od dłuższego czasu na rolkach, oczywiście na jezdni, jest prawdopodobnie znany policji i straży. Przypuszczam, że wiele osób usiłowało tłumaczyć o zagrożeniu zdrowia i życia, praktykującemu w ten sposób jazdę na rolkach. Widocznie musi dojść do tragedii. Tylko kto będzie jej winien? Widziałam scenę: po prawej stronie jezdni kursant usiłował wykonać manewr parkowania przy chodniku. Obok niego przemykał "nasz rolkarz", a z naprzeciwka jechał szybko samochód dostawczy... "Rolkarz" omijał kursanta wysuwając się prawie na lewy pas jezdni. Nie miał kierunkowskazu, nie pokazał manewru ręką, jedynie zamaszyście wymachiwał rękami. Wymusił nagłe hamowanie samochodu dostawczego. Dobrze, że wszystko zadziałało prawidłowo. Lecz... jak mało brakowało... Czy nie powinniśmy robić użytku z rozumu... ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wzorowa postawa obywatelska. Co do dalszej akcji porozum się z przemysławem1954. Również jest wzorowym obywatelem, a także ekspertem od bezpieczeństwa drogowego. Szkoda, że tylko w rejonie swojej posiadłości.

  • Znaki o które postulowałem zostały przeniesione -- prawdą jest że wielu kierowców nic sobie z tego nie robi. Ale to już leży w gestii policji. Mają teraz możliwość i prawo stoi po ich stronie. Nie oznacza to jednak że ja mam opisywać każdego oszołoma nie przestrzegającego kodeksu. Donosicielstwo wykracza poza granice mego poczucia sprawiedliwości.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się, że radni miasta mogą wydać zarządzenie zabraniające jazdy na rolkach po jezdniach. Jest to ich teren i mogą takie sprawy uregulować sami. Tak jak w przypadku psów zrobili. W innych miastach pies może być "ubrany" albo w kaganiec albo mieć kolczatkę. W B-cu i to i to. I co ciekawsze - owczarek niemiecki nie należy (wg odpowiednich klasyfikacji) do dużych psów groźnych a w B-cu - tak. Jednak za rzadko korzystamy z rozumu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gala jeżeli przemysław nie chce pomóc, to zgłoś się do naczelnego głupoluda i zorganizujcie protest przeciwko jeżdżeniu na rolkach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Haile Selassie - brak ci argumentów, nie potrafisz ogarnąć zagadnienia. Pyszczenie nic tu nie pomoże. Robisz wiele hałasu, lecz ciebie nie widać. Pa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakich argumentów? Argumentów potwierdzających co? Widzisz tu jakieś tezy wymagające potwierdzenia?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Jakich argumentów? Argumentów potwierdzających co? Widzisz tu jakieś tezy wymagające potwierdzenia? " Mali ludzie z małych miasteczek. Nie sil się być kimś innym. Ucz się i pracuj...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gala - na drogach obowiązuje Kodeks Drogowy a nie zarządzenia władz miasta. Na swoim podwórku możesz se stawiać zakazy ;) To tak w kwestii douczenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Trumfa - bardzo dziękuję za wcześniejszy i ten wyżej, komentarz. ;).