Wątpię, żeby brał środki odurzające. Znałam go. Wiem jaki był. Możliwe, że to był szok termiczny lub dostał skurcz. Chociaż mogło być tak, że się zaplątał w coś. Bo już nie raz były takie przypadki... Dużo osób się tam utopiło. Może inni będą mieć do mnie wąty, ale powinni to jakoś zamknąć, lub pilnować. Oczywiście im się nie chce, wolą łapać innych, wlepiać mandaty. Policji i straży miejskiej to nie obchodzi. Czasem się zastanawiam po co ta straż miejska jest. Nic wielkiego nie robią, tylko chodzą i się wszystkiego czepiają... "Spoczywaj w spokoju Nikodem... " [*].
Utonęło dwóch nastolatków
Dyskusja dla wiadomości: Utonęło dwóch nastolatków.
-
-
Niic nie pili! Wiem wszystko o tym przypadku a jedna osoba która z wami dyskutowała była przy tym i była wtedy z nim! Nic o tej sytuacji nie wiecie! No własnie ktoś dobrze powiedział, że wszedzie można sie utopić! Wieć proosze was nie pogrążajcie się, i nie mówcie że oni pili bo to nie prawda! Wiecie ile wazył, jak wyglądał? Nawet jak sie nazywał?
-
Dobra, ogarnąć sie, nic już nie zrobicie.
-
Do "KA"... a Ty za kogo sie uważasz? Skoro był taki dobry i mądry to po jaka cholere wchodzi do takiej zimnej wodyy? Zwykła głupota i nic wiecej... może da wam to troche w koncu do myslenia i poczekacie aż ta woda sie łaskawie nagrzeje a nie woda 15 stopni i wielce kapiele... to macie... ;/.
-
Pol... Nie chodziło o temperaturę wody! Uważam się za osobę, która wie dużo w tej sprawie.
-
To co macie? Taki jesteś z tego ' POL' dumny, że on sie utopił? Bo widze że duma Cie tu rozpiera a to wcale o cb nie chodzi bo go wgl nie znałeś!
-
Gazeta podaje news a Wy drodzy czytelnicy będziecie się teraz sprzeczać kto jaki był. Nieszczęście staje się powodem do rozleglej dyskusji szkoda tylko, że na bardzo niskim poziomie...
-
Kasia - no to opowiedz szczegóły, jak się utopił, i czemu koledzy go nie ratowali?
-
Ziuta! Święta prawda. Niektórzy poprostu nie potrafią pojąć, że był on synem, przyjacielem... Nie wiecie jak to jest stracić kogoś bliskiego? Nie życzę Wam! Spoczywaj w pokoju. :(.
-
Dumnyy? Wez sie ogarnij, co ty gadasz wgl... Wiadomo szkoda chłopaka ale z drugiej strony skoro kapiele zabronione to zabrionione... takie trudne do zrozumienia?
-
Lol a co ma do tego czy go ktoś znał czy nie znał? Liczy się w tym przypadku co się dzisiaj stało...
-
Bartox- Nie ratowali go? Skąd możesz to wiedzieć. Nie będę tutaj opowiadała Wam szczegółów, bo jak zwykle się czegoś uczepicie.
-
Kasia, czyli tak naprawdę nie wiesz jak to było. My się uczepimy? Może wielu zmieni zdanie po twojej wypowiedzi ;].
-
No to opowiedz to wtedy poznamy cała prawde jak było i tyle... i zakoncze rozmowe...
-
Wiem jak to było, ale nie chcę robić z tego sensacji. Piszę tutaj tylko dlatego, że oceniacie kogoś bezpodstawnie nie wiedząc nawet co dokładnie się stało, a co najważniejsze o kogo chodzi!