Witam i mam pytanko, mam sprawe a nie bardzo wiem w jaki sposob lub gdzie sie udac lub co zrobic zeby omowic sprawe z prezydentem.
Co zrobic zeby spotkac sie z prezydentem miasta
-
-
Zaczep go na mieście, wtedy nikt cię nie wywali z biura.
-
Należy pójśc do ratusza i zapisać się na "audiencję".Przyjmuje chyba w poniedziełki w godz.popołudniowych.
-
Jeśli życie ci miłe, to rozmawiając z Prezydentem na ulicy, przebierz się nawet za kogoś z jego rodziny. Wtedy przeciwnicy Prezydenta nie zaatakują cię ;)
Z powodu utrzymywania kontaktu z rodziną, jeszcze Prezydenta nie krytykują, więc będziesz bezpieczny. Ale jeśli podejdziesz bez przebrania i oficjalnie, i jeszcze będziesz rozmawiał spokojnie, z obopólnym szacunkiem i zrozumieniem... to niech Bóg ma ciebie w swojej opiece! Dopadną cię wszędzie i litości nie okażą ;)
Życzę powodzenia. -
Zanim się przebierzesz to nie zapomnij udać się do solarium.
-
Prezydenta, sądząc po jego cerze, możesz spotkać w którymś z solariów bolesławieckich. Chyba że ma własną tubę opalającą w domu. Wtedy ciężko będzie.
-
W tej informacji zobaczysz, jak wygląda opalony prezydent. Łatwo go wyłowić wśród innych mieszkańców :)
http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,a3924.php. -
Ale, Doktorku, właściwie nie wiemy tak do końca, co chcesz z Prezydentem omawiać... Może chcesz się umawiać ;) Jesteś chłop ili baba? Jeśliś baba to: Suncati se treba! Lijepa haljina, taska... Poslije voditi razgovor, poziwati u kavanu, neki rucak, navecer vino... Powodzenia.2009-11-16, 15:52Ach, a z Prezydentem to ma być poslovni sastanak? Ako ne... to kavana, neki kulturan hotel... ukratko, divan vecer ;).
-
"Agnieszka... " przestań się już popisywać ta swoją serbszczyzną... to już się robi nudne i żałosne.
-
Kolo, a może zatańczymy kolo? Hi hi hi. A co do serbszczyzny - to jeszcze płynnie mówię po rosyjsku ;)
Zazdrościsz czy się wkurzasz, że nie rozumiesz? Hi hi hi. POZDRO! -
Bez przebrania nawet nie próbuj! Przebierz się za ochroniarza z jareksu to jedyna możliwość. Nie przebieraj się za GLINOLUDA, bo wtedy masz przej. Ne. '(.
-
Przebierz się za obligację , pan prezydent zapewne będzie zainteresowany :-)
-
Trzeba byc bardzo [...], zeby w ten sposob "satyrowac".2009-11-17, 22:35Prosze post kasowac, a nie ingerowac w tekst. Satyrze uwazaj moj poprzedni post tak, jakby nie byl napisany.
-
Ostro musiałeś pojechać, skoro Krzysio wystornował Cię na czerwono :-)
-
Już wiem! Połóż się teraz do łóżka, przykryj pierzyną i zamknij oczy. Przypomnij sobie jak Prezydent wygląda i wyobrażaj sobie, jak byś chciał się z nim spotkać. Co chciałbyś powiedzieć lub nawet wyznać... Ale ręce trzymaj na pierzynie, a nie pod pierzyną... Wyobrażaj sobie co on tobie odpowie, jak będziecie koło siebie stać lub siedzieć. No i inne marzenia... Ja zaraz idę spać, ale zanim zasnę to wyobrażę sobie wasze spotkanie ;)
Tylko szybko napisz mi, czy jesteś kobieta, czy mężczyzna, bo muszę wiedzieć co mam sobie wyobrażać ;)
Pa pa i dobranoc wszystkim: O już ziwam.