Akcja „Bezpieczna droga”: 46 mandatów wystawionych

Dyskusja dla wiadomości: Akcja „Bezpieczna droga”: 46 mandatów wystawionych.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I dobrze mówiłem teraz trzeba zapłacić za latanie w te i wewte do smoleńska, za paradowanie z trumnami po całej warszawie za zmianę programów telewizyjnych na tydzień i oczywiście kto za to zapłaci, niewinni kierowcy których policja będzie nękać mandatami, wyszukiwać drobniutkich szczegółów żeby tylko ukarać choćby stówką, za byle co robią z ludzi kryminalistów i okradają z kasy H. E.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to w piątek nie jeżdże motorem ;D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo! Codziennie taka akcje poprosze... debili na ulicach nie brakuje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszystko ok, ale niech sie wezma za pijanych, anie patrzą tylko: o żarówka nie świeci, to doeodzik zatrzymany ;-). Hah, Dobrze ze u nich w radiowozach zawsze wszystko jest si...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech powiedzią o skuteczności łapania złodzieji. A ci co mówią o bezpieczeństwie niech się przejdą nocą.2010-04-15, 21:29Z tego żyją.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo trzeba wiedzieć gdzie można latać, a nie na kościuszki dać się złapać :-) :-) :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Policja łapie tzw"odważnych" czyli ci co jada ciut szybciej po drogach gdzie auto mozna rozwalić, jestem za akcjami przeciwko pijanym kierowcom ale wiem dobrze że w kazdym aucie się "cos" znajdzie a to że jedna żaróweczka postojowych spaliła sie a to że silnik chodzi głosno itd mogą się do wyszstkiego prszyczepic pozatym jakie prawo ma policjan do zbierania dowodu za zły stan techniczny pojazdu skoro nie ma on żadnych certyfikatów ani kurstów diagnostycznych? Teoretycznie każdy nawet najgłupszy człowiek na świecei moze zostać policjantem w drogówce i zabrac dowód od tak choć nie ma o tym zielonego pojęcia. Swoją drogą czemu policja nie użyje swojego "autorytetu" żeby zmusic mile nam rządzących do naprawy dróg zagrażających bezpieczeństwu użytkowników przecioez kazdy znas placi z tego conajmniej dwa podatki i to nie małe! A dziur nie ubywa tylko przybywa, no tak zapomniałem wyrwa o dłębokości 15 cm i długości 50 cm to nie dziura, to zwykłe wykruszenie się nawierzchni. :/ mam naprawdę dośc tego państwa ;/ apeluję o jedno kontrole kontrolami niech łapia ale Szanowni stróże prawa łapcie z rosądkiem a nie z fobią i ślepą upartością! Pozaostali kierowcy to tez ludzie mają dom rodziny często są też w trudnej sytuacji materialnej a wy będizecie mandat i dowód zabierać za żaróweczkę czy inną pierdołkę którą da się naprawić na poboczu drogi. KILKA SŁÓW DO MOICH POPRZEDZAJĄCYCH ROZMÓWCÓW: 1. Komentarze nie służą do obrażania innych tylko do wyrażania konstruktywnej krytyki lub pochwały. 2. Obrażanie kogoś niczego nie wnosi do sprawy 3. Jeśli nie szanujemy sie na wzajem na naszym lokalnym forum to nie będizemy się szanoać w ogóle a potem załóżmy teoretycznie jeśli w tych "tradycji" wyrośnie policjant drogowy to co? Też nie będzie szanowac innych a dodajac manię wyższości i władzy napewno będzie służbistą który będzie widizał w każdym kierowcy przestępce i kryminalistę którego nalezy ukarac i zrównac z ziemią pokazac kto tu rządzi...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ta jedna osoba zostałem ja he :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No ja tez zarobiłam 200 za gadanie przez telefon a sami jeżdza i gadaja.

  • no,a moja znajoma rozmawiajac przez telefon komorkowy wjechala na przeciwny pas powodujac mala kolizje drogowawiec Babeczko bardzo dobrze, ze dostalas za to mandat,moze nastepnym razem zainwestujeszw urzadzenie glosnomowiace albo powstrzymasz sie od plotkowania podczas prowadzenia pojazdu w ruchu drogowym w ktorym to nie jestem jedyna osoba podrozujaca!,a gdyby ktos «najechal« na ciebie poniewaz byl rozproszony rozmowa pewna jestem, ze zrobilabys temu komus niezla «jazde…wiec.......200 zl nalezalo sie jak nic!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pochwalam fakt, że z dróg eliminuje się pijaczków, niesprawne pojazdy i karze się mandatami naruszajacych przepisy prawa o ruchu drogowym. Mam jednak wątpliwość czy do tego rodzaju działań potrzebne są "akcje". Można odnieść wrażenie, że policjanci pomiędzy akcjami nic nie robią. Pijani uzytkownicy pojazdów pojawiają się na drogach w dzień i w nocy jak też i każdego dnia. Zdarza się, że wyjeżdżający spod dyskotek są pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka. Tam nie ma "akcji" policyjnych. Przeanalizujmy statystyki ilu młodych ludzi ginie po dyskotekach. Polska nie jest krajem wyjątkowym gdzie zdarza się kierowcom zasiąść za kierownicą pod wpływem alkoholu. W Niemczech od czasu gdy obniżono tam normy zawartość alkoholu we krwi policja obstawia miejsca festynów, gdzie piwo, wino lało się w przeszłości strumieniami i wyławia będących pod ich wpływem kierowców. Gdy już policja "musi" realizować swoje akcje to dlaczego jej nie widać na drogach wewnątrz osiedlowych, gdzie są ograniczenia prędkości a co niektórym kierowcom wydaje się, że są poza terenem zabudowanym.

  • coz,,jezeli nie chcemy policyjnych akcji az tyle to nalezy zainwestowac w wszechobecne radarywowczas w skrzynce listowej kazdemu «rozrabiajacemu« beda przychodzily male karteczki z niemala sumka do zaplaty.....i tu dyskusji zadnej nie bedzie w Polsce z tymi mandatami nie jest wcale tak zle....badz co badz zawsze mozna z panami policjantami cos wynegocjowac lub nawet tak zaczarowac, ze skonczy sie na pouczeniu-czego czesto doswiadczam bedac w kraju ..a z fotoradarem-dyskusji nie ma ‘

  • W Zimie jechałam z Innsbrucka do Mutters (kilka kilometrów) gdzie umówiłam się ze znajomymi na narty. Tam gdzie po drodze był fotoradar zwalniałam. Potem zatrzymała mnie policja i po krótkiej miłej rozmowie zamiast wlepić mandat za zbyt szybką jazdę z uśmiechem pouczyli mnie i pozwolili jechać dalej. Dwa kilometry później wpadłam w poślizg i wylądowałam Subarką w rowie :-(. Oczywiście dzwoniłam przez komórkę jadąc szybko po oblodzonej drodze :-/.Gdy zamieszkałam na Mauritiusie to pierwsze co mnie szokowało jako kierowcę to częste bardzo strome podjazdy czy mocno pochylone zakręty. Zawsze łapałam się na myśli "Boże, co tu będzie się działo jak spadnie śnieg" :-)))). BTW Policja jest tutaj bardzo liberalna (bez porównania z Austrią) a "nieczułych fotoradarów" czy wariatów drogowych jak na lekarstwo :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mam pytanie czy ktoś się może orientuje z naszą Strażą Miejską. Słyszałem że mają Fotoradar i już się zaczyna z łapaniem na Fotoradar. Jeżeli tak to będzie masakra.

  • nie masakra tylko nauka rozwaznej i prawidlowej jazdy by nikogo nie rozjechac i nie rozwalic auta s wojego lub czyjegos masakra w ylacznie dla osob lekcewazacych przepisy ruchu drogowego