Nie dziecko, Idioto ( bo takiego zgrywasz) tylko rodzice, że do piekła trafi jakby zmarło, ale nie ma z kim dyskutować. Z organistą nie będę, a Proboszcz poszedł spać i będzie dopiero rano.
Ksiądz modli się za pieniądze!!!
-
-
Bóg, w swojej doskonałości nie wyśle dziecka do piekła. Człowiek, tak.
-
Olo, to moze lepiej wyjasnij zabawnie sprawe Dekalogu. Kto tu pokrecil numeracje. Olo, organista spiewa tez i psalmy. Olo, daj cos jeszcze zabawneo i smiesznego.
-
Problem z nieukiem Olem polega na tym, że ślepo wierzy w to co mu podają do wierzenia. A oskarża o swoją przypadłość to uczonych, filozofów i językoznawców. Nie potrafi pojąć takiego prostego faktu, że Żydzi którzy otrzymali oryginalne tablice z dekalogiem od początku fragment z obrazami zaliczali do pierwszego przykazania. Czy Czyli zakazu oddawania czci boskiej komukolwiek poza Bogiem. Obrazy i rzeźby to szczegółowy opis zakazu oddawania czci boskiej - bo w czasach nadania dekalogu tak ludzie czcili innych bogów. Tymczasem żadna znana mi religia chrześcijańska nie uważa obrazu ani rzeźby za Boga ani mu czci bożej nie oddaje. I najważniejsze - katolicka Biblia wcale nie ma przykazań ponumerowanych. Zostały ponumerowane dla wygody nauczania praktycznego. A co do zakazu wieszania krzyży. To typowa chora agresja antychrześcijańska nie mająca najmniejszych podstaw praktycznych. Cały nasz świat to rozmaite i rozliczne symbole występujące w różnych postaciach i wszędzie. W czym komu może szkodzić krzyż? Jeśli kto w niego nie wierzy, to jest on dla niego równie obojętny jak słoneczko gwiazdka czy chmurka. To czysta szykana tak samo jak zakaz noszenia w widoczny sposób. Przecież wszelkie możliwe symbole pozostałe można nosić w widoczny sposób! To najczystsza w świecie dyskryminacja ze względu na światopogląd! Czemu mi ktoś wypłaci odszkodowania za to że razi mnie wywieszanie flagi UE? Tym bardziej że traktuje się ją jako flagę państwową a ciągle UE państwem nie jest.
-
Oho! Klerykalny katolicyzm walczący w odwodzie, hehe, a na dupie to sobie powieś!
-
Tyldo, a czy gdyby twego Mistrza nie ukrzyżowano a np. powieszono, to równie ochoczo czciłbyś szubienicę? Potrafisz sobie to wyobrazić? Te tysiące szubienic na kościołach, przed kościołami, przy drogach i miniaturowe szubieniczki w klapach uniformów.
-
Co to ma do rzeczy? I cóż to cie może obchodzić? Przecież nikt nie zmusza cie do przydawania temu symbolowi jakiegokolwiek znaczenia. Dla mnie może mieć znaczenie a dla Ciebie nie musi. PS. Nikt nie czci krzyża jako takiego. Jest tylko s y m b o l e m ofiary jaką dobrowolnie za ludzkość poniósł Jezus.
-
Jakże daleki więc jest Watykan od, symboliki, krzyża skoro w swoich godłach- a jest ich chyba z osiem- nie zamieszcza symbolu a próbuje narzucac je innym...
-
Poświęćcie chwilę i przeczytajcie: Czy policjant został zdegradowany za mandat dla arcybiskupa? Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. Policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz kim ja jestem powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nie raz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu, jak o tysiącu innych kontrolach drogowych. Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa. Ty naprawdę nie wiesz z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce, zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego, poprosił o ukaranie `nadgorliwego" policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S. Jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go `proszę pana", a nie "wasza eminencjo"( w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. Został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika. Ojciec Pawła S. Dowiedział się, że szef wszystkich biskupów polskich opowiada podczas różnych spotkań o tym głupim policjancie z Ustrzyk Dolnych, który już się napodskakiwał. Napisał list do abp. Michalika. Zapytał, dlaczego Michalik zrobił taką krzywdę jego synowi. Nie dostał odpowiedzi. O dalszych losach Pawła S. Czytaj w portalu Nasze Połoniny: Mściwy Książę Kościoła... Tutaj link do artykułu: http://www.naszepoloniny.pl/articles.php?id=705.2009-11-05, 12:20A może proboszcz nam wyjaśni czemu Papieże podprowadzili dekalog Żydom? Czy płacą tantiemy z tego powodu? ZAIKS sobie by dorobił, gdyby tak było. :)
Czy kogoś bawią zabawne wypowiedzi proboszcza? Chyba tylko jego samego i babcie z kółka różańcowego, he, he. -
A to piep... heretyk... jak śmiał... po rączkach... nie! Po ekscelencyjnej d... powinien całowac i prosic o wybaczenie... zresztą ma farta facet... mógł zostac zwolniony bez prawa do emerytury a nawet zasiłku... no cóż... NIECH POLSKA BĘDZIE BIEDNA- BYLE KATOLICKA... śmiech przez łzy...
-
Olo, sadze ze Ty nam wyjasnisz najbardziej rozsadnie kwestie krzyzy. Inni nic nie maja do pòowiedzenia. Ograniczaja sie tylko do wklejania. Jedynie Wikary ma czasmi przeblyski tego, do czego sluzy mozg.
-
Proboszczu- robisz się nudny z tym Olo to... Olo tamto... odnieś się do niektórych postów na miarę swojej inteligencji której brak zarzucasz wiecznie innym...
-
Jeden chory z nienawiści wymyśla bajdy i umieszcza w internecie a drugi traktuje te bajdy jak nieomylne pismo święte. Podnieca się nimi i cześć boską im oddaje. Sensacje na tym się nie kończą bo podobna Watykan coś komuś kiedyś narzuca i do tego papieże podobno ukradli przykazania Żydom. Dno odpadło a paranoja antyklerykalna bije kolejne rekordy. A wydawały się nie do pobicia.
-
Olo, to prawda, ze papieze podrowadzili Dekalog Zydom? Ja gdzies wyczytalem, ze papieze nie ukradli (podprowadzili), ale ze Zydzi wystawili Dekalog na licytacje, a papieze bedac w posiadaniu ogromnych ilosci pieniedzy i srodkow finansowych wygrali w perfidny sposob licytacje. Slyszalem tez, ze Zydzi teraz domagaja sie uniewaznienia licytacji, gdyz znalezli powazniejszego nabywce. Olo prosze o szczegoly.
-
... szybciej piszesz niż myślisz i efekt tego widzimy... ochłoń, zwolnij bo się spocisz... a znasz bajdę o, rozstąpieniu się morza.2009-11-05, 15:00... to było do ~~...2009-11-05, 15:05To prawda z tą licytacją- Żydzi są w zmowie z Palikotem i Senyszyn... w spółkę chce wejśc jeszcze Sobecka i Giżyński ale chyba ich nie dopuszczą...