Tak czytam i czytam i myślę, że dla nie których merytoryczna, spokojna dyskusja w necie jest niemożliwa; uwidaczniają się problemu z osobowością, chorobliwe wnętrze daje upust zwierzęcej, atawistycznej nienawiści, złości, agresji graniczącej z furią. I to się dzieje w wirtualu... co, bo się stało gdyby dyskusja odbywała się oko w oko? Niewątpliwe doszłoby do agresji fizycznej. I nie jest tu istotna prawda obiektywna ale bezwzględne podporządkowanie się opinii, nawet siłowe potwierdzenie dominacji. Takie zachowania charakteryzują jednostki nieprzystosowane społecznie, jednostki o zapędach dyktatorskich, tyranizujące otoczenie. Najprostszy przykład to przywódcy i członkowie sekt religijnych. Czytając posty niektórych piszących wyżej, odnieść można wrażenie jakby byli poddani "praniu mózgu", indoktrynacji umysłowej lub podobnym zabiegom. Takie indywidua zdolne są do niebezpiecznych, nieprzewidzianych, często agresywnych zachowań i to niezależnie od wieku, wykształcenie, pochodzenia itp. Zauważcie, że praktycznie na każdym forum internetowym jest pewna ilość takich istot. Ciekawe.
Czy zakłócono nawigację samolotu?
-
-
Czesto wiecej swiatel ustawia sie od strony z ktorej spodziewsz sie wiekszej Ilosci ladowan zwyczajnie dla oszczednosci. Swiatla podejscia potrafia byc Bardzo drogie. Oczywiscie mozna miec duzo watpliwosci w tym konkretnym Przypadku - jak widzimy te swiatla (nawet te ktore tam byly lub teoretycznie "mialy byc") to jedna wielka prowizorka.2010-06-11, 14:34Wraz z kontrolerami był w wieży mężczyzna o nazwisku Krasnokuckij (albo według rosyjskiej pisowni Krasnokutskij). Śledczy zakładają dwie wersje: że był to albo zwierzchnik kontrolerów, członek Wojskowej Służby Ruchu Lotniczego armii rosyjskiej, albo funkcjonariusz tamtejszej służby specjalnej FSB. Dlaczego nasi śledczy jeszcze do końca nie wiedzą, kim był ten człowiek i co robił w smoleńskiej wieży? Bo tajemniczy Krasnokuckij nie został do tej pory ani razu przesłuchany przez rosyjską prokuraturę.2010-06-11, 14:35O jego obecności w wieży w śledztwie mówili tylko obaj kontrolerzy z wieży smoleńskiego lotniska. Nie chcieli jednak za wiele powiedzieć: zeznali, że był i obserwował ich pracę. Z drugiej jednak strony twierdzili, że jeśli chodzi o lądowanie polskiego tupolewa, w tej sprawie łączyli się z Moskwą, z tamtejszą centralą koordynacji lotów. Ta korespondencja między Moskwą a wieżą w Smoleńsku może być kluczowa przy wyjaśnianiu wielu tajemnic tragedii.2010-06-11, 14:37Nasi śledczy już kilka tygodni zwrócili się także do rosyjskiej prokuratury o ponowne przesłuchanie obu kontrolerów z lotniska Siewiernyj. Żadna odpowiedź z Moskwy jeszcze nie nadeszła. :).
-
A po cholerę ci odpowiedź z Moskwy jak "Nasz dziennik", Pośpieszalski, Wildsztejn i Radyjo już dawno wszystko wyjaśnili.
-
Otoz to.
-
~Adam/Smoleńsk: Choć nie tak prosta jak by chciała towarzyszka generał Anodina i i "nasz" rząd funkcjonariuszy PO... oby dożyli jeszcze ciekawszych czasów niż zafundowali Polakom! Mimo pompowania sondaży i szumu medialnego zaczyna palić się POstkomunie grunt! http://goniec.net/katastrofa.html Bardzo popieram Adama, w tym co mówi o "naszym" rządzie i funkcjonariuszach PO... "Goniec" - tygodnik polski w Kanadzie, analizuje różne opcje Smoleńska, na razie nazywane teoriami spiskowymi, dopóki któraś z nich okaże się zgodna ze stanem faktycznym, jaki miał miejsce pod Katyniem 2. O ile dożyjemy tych czasów.
-
A może najpierw pozna się stan faktyczny,zamiast wczesniej tworzyć teorie spiskowe?
-
Ależ Adamie. M, mohery naczytały się w młodości opowiadań z Sherlockiem Holmesem w roli głównej i dlatego stosują podstawową zasadę wnioskowania dedukcyjnego: od ogółu do szczegółu. Nieważne żeby złapać króliczka, ale ważne by gonić go. :).
-
Słyszałem, że podobno oderwał się kadłub od podwozia a koła stanęły dęba. To wszystko wyjaśnia...
-
Proponuje przejrzeć, http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,12362145,wiadomosc.html.
-
~Edward: . Dopisano: 2010-06-12, 22: 06. Kreml nienawidził prezydenta Lech Kaczyńskiego jak mało kogo. Za nieustanne nagłaśnianie Katynia, za wciąganie Gruzji do NATO, za próbę uzyskania sankcji UE wobec Rosji (gdy ta wstrzymała import polskiego mięsa). Za to, że otwierał Europie oczy na uzależnianie się od rosyjskiej ropy i gazu (ukuto przy tym zręczny skrót myślowy: rurociąg "Ribbentrop-Mołotow"). Za postawę, do której Moskwa nie przywykła u Polaków od czasów Piłsudskiego. W czasie całej prezydentury Kaczyński odwiedził Rosję zaledwie raz, konkretnie cmentarz w Katyniu (2007). Nie był w Moskwie i nie spotykał się z politykami rosyjskimi. Za to przy każdej okazji domagał się przeprosin za Katyń i wydania dokumentów z postsowieckich archiwów. - Antysowiecki Kaczyński pomylił się tylko raz - twierdzi Waleria Nowodworska, czołowa rosyjska opozycjonistka - kiedy poleciał sowieckim samolotem na sowieckie terytorium, zaufawszy sowieckiej władzy. To nie moje, autorem jest Tomasz Piwowarek a cały materiał jest tutaj http://goniec.net/katastrofa.html.
-
paradoksalnie przyczynil sie do «zozslawienia «zbrodni katynskiej na caly swiat ginac w tej katastrofie
-
Asiu, czyżbyś bała się odebrać ode mnie telefon?
- 1
- 2