Ryba psuje się od głowy, zobaczcie co dzieje się w rządzie tylko ryba nie bierze w tym chorym kraju. Miały rację.
Oszukały hipermarket na kilkadziesiąt tys. zł
Dyskusja dla wiadomości: Oszukały hipermarket na kilkadziesiąt tys. zł.
-
-
Kradzież to kradzież... i nie ważne kto poniósł straty! Swoją drogą to klienci pewnie nie byli informowani o tych bonach przez te kasjerki z wiadomych nam powodów. A z tego co wiem to teraz co druga kasjerka z tego marketu szuka nowej pracy bo pewnie wszystkie tam robiły przekręty a teraz boją się o swoje tyłki ;).
-
Stałam do kasy za taką jedna byłą lub nadal pracujacą w kasie tego sklepu. Zdziwieniem moim było kiedy płaciła talonami po 10 zł. Przeciętny Kowalski musi nieżle napłacić aby miec zapełnioną calą wyklejanke. Sama nie zbieram tch punktów tylko oddaje klientowi za mną. A co do pań pracujących na kasie, są tam chyba za kare.
-
Może sama się przyjmij zobaczymy jaki będzie z ciebie profesjonalny KASJER. A co do bonu każdy może mieć takie nie tylko z punktów.
-
Jak nie wiesz jak było i o co chodziło to nie odzywaj się na ten temat.