Tydzień temu wróciłem z Chin i tam nie ma problemu z bezdomnymi psami. Po prostu w południowych Chinach (Guangxi, Kanton, Yunnan) się psy je. Są bardzo smaczne i zdrowe. Nie rozumiem dlaczego tego nie można wprowadzić w Polsce.
Radni przeciwni programowi przeciwdziałania bezdomności zwierząt
Dyskusja dla wiadomości: Radni przeciwni programowi przeciwdziałania bezdomności zwierząt.
-
-
Ja chcieć dostać kot od wladza. Ja gotować na słotko kwaśny kot ale udko kot smażyć jak u was kulćiak na manhatan.
-
Ty ~Taon wang... TY masz chyba kotka, ale w głowie! czy ty wogóle wiesz co piszesz jakie udka i kulćiak?
-
Gawron we Francji się je ślimaki, a u nas się je depta.Deptać po jedzeniu??
-
Twój kot nie deptać twój kot piec jak kulciak Wladz mieć dobry tłusty kot kot władz jeść dużo karma jedna ton dziennie, ja iść polować na kot.
-
A o ludziach też tyle się gada co o psach i kotach?
-
O ludziach gada się więcej bo więcej można z nich wycisnąć. Ci wyciśnięci stają w obronie jeszcze słabszych.
-
Jestem za przeciwdziałaniu bezdomności zwierząt. Sama mam psa który błąkał się po podwórku przez kilka tygodni i go przygarnęłam, płace za niego podatek (i sprzątam po nim) (jest rodzinnym szczęściem) ale podnosi mi się ciśnienie jak widzę ludzi którzy biorą psa bo jest mały a później trzyma psa na klatce schodowej bo urósł i nie ma go gdzie trzymać. Albo karmienie psów i kotów na klatkach schodowych lub podwórkach. I proszę mi wierzyć że zwrócenie uwagi aby nie karmić zwierząt można od starszej osoby dostać niezłą wiązankę. ( przekonałam się na własnej skórze). A jak zdobyć pieniądze na walkę z bezdomnością zwierząt wystarczy aby wszyscy co maja w Bolesławcu psy i koty płacili opłatę do UM.
-
Z listą nazwisk radnych, którzy byli przeciwni uchwale wprowadzenia programu zapobiegania bezdomności zwierząt warto zapoznać każdego przed wyborami 2010. Podobnie z innymi uchwałami, które biją w nas mieszkańców, a sprawcami są obecni radni.
-
Jest mi smutno po zapoznaniu się z wynikami glosowania nad uchwałą i niektórymi opiniami mieszkańców miasta. Nie będę wdawała się w spór z przeciwnikami rozwiązywania problemów bezdomności zwierząt ( niestety zwierzęta nie uczestniczą w wyborach). Mam jedno pytanie. Co zrobi Gmina gdy pan Wolański ( którego tak tu sponiewierano ) wypowie umowę na czasowe przetrzymanie psów? Będzie się jak kiedyś odwozić każdego złapanego bezdomnego psa od razu do schroniska? Którego? To dopiero będzie kosztować. I może się zmieni optyka radnych jak ich dotknie problem agresywnego (często ze strachu) zwierzęcia.
-
Jaki prezydent - takie schronisko.