Masi i Czarny lotos-co do siebie czują

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mam potrzeby montować lustra po prostu nichce mi się dzisiaj pracować-( Ty przynajmiej z masim się... A ja muszę pohicać z anią bo czuję że coś mogę się nauczyć nowego.

  • Ja bym ci Niemimie proponował poszukać swojej jedynej komórki mózgowej, bo chyba gdzieś się zagubiła:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adaśu. M kolejna propozycja od ciebie - ODWAL SIĘ i czep się swojego przyjaciela Masi. Ja na waszą orientację się nie piszę! Czarny lotosku to kiedy zrobimy se hickic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uff... wróciłam z weekendu w Barcelonie i nie mam sił. Idę spać. Niemimie na razie z hickic nici, musi mi trochę muszelka odpocząć ;-). Adamie i Masi, a jak Wy spędziliście weekend? :-)

  • Wy nie macie chyba normalnych tematów do poruszenia, tylko takie bzdury. Narara...

  • Otóż Róziu, nie zwykłem tworzyć forumowych opowiastek na temat tego, co jadłem na śniadanie i gdzie bylem. Takie rzeczy to możemy - na gg odprawiać.Co do week-endu - powiem - upojnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adam i Masi też miło spędzili ze sobą weekend. Ich też bolą muszelki...

  • Niektórych bolą muszelki, a innym się we łbach poprzewracało: |. Ale bujna wyobraźnia, czasem robi wodę z mózgu: |.

  • Staram się trzymać daleko od hoteli ( nawet tych alpejskich)Tego rodzaju filmiki zbyt mocno pobudzaja moją wyobraźnie, więc boje się niczym Monk :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Śnieg pada :-))). Psie Andaluzyjski, to jak to jest? W takim związku, jeśli np. Masi jest kobietą to przecież nie... jak to powiedzieć?... nie pcha go w swojego partnera bo ten nie tego oczekuje, prawda? Także obie muszelki (za ładna nazwa!) nie mogą ich boleć. Co najwyżej jedna, tylko którego?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie bądź drobiazgowa w miłości liczy się wzajemność.

  • rózia - otóż muszelka nie boli nikogo, ponieważ nie jesteśmy "imajeg":D także spokojnie możesz pielęgnować swą muszlę na naszą kolejną eskapadę na Mauritius, choć wolę Seszele. Poza tym, przestałabyś flirotować z jakimiś faflokami, co tylko gadają i przeszła z nami do "czynów", tak po starej znajomości:D:D:D

  • Lotosie, mój "temperament" jest jak cyklon... ;-)
    Myślę, że nie dałabyś rady ;-)
    Już nie wspomnę o Twojej muszelce, która to odczuwałaby jego skutki przez wiele dni ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Masi, nie sądzę :-)Adamie, napisz coś ciekawego bo mi się nudzi i flirtuję z kim popadnie ;-).

  • Lotosie, nie zaniżaj poziomu, który i tak ma wiele do życzenia ;-)
    Chcesz flirtować to na wp albo onecie, tam spełnisz wszystkie swoje marzenia... ;-).