Dziewczyny walczcie o swoje! Ja też pracowałam kiedys w MOPS-ie Kolezanka z tej firmy pokazywała mi ostatnio fiszkę i rozbawiła mnie premia w kwocie 10 zł :) Natomiast pani dyrektor pewnie za premie zrobi porzadne zakupy i jeszcze jej zostanie. W sumie te ponad 2000 wypłaty to zarabia dwóch pracowników a nie jeden. Po co tak kłamać! Należy się sprostowanie!
Kozioł socjalny – spór zbiorowy w MOPS?
Dyskusja dla wiadomości: Kozioł socjalny – spór zbiorowy w MOPS?.
-
-
Ja też jestem za pracownicami MOPS, ktoś w końcu zrobił to co należało tam od dawna wprowadzić... To co wyprawiała tam Pani Dyrektor, to przechodziło ludzkie pojęcie, co chwilę coś nie tak z wywiadami i do poprawy, bo nie takie słowo zostało użyte jak trzeba... paranoja... Co by człowiek nie zrobił to było źle, a jak jest taka atmosfera w Ośrodku, to jak człowiek może tam spokojnie się spełniać w pracy... Stres przy oddawaniu wywiadów, bo pewnie znów będzie do poprawy, szykanowania innych współpracowników przez szanowną Dyrekcję, albo dawanie do zrozumienia, że jest się nikim... Więc podziwiam dziewczyny, że dalej tam wytrzymują! I życzę powodzenia i siły! Nie dajcie się... ! Jestem z Wami!
-
Do roboty grubasy a nie klikac po klawiaturze- jeszcze odcisków dostaniecie na paluchach- jak sie nie podoba to wypad jest co robić na mieście tyle liści na chodnikach.
-
Do ~Vovo. Brawo, bardzo merytoryczna wypowiedź :).
-
Trzymajcie się! Popieram Was całym sercem. Ktoś musi w końcu zawalczyć, aby inny nie myślał, że wszystko może. Zbyt wielu jest dyrektorów postępujących właśnie tak. Jak mogą nas dobrze postrzegać gdy dyrektor w nas widzi ludzi gorszej kategorii. Powodzenia to kolejne miasto które protestuje, tylko duże Ośrodki mogą zwrócić na nas uwagę. Ja niestety jestem z małego.
-
W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Poznaniu też spór zbiorowy... może w końcu coś się zmieni...
-
Weź już wyluzuj, po za tobą i twoją jedną koleżanką ta sprawa mało kogo obchodzi, miasto żyje swoim życiem, a nie mopsem z którego robicie prywatny folwark, nie zadręczajcie już nas swoimi problemami!
-
Do vovo. Żenujące jest to co piszesz. Nie uważam, że jest to sprawa tylko osób pracujących w MOPS. Tym bardziej, że już w innych Ośrodkach też okazuje się, że nie ma sielanki, że dyrektorzy uprawiają sobie samowolki. Najwyższa pora, żeby ktoś się za to wziął.
-
Do Vovo. A ja myślę, że się mylisz. Zainteresowanie jest duże, bo i problem istotny. Nawet Ciebie to interesuje, bo wchodzisz właśnie na to forum i czytasz opinie. :) Zastanawia mnie również kiedy Pani Dyrektor sprostuje, że w MOPS spór zbiorowy istnieje... Kiedy przyzna, że wystąpiła do Organizacji Związkowej o przystąpienie do rokowań, że wystąpiła o mediatora... a wszystko właśnie wtedy, kiedy udzielała wywiadu podając, że w MOPS sporu zbiorowego nie ma. Pozdrawiam.
-
Do Igi. Co jest żenujące? Tak sie składa że mam doskonałe rozeznanie co sie dzieje w innych ośrodkach, wszędzie się lipnie zarabia, ale atmosfera tak fatalna jest tylko u was no może jeszcze w jednym ośrodku dość blisko bolesławca i pomyśl kto za tym stoi czy tylko pani dyr.? Chyba nie bo wcześniej nie było chyba tak źle, ośrodek dokłada do wszych studiów macie urlopy szkoleniowe itd. zapomniałyście tylko o tym że tak naprawdę to pan prezydent jest waszym pracodawcą i tylko i wyłącznie w jego gestii leżą podwyżki. Do Byle do lata. Czytam wiele forów a to jest mi bliskie bo doskonale znam specyfikę pracy socjalnej, a co do tego co piszesz to zerknij jeszcze raz na wywiad z panią dyr. ona tam wspomina o mediatorze...
-
DoVovo. Masz błedne informacje, bo ośrodek nie dokłada do studiów, pracownicy dokształcają się z własnych środków.