Smutkiem napawa fakt że tak wiele czasu poświęca się na opisywanie kandydatów na prezydenta i opowiadanie czego to nie będzie a tak mało na poprawianie losu Bolesławian Odnosi się wrażenie że jest czas tylko na kampanie wyborcze z krótką przerwą na okres sprawozdawczy po wyborach.
Czym żyje miasto
-
-
Przemysławie - mam nadzieję, że ta "monotonia" w dyskutowaniu na temat przyszłości (Polski i Bolesławca) skłoni możliwie szerokie masy do refleksji. Mam nadzieję, że ludzie poświęcą chwilę by podumać nad tym na kogo tak naprawdę warto oddać swój cenny głos.
-
Jajco.
-
Przemysław nazywa to konsekwencją -- ale dziękuje "rudobrodemu" za wsparcie.
-
Przemysławie - niektórych są z natury filozofami, innych do refleksji należy zachęcić... ale są i tacy, których winniśmy wręcz zmuszać. Bo nie wierzę, że nasze miasto i nasz kraj wyglądałyby tak jak wyglądają, gdyby ludzie podczas wyborów zachowywali się racjonalnie i swoje głosy oddawali po wcześniejszej refleksji.
-
Swietem cerami.
Komentarze do tematu zostały zablokowane.