Tak myslałam, że to coś poważnego bo sygnał karetek jadących koło starzyńskiego był przeraźliwy, aż ciarki przechodziły...
Śmiertelny wypadek koło Warty Bolesławieckiej
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek koło Warty Bolesławieckiej.
-
-
Ciekawe co znowu bylo przyczyna wypadku.
-
Faktycznie - wypadek i potrzeba niesienia pomocy to nic poważnego! Trochę pomyśl, zanim napiszesz komentarz.2009-11-30, 09:58Pomyłka - przepraszam Cię A.
-
Na tej dorodze co trochę dochodzi do wypadków. O co chodzi?
-
Chodzi o brawure i głupote. Musial zdrowo zapier... c ok140-160km/h skoro z auta zostal zlom Dobrze ze nikt inny nie ucierpial.
-
Tak brawura i widać skutki :(.
-
A ja współczuje rodzinie... młody człowiek... pwnie zostawił żone i dzieci :( społczuje... [*].
-
Czy ktoś wię z kąd był ten chłopak?
-
Ta, młody człowiek, żona, dzieci, wygląda na to ze tuż przed tym jak nawiedziła go śmierć, opuścił go rozum, raczej nie myslał o żonie i dzieciach jak deptał na gaz, nie sądzisz joja? I szczęście ze tylko jego kostucha dopadła i nie zrobił krzywdy komuś innemy! Panie szofer gazu!
-
Kondolencje dla rodziny i znajomych - straszna tragedia!
-
Lepiej sie nie wypowiadajcie jak macie bzdury pisac! A co wy wrozki jestescie ze tak dokladnie wiecie co przyczyna wypadku bylo! Zostawcie ta sprawe prokuraturze a nie sami osadzacie!
-
Nic nie skodzi, B".
-
Aniu nie badzmy obłudni A jaka moze byc inna przyczyna tragedii jak predkosc Przymrozku ani deszczu nie było, droga suchutka Popatrz na zdjęcia zmasakrowanego auta Predkosc predkosc i jeszcze raz predkosc Naprawde dobrze ze nikt z przeciwka nie jechał i sie nie patoczył.
-
Panie Pixar widać po większości komentarzy, żeś Pan wszystkie rozumy pozjadał i w każdym temacie alfa i omega! Jednak chyba nie do końca, bo wystarczy zobaczyć jak wygląda auto po crash teście, który jest wykonywany przy prędkości około 60kmh... Przy 140-160 auto przecięło by w pół! Co by nie było, szkoda człowieka... Jeździjmy rozważniej.
-
Drogi Jogi nie pozjadalem nikomu rozumów, nie żywię się nimi /to sa moje przypuszczenia które w większości się pokrywają/ wole flaczki domowej roboty bo te ze sklepu sa zazwyczaj oszukane wiecej w nich wody niż wsadu. Fakt, czlowieka szkoda, ale jak wyjaśnisz sprawe wyrzucenia pojazdu po uderzeniu w drzewo kilka metrow dalej. Cytrynka /samochód/ nie była jeszcze taka leciwa i wytrzymała uderzenie nie przepaławiając się /jak miałeś w domyśle/ prędkość była na tyle duża powyżej 100 że siła po uderzeniu w drzewo wyrzuciła ją. Sadze ze Ty i tobie podobne ludki pojmą to kiedyś Na tym kończe polemike w tym temacie.