Utonęło dwóch nastolatków

Dyskusja dla wiadomości: Utonęło dwóch nastolatków.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga młodzieży, Zanim młodzież napisze cokolwiek to bardzo proszę o chwilę uwagi. Przyjaciele poszli nad wodę... Zostawmy już to czy legalnie czy nie, czy nie byli za młodzi i czy powinni sie tam znajdować. Ten ich wspólny wypad miał się zakończyć szczęśliwym powrotem. Szczęśliwego powrotu jednak nie było. Jednego chłopca Mama rozpaczała w radiowozie, dwie pozostałe Mamy pocieszały i uspokajały swoich roztrzęsionych synów. Później były długie przesluchania przez prokuratora, ponowne wypłynięcie łódką na środek żwirowni i ponowne przeżywanie śmierci ICH PRZYJACIELA. Na trzeźwo, alkomat albowiem u obu chłopców wskazał , promila. Czy droga młodzież zdaje sobie sprawę, że jeszcze chwila a byłyby trzy ciała zatopione w owej żwirowni? Czy wiecie, że Chłopiec topiąc się podtapiał swoich kolegów? Czy wiecie, że Ci chłopcy, jeden i drugi Patryk, nie patrząc na nic, NARAŻALI SWOJE ŻYCIE aby uratować życie swojego PRZYJACIELA? Czytając Wasze komentarze dochodzę do wniosku, że nie wiecie. I nie pomyśleliście o tym. Tak samo jak nie pomyśleliście o tym, że Wasze nieprzemyslane komentarze czytają Oni, Nikodema znajomi, Rodzina... Czy wiecie, że zarówno jeden Patryk jak i drugi, kiedy zobaczy żartujących nad wodą chłopaków, będzie widział przerażone oczy swojego kolegi? Że będą mieli opory przed wejściem do wody? Że wraz ze swoimi Rodzicami, będą musieli odbyć kilka seansów u psychologa? Nie... nie wiecie... Tak samo jak nie wiecie, nie zdajecie sobie sprawy, co oni tam przeżyli... Mając po 16 lat przeżyli śmierć swojego kolegi. I już na zawsze obraz tonącego chłopaka będą mieli w swojej głowie. Dlatego bardzo proszę... Nie komentujcie, że nie ratowali, że byli pijani. Bo krzywdzicie. Składam głębokie wyrazy współczucia Rodzinie Nikodema, wszystkim bliskim i tym, których poruszyła śmierć Chłopca. Do zobaczenie Nikodemie Tam...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie znaliście chłopaka ani was tam nie było wiec nie macie prawa takich rzeczy pisać. On nie żyje, zmarł tragicznie a wy tak się tak zachowujecie. Niejeden z was kilka razy w życiu naraził siebie lub kogoś innego na śmierć lub na jakieś niebezpieczeństwo całkiem przypadkiem. Jakaś nieprzemyślana zabawa lub inne codzienne zachowania z którego nawet teraz nie zdajecie sobie sprawy. I nie mówcie że nie bo i tak w to nie uwierzę. Ale macie szczęście bo żyjecie. On jego nie miał zdarzył się wypadek który zdarza się nawet najlepszym. Nie był piany ani naćpany. To był porządny chłopak. Nie był głupi i nie macie prawa tak pisać! Zróbcie sami sobie rachunek sumienia i cieszcie się ze wy jesteście cali. Teraz jesteście cwani ale gdyby to na waszych oczach się stało albo waszemu koledze, dziecku lub innej bliskiej osobie inaczej byście gadali... Chłopak nie żyje i należy mu się szacunek jak macie pisać taki śmieci to się lepiej stulcie. To co tu piszecie świadczy o was. Totalny brak wychowania i chamstwo. Mam nadzieje że wam się to nie przytrafi... i zrozumiecie coś zamiast wypisywać takie głupoty... Bo widzę że nie zdajecie sobie sprawy jaki to ból i powaga sytuacji... Żal mi was. -. My będziemy pamiętać... [*]... :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wypowiedź osoby SPOKÓJ powinna zakończyć ten temat, bo bardzo dobrze i dobitnie napisała ta osoba. A tu następna wypowiedź i już głupia i znów zaczniecie się wyzywać. Skończcie już ten temat bo naprawdę nieładnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaki koleś tam na 3 stronie. Nie było cię tam to się nie odzywaj. Nie byli ani pijani ani naćpani. Ratował go mój przyjaciel i nie mówcie że, nikt go nie ratował. Patryk ma teraz wstręt do wody przez ten wypadek. Więc ja was prosze zamknijcie się jak niewiecie. Nie zapomnijmy o tej dobrej lekcji dla nas wszystkich.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Naprawdę szkoda mi tego chłopaka, chociaż go nie znałam ale jest znajomym moich kolegów ;( ie życzyłabym nikomu śmierci w tak przerażających okolicznościach i nie rozumiem tych co teraz twierdza ze "Napewno musiał być pijany albo naćpany". Dajcie spokój! Jeżeli nie wiecie jak było to po co sie wtrącacie a poza tym jest to tylko i wyłącznie sprawa jego rodziny i przyjaciól którzy (jak slyszałam )ze wszystkich sił próbowali go ratować. Oni do końca życia będą mieli wyrzuty sumienia i urazy w psychice a wy ich jeszcze zamęczacie jakimiś oskarżeniami... skoro nic dla was Nikodem nie znaczył to nie komentujcie i nie krzywdzicie bardziej matkę, która na pewno bardzo teraz cierpi ;( Ja nawet sobie nie mogę tego wyobrazić ;( Mam nadzieje ze on jest już w lepszym miejscu po drugiej stronie i nie musiał wiele wycierpieć zanim zginął ;(
    Spoczywaj w spokoju ;( [*].

  • Spokoj napisal tutaj bardzo madry post! I chyba juz dosc w tym temacie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Śpij spokojnie Nikodem :( znałam cie tylko z widzenia ale bardzo mi cie szkoda :( kondolencje dla rodziny i twojego kumpla który cie próbował ratować. "Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ceremonia pogżebu była godna pochwały, zaskoczył mnie "występ" senzali do ktorej nalezach Checo, spisali sie swietnie, napewno bylby dumny z tego ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    [*] kondolencje dla rodzin Tych chłopaków [*].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Patrzcie ile mlodych sie topi on mial 14 lat! Nikodem! :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A wakacje dopiero przed nami :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słyszałam że bardzo źle wyglądał w trumnie czy to prawda? ;(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    `Gim3 - inteligentny to Ty nie jesteś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do nadopiekuńczej mamusi -kobieto co za bzdury opowiadasz jak możesz obwiniać rodziców zamiast im współczuć. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś potrafił upilnować nastolatka w czasie wakacji. Jeżeli masz nastoletnie dzieci i jesteś pewna, że nie robią żadnych głupstw to albo żyjesz w błogiej nieświadomości, albo trzymasz je pod zamknięciem. To był okropny nieszczęśliwy wypadek.