Witam, chciałbym poruszyć pewien problem mianowicie brak klimatyzacji w markecie tesco! Nie ma klimy ani na pasażu ani na sklepie głównym ani w pomieszczeniach socjalnych. Temperatura dochodzi do 35 stopni. Ostatnio zasłabło tam kilka pracownic i odwieziono je karetką do szpitala, w obawie przed inspekcją pracy włączono klimatyzacje na dwa dni po czy znów ją wyłączono, i dalej jest ukrop. Ma ktoś może pomysł co z tym zrobić, czy może zgłosić to do insp. Pracy a może gdzie indziej? Pozdr.
Tesco-brak klimatyzacji
-
-
Zwolnić się i siedzieć przy włączonej klimie w domku.
-
Prosimy o kontakt na adres redakcji.
-
Nie tylko w tesco mdleją pracownicy. Są zakłady gdzie nie ma klimatyzacji, temperatura 33stopnie i nawet nie ma wody do picia!
-
Klima jest bardzo kosztowna. W urzędzie miasta jest i działa a w firmach prywatnych jest rzadkością. Firmy prywatne muszą się liczyć z rachunkiem ekonomicznym i często ich nie stać na taki luksus. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Prawa-pracownicze,2,ID410392770,n.
-
Idźcie do sklepów w Brico, np. do RTV EURO, wchodzisz i kilka sekund człowiek ma dość, wszystkie sprzęty dodatkowo dogrzewają sklep, a muszą być włączone. Przy kasie 37-38 stopni, a sklep otwarty 11 godzin! Współczuje wszystkim pracownikom handlu w metalowych puszkach, bez klimatyzacji. Boją się zgłosić do PiP, bo dostaną mandat. Szkoda słów. A w Niemczech odszkodowania po 500 euro, bo... w pociągu było za gorąco... Szkoda słów. A lato z roku na rok ma być coraz bardziej cieplejsze. W Biurowcu UM klimy nie ma!
-
Problem jest w tym, że tesco ma klimatyzacje tylko jej nie włączają z oszczędności.
-
Ciekawe czy w biurach tesco chodzi klima?
-
W biurach tesco klima chodzi. Ludzie w tesco pracują naprawde w ciężkich warunkach, w takie upały nie mogą mieć nawet picia przy sobie i łatwo jest powiedzieć: "jak nie pasuje to się zwolnij" ale gdzie wtedy ci ludzie mają pójść? Muszą zacisnąć zęby i to znosić a czepiający się klienci wcale nie pomagają. Więc jeśli komuś sie tam nie podoba to po co tam wraca? Kas jest mało czynnych bo jest mało pracowników co jest winą braku wolnych etatów, więc trochę szacunku dla pracowników.