Te felietony nauczyciela z Iwin maja poziom dna, tak jak kiedyś Zurka.
To nie upał…
Dyskusja dla wiadomości: To nie upał….
-
-
To dobry tekst, a o Kaczyńskim myślę podobnie jak autor. Tu nie trzeba jakiegoś wielkiego intelektu, wystarczy chłodny obiektywizm i zdrowy rozsądek. Wystarczy pomyśleć, dlaczego Wałęsa pogonił JarKacza na zbity pysk ze swojej kancelarii, dlaczego człowiek rozbijający obóz postsolidarnościowy tworzy swoją partię Porozumienie Centrum, dlaczego pada rząd Olszewskiego i Suchockiej, dlaczego do władzy dochodzi lewica z Millerem i Kwachem na czele, dlaczego PiS rządzi potem w koalicji z Samoobroną i LPR, dlaczego mimo deklaracji usuwa się Marcinkiewicza itd, itp, itd.. Zmiana oblicza na kampanię prezydencką była konieczna, by zmierzyć własne siły, jeśli nie wygrać, Jarosław nazywany jest przez komentatorów "niezatapialnym" i jest szarą eminencją naszej sceny politycznej. Odczytane niedawno fragmenty zapisu rozmów w kabinie pilota tuż przed katastrofą powinny ludziom myślącym wystarczyć do niepopierania histerii z pozostawieniem krzyża przed pałacem prezydenckim, wystarczy już pochówek w krypcie wawelskiej.
-
Mnie zaś zastanawia to dlaczego pan Rosiński publikuje swoje poglądy. Jesli robi to odpłatnie, na zamówienie właścicieli portalu to nie mam zastrzeżeń, niech sprzedaje swoje wypociny skoro są kupcy. Jeśli jest inaczej to "obnażając się" publicznie - nie proszony o to pokazuje swoje dewiacje intelektualne, chcąc jakby indoktrynować swoje otoczenie, najczęściej tych ktorych zindoktrynować nie można (tylko pan Rosiński o tym nie wie lub nie chce wiedzieć). Publikując takie bzdury, prowokując jednocześnie do komentowania ich, autor uzyskał jedną wartość - popularyzację swojego nazwiska, którą można w przyszłości zdyskontować np. w wyborach samorządowych a w polityce wszystkie chwyty są zwykle dozwolone.
-
Poznałem kiedyś tego pana w okolicznościach handlowych i przyznam, że zmęczył mnie tak samo szybko jak tym kilku akapitowym tekstem. Wystarczyło 5 minut bym miał dość. To co było oczywiste okazywało się całkiem trudnym do rozgryzienia problemem.
-
"Kto nie z nami (PiS-em) - Polak patriota, prawy obywatel. Kto przeciwko nam - zdrajca. ". Podstawa polityki PiS. Jeżeli tak, to 53, 01% obywateli to nie-Polacy, a 46, 99% to prawi obywatele, bo tak wam powiedział wasz guru, który tak naprawdę ma was za swoje marionetki, ciemny lud, "który kupi jego gadkę". ;).2010-07-18, 12:37Poprawiono: "Kto z nami (PiS-em) - Polak patriota, prawy obywatel. Kto przeciwko nam - zdrajca. ".
-
No to pan Rosiński stracił kilka głosów przy następnych wyborach. Z mojej rodziny to na pewno. Tak dalej, a już nie będzi zasiadał na sesjach miasts. Wstyd mi, że na niego głosowałem. [...]
-
Strasznie prymitywny tekst (trudno to nazwać nawet felietonem). Naprawdę trzeba być prymitywnym, żeby nie widzieć tego, że różnice między PO i PiS mają charakter raczej personalny, niż ideowy. Dlatego też w interesie PO jest podgrzewanie strachu przed złowrogim Jarosławem Kaczyńskim, co tez czyni za pomocą swoich piesków (Palikot, Niesiołowski), bądź też użytecznych idiotów (Wajda, Kora i cały ten tzw. mainstream). A pan rosiński bredzi coś o nienawiści Kaczyńskiego. Stuknij się pan w głowę.
-
Weź się gościu nie wypowiadaj już, a jeśli tak to napisz, co zrobił dla narodu Tusk i Komorowski (oprócz tego, że w okulicy Puszczy Białowieskiej wycinali drzewa na jego zlecenie, jednak bardzo szybko ukręcono sprawie rogi. ). Jak na razie oni dbają bardzo dobrze, ale o swoje kieszenie. Na szczęście "ciemny naród" coraz mniej słucha mediów, bo już nie raz przekonał się jaką ściemę wstawiają. Jednak inaczej być nie może, bo do kogo należą media?
-
Pomijając ewidentną fobię autora felietonu na punkcie Jarosława Kaczyńskiego oraz próbę wyartykułowania swojej "nieomylności" ( jak słusznie zauważył Adam ) , nie bardzo rozumiem zarzuty związane z zarostem Pana Rosińskiego a poziomem poglądów przez niego prezentowanych ?P.S.Sprycimir."PO dobrze robi, że olewa ataki JK" - wierzysz w to co napisałeś ?Bo prawdę mówiąc takiego g...a, jak ostatni wpis Palikota na swoim blogu odnośnie Gosiewskiego, dawno nie widziałem w polskiej polityce.
-
Hegemon -> Wszystko co powie Palikot, bierzesz na serio? Gość jest kontrowersyjny, wyraża swoje zdanie prosto z mostu, nie kryje się za nikim, przemawia we własnym imieniu. To, czy ma rację, czy nie - to już inna działka. Nie moja.2010-07-19, 17:55A co do wypowiedzi niektórych internautów - to hołota niepotrafiąca znaleźć żadnego argumentu. Zamiast tego wolą rzucać przezwiskami w każdego, kto wytknie im błąd. Tacy jak oni szybko utopią się w swoim chamstwie. ;)
-
"Wszystko co powie Palikot, bierzesz na serio? ". Myślałem że zostaje się posłem aby mówić serio. Jeżeli gada głupoty to po co prezio go trzyma? Ano właśnie dla zadymiarzy którzy maja fobie. Autor felietonu niczym się nie różni od przeciętnego mohera. Też jest wyznawcą partii, tylko że po drugiej stronie barykady. Z tych "felietonów" można tak wywnioskować...
-
Sprycimir.Palikot nie przemawia w swoim imieniu, ponieważ jest członkiem i "twarzą" pewnej partii :)I prawdę mówiąc, "chamstwo" bezimiennego internauty jest jeszcze akceptowalne - bo wypowiada się jako "x" :)Ale poseł RP - cham ?
-
Cóż, felieton wpisuje się w ogólną taktykę prowadzenia polityki przez PO czyli Strach, Niepewność, Wątpliwość. Nie od dziś wiadomo, że PO programu nie ma (co skutecznie wypunktowali przedpiszcy) i opiera się li tylko na straszeniu Złym Kaczorem (poprzez pajaca Palikota, pajaca Bartoszewskiego itp. ) i korzystaniu z przychylności mainstreamowych mediów (patrz - wypowiedź Wajdy o "przyjaciołach w TVN" w czasie kampanii). Złego Kaczora już nie ma, PO ma 100% władzy dzięki naiwnym wierzącym w platformiane bajki - udzielili poparcia dla "500 dni spokojnego rządzenia", dla Tusków, Komorowskich, Palikotów i reszty pijarowych pajaców. Trudno. Złego Kaczora już nie ma, a mimo to usłużni felietyni nadal tłumaczą ludowi, że PO jest dobre bo Kaczor jest Zły. Śmiech na sali, ale dobrze pokazuje siłę mediów... Rząd Platformy z Donaldem "słońce peru" Tuskiem i Jackiem "nawet małpa byłaby lepszym ministrem" Rostowskim na czele jest (z wielu wymienianych wcześniej powodów) najgorszym rządem w III RP. Prezydent Bronek "wpadka" Komorowski jest najgorszym prezydentem (to, że był p. O. Z PO, teraz p. O. Z PO jest Schetyna, a potem będzie tylko z PO to wątek poboczny). Jedyną zaletą "500 dni spokojnego rządzenia" jest to, że PO nie będzie mogła już zasłaniać się Złym Kaczorem i albo nie będzie robić nic (oby) albo zacznie rządzić (o zgrozo, bo rządzący socjaliści to przepis na bankructwo). Pozostaje tylko mieć nadzieję, że lud nie da się nabrać po raz drugi i zauważy wreszcie, że PO nie "jest dobre, bo PiS jest zły" tylko że jest po prostu beznadziejne. Czego Wam i sobie życzę :)
PS - ponieważ do niektórych wciąż nie dotarło, że można krytykować PO jednocześnie nie będąc za PiS: ogarnijcie się, w Polsce jest więcej alternatyw niż socjaliści patriotyczni vs socjaliści europejscy. -
Słońce Peru, napisz co sądzisz o tym. http://www.boleslawiec.org/boleslawiec,a5171.php?comment#p140769.
-
A co ma jedno do drugiego? :D
Mnie cieszy to ze jeszcze rok temu 90% wpisow byloby popierajacych ten felieton. Teraz 95% wpisow jest jemu przeciwna. Ludzie juz maja dosyc kampani typu PO DOBRE BO KACZOR ZLY :D
Macie wladze teraz to rzadzcie i spelniajcie dane "ciemnemu narodowi" obietnice. Sprycimir wyzywasz ludzi a sam jestes prymitywny i nic do tego Twojego orzeszka w glowie nie dociera. Piszesz ze Kaczor zly bo powiedzial zeby krzyz pozostal i ze trzeba wyjasnic katastrofe. A jednoczesnie piszesz ze to co wyprawia PALIKOT jest normalne bo on ma prawo wypowiadac swoje teorie i poglady. To jak to jest jeden moze a drugi nie? Czy jak ja bym napisal ze np. Twoja zmarla babcia(nie daj boze) tanczyla w klatce w imperium to tez byloby normalne i nienaruszajace dobrych obyczajow bo ja tylko wyrazilbym co mysle?2010-07-19, 19:18O znalazł się ten pajac słońce peru - twoje złośliwe wypociny wskazują jaki jesteś " malućki". Wyborcy wybrali i teraz śmieją z takich pajacy jak ty co biją pustą głową w mur'.