Drogi Bks-ie Jedno co z Twojej wypowiedzi jest na temat, poza obrażaniem mnie (pod nickiem można pisać co kto potrafi i jak potrafi), to informacja, że grałeś na tym boisku. Czyli potwierdzasz, że służyło mieszkancom nie tylko osiedla. Wnioskuję nawet, że grałbyś nadal gdyby było równe... Ja chciałbym Ci tylko to umożliwić! Pozdrawiam - nie tak łatwo mnie znowu obrazić. Szalet miejski jest też bardzo potrzebny!
Mieszkańcy osiedla Kwiatowego przeciwni likwidacji boiska
Dyskusja dla wiadomości: Mieszkańcy osiedla Kwiatowego przeciwni likwidacji boiska.
-
-
Dawniej była moda rozgrywania meczy między ulicami lub osiedlami. Wtedy to zbierały się kilkuosobowe drużyny i ganiali za piłką całymi dniami. Jednak boiska miały wymiary zbliżone do tych od piłki ręcznej. Tu chyba tkwi sęk. Mniejsze Boiska mniejsze koszta utrzymania, mniej liczne zespoły i mniejsze wymogi kondycyjne dla niewątpliwych amatorów. Krótko mówiąc gra dla przyjemności. Może to był by kompromis dla tego problemu. Przenoszenie wszystkiego pod skrzydła kościoła w świeckim państwie nie powinno mieć miejsca. Jednym słowem można sprzedać część terenu a za uzyskane pieniądze ogrodzić pozostałość wysokim ogrodzeniem i zainstalować oświetlenie. Lub wprost przemienić je w Orlika 2012 http://www.orlik2012.pl/.
-
Trzysta metrów dalej to chyba nie tak daleko? Co do dwóch boisk na Osiedlu to dziwne że za kadencji SLD tyle boisk się nie budowało. Najłatwiej krytykować. Pozdrawiam.
-
Gdyby nie tegoroczne wybory samorządowe, to inaczej patrzyłabym na poruszony temat. Bez względu na to jak to się zakończy, obaj Panowie radni są już w radach następnej kadencji. Pan Chudzik ma za sobą na razie 80 mieszkańców, Pan Molenda ma za sobą 200 mieszkańców. To w zupełności wystarczy aby być ponownie wybranym. Wspomina Pan Molenda o ewentualności budowy Orlika w spornym miejscu. Nie radzę. Mieszkam obok Orlika, tu do 22 wieczorem jest ciągły ruch i hałas.
-
Co do straży miejskiej - pracują do 22. "Libacje" zaczynają się po 22 ;)
W celu powstrzymania "patologii" proponuję zmienić godziny pracy SM. Sytuacja do której doszło jest zapewne wynikiem braku porozumienia, umiejętności słuchania, przekazywania informacji. Oprócz tak i nie (inaczej: za, przeciw) jest opcja: kompromis. Gorąco do niej namawiam - chodzi oczywiście o kompromis, żeby nie było... Pozdrawiam, Tomasz. -
Witam. Ten ruch na Orliku na Jana Pawła do 22 tylko dowodzi, że takich miejsc jest za mało. Nie likwidujmy więc boisk, tylko budujmy i dbajmy o nie. Nie ważne za czyjej kadencji bo dzieci nie są kadencyjne! One chcą grać na przyzwoitych boiskach zarówno za rządów PIS jak i SLD a nawet PO i ZB. Boiska z zasady nie są dla polityków a tym bardziej polityczne! Pozdrawiam.
-
Panie Molenda... Żeby zobaczyc inny obraz dbania o rozrywke sportową dla Dzieci i młodzieży wystarczy spojżeć np. na Lubin... Tam stawia się na dziecie i dba o to żeby miały co robic po szkole... Osiedle kwiatowe jest bardzo rozbudowane i jak najbardziej nie można dopuścić do tego aby zlikwidowali to bosko a tym bardziej wystąpić do miasta aby zajęło się rozbudową tego terenu w kierunku sportowym... Jeżeli bedzie taka potrzeba bardzo chętnie zbiorę podpisy również od mieszkańców z innych części miasta... Czas na to żeby nasze miasto zaczęło inwestować w młodych a nie budować fontannę żeby turyści mieli czym się zachwycać... Pozdrawiam.2010-06-11, 23:10Poza tym dodać jeszcze można że budowa dwóch boisk na tak dużym osiedlu byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem... APELUJE do mieszkańców! Zróbmy wkońcu coś z tym żeby nasze miasto zaczęło inwestowac w przyszłość MŁODYCH bo to jest warte każdyc pieniędzy a nie w dziadków którzy i tak nic już do miasta nie wniosą!
-
Radny Chudzik ma w nosie młodych i ich zdrowie. Chce się tylko przypodobać kościołowi dla pozyskania poparcia. Tak jak robią inni z jego otoczenia. W czasie głosowania w radzie miasta beż żenady głosuje za zadłużeniem mieszkańców / obligacje / Prawda jest taka że władze miasta panicznie poszukują pieniędzy na pokazanie się przed samymi wyborami. Jak boisko można nazwać miejscem "patologii i wykluczenia społecznego"? Co to za obszar monitorowany i nadzorowany społecznie? Przy parafii ma powstać kort i boisko do siatkówki / kto i po co ma to zafundować kościołowi? / A co mają zrobić dzieci niewierzące? Gdzie mają się bawić? Nigdy w to nie uwierzę że ta inicjatywa to pomysł radnego Chudzika / to grubymi nićmi szyte zawłaszczenie przez kościół pewnej sfery życia młodych ludzi tamtego osiedla. /.
-
Do Krzyśka. "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Twój apel przypomina mi akcję "zabierz babci dowód" - co najmniej niedorzeczne... Przynajmniej ja tak to odebrałem. Zarówno starsi, jak i młodzi powinni mieć godne warunki rozwoju, bytu w swoich miejscowościach. Ale jeśli sami nie ruszymy czterech liter to i boisko, fontanna nie pomoże. Pozdrawiam, Tomasz.
-
Krzysztofie, ja popieram Jarka. Mieszkam daleko od Kwiatowego i widzę: Starzyńskiego i okolice dzieci mają do dyspozycji trawnik i chodniki. Dobrze, że jest kawałek fajnego placu przy Kilińskiego (tam się wychowali moi synowie). A tak ogólnie to jeżeli jest jakiś duży trawnik to niech kopią piłkę czy coś tam innego. Teraz w sejmie chcą wprowadzić "pozwolenie" na deptanie przez ludzi trawników w parkach; najwyższy czas na to. Ale co do dziadków to mi podpadłeś. Chyba nie wiesz ilu dziadków w tym mieście jest aktywnych sportowo. Ja mam 35 lat +VAT i na 100 metrów mam czas 13 sekund. A kto jest dla Ciebie dziadkiem?2010-06-11, 23:51Przemysławie. Jeżeli chodzi o boisko to dajmy sobie spokój z kościołem. Ksiądz z tej parafii jest OK. Przecież nie zabrania biegać po boisku przy parafii niewierzącym dzieciom. Sam wiesz, że na Twojej ulicy nie ma gdzie poganiać za piłką. Oprócz Tomonia, który udostępnia swoje pole na turniej piłkarski na Koziej Górce.
-
Koniku, gratulacje za sprawnosc fizyczna i szybkosc. Jesli w wieku 35+VAT masz 13 sek. Na 100 m. To wieku 25 lat (bez VATu) miales z pewnoscia 9, 6 sek Przemyslawowi kazdy post, (negatywny) gdzie nie ma mowy o kosciele jest postem straconym.
-
Zapomniałem napisać o którą "100" mi chodzi bo jak to u dziadka ręce mi się trzęsą i dużo rozlewam.2010-06-12, 09:47Miało być 100 gram nie metrów.
-
Nie pitol koleś. Widzisz jak czarni się wszędzie wcinają. Klecha niech zajmuje się modlitwą. Wystarczy że za społeczną kaskę wyłożono hektary dachów na kościołach.
-
Canonie, jeżeli Pan Radny wnioskował o sprzedaż tego terenu należącego do miasta to niby dlaczego miastowe pieniądze ze sprzedaży miałyby być przeznaczone na inwestycje na praktycznie prywatnym osiedlu? Co: kupię sobie działkę, a następnie miasto odda mi te pieniądze w postaci inwestycji na prywatnym terenie. Na swoim róbta za swoje pieniądze.2010-06-12, 10:43Miasto oczywiście musi dbać o to co na osiedlu jest miastowe (drogi itp), ale niech Radny poda co ma na myśli z tym inwestowaniem. Jarek postaw tam jeszcze kilka bramek i słupków i broń wspólnie z przychylnymi Tobie tego terenu jak kiedyś zakonnice, które postawiły krzyż w ogródku żeby nie można było zbudować tam kawałka drogi.
-
Budujmy orlik!