A ja mam prawko od pół roku. Jestem niedoświadczonym kierowcą i jeżdże na letnich oponach i UWAGA... nie miałam ani jedengo wypadku, nie wypadłam z drogi, ślisko jest. Oweszem. Nie powiem, że nie, ale jeżeli ma sie kontrole nad autem to nic sie nie powinno wydarzyć. Dodam jeszcze, że jestem kobietą w dodatku dość młodą. Pozdrawiam wszytskich kierowców.
Ślisko w Kraśniku Dolnym
Dyskusja dla wiadomości: Ślisko w Kraśniku Dolnym.
-
-
Piaskarki zamiast jeżdzic to stoją pod barami i na parkingach. Niesypią bo mają oszczedzac na wszystkim. Zawsze są winni kierowcy, tu niema regóły czy to kobieta czy mężczyźna czy na letnich czyna zimowych, z wiekszym doświadczeniemczy z miejszym. Drogi mają być przejezne i posypane tam gdzie jest najbardziej slisko. To wszystko i tak jest z naszych pieniędzy, dla naszego bezpieczeństwa. Jak czytam niektóre komentarze tylko smiac sie stego można. Panowie na letnich cwaniaczki jest w uni przepis o obowiązku stosowania opon zimowych w niektórych krajach [ w tym Polska] w okresie zimowym i przejsciowym. Jak was złapią na tych letnich madat od 1000zł. W góre i po 500zł za opowiadanie bzdur, to może zmienicie zdanie. Ja robie tylko osobówką w ciągu roku po europie [nie licze busa] okoł 100tyś km. I wiem że doswiadczenie to nie wszystko. Zastanówcie sie co piszecie! A tak na marginesie w innych powiatach to drogi są należycie utrzymane. Tylko unas zawsze ten sam problem.
-
I kobieta ma rację! Wkońcu płacimy podatek drogowy w paliwie, dlatego mamy prawo wymagac dróg po których można jezdzic, za stan nawierzchni odpowiada rejon dróg i mają obowiązek utrzymania ich w odpowiednim stanie, gdyby wpadła w dziurę i urwała koło to też dostała by mandat za to że była dziura? A tłumaczenie że są drogi pierwszej kolejności to tylko typowe pier... e, one też są śliskie! Jak mają mało piaskarek to niech wynajmą dodatkowe auta. Zimy jest dwa miesiące i co roku jest ten sam problem, ale gotowośc jest płacona bez względu na to czy zima jest czy jej nie ma.
-
A gdzie nie jest ślisko?
-
Jak zawsze sa 2 strony medalu... 1. Wszyscy jezdzili i bez wypadku nadjechała Baba i dzwon... 2. To prawda ze bolesławiecki zarząd dróg to Nieudacznicy co z tego ze jada piaskarką jak nie sypia ostatnio widziałem i moge poswiadczyc jechały 2 piaskarki a zadna z nich nie sypała... jeden z forumowiczów miał racje wyjedzcie nie roby w strone lubina zobaczycie ze jednak mozna utrzymac drogi. Do Pałkarzy: łańcuchy? Widze bolesławiecką MO to juz całkiem chyba po...
-
Bob chyba jestes w bledzie, bo u nas w kraju nie ma jeszcze obowiazku jezdzic w zimowkach.
-
Harry wyobraz sobie, że nie tylko kobiety wpadają w poślizgi. Osobiście dzisiaj wyciągałem faceta z rowu. Myślę, że płeć ma niewielkie znaczenie, jeśli chodzi o umiejętności kierowcy.
-
Do „Nowy” i do „Kierowca bez zimowek” i do wszystkich innych kierowców, którzy jeżdżą na letnich oponach! Może jeszcze jedziecie na łysych oponach? Przez ludzi jak Wy robią się korki bo jedziecie 5 km/h Ciekawie jak długo pojedziecie na tych oponach? Jak wpadniecie do rowu to pół biedy ale jak zabicie wy bezmózgowce to co wtedy powiedziecie? A zima po raz kolejny nie zaskoczyła drogowców lecz kierowców!
-
Taa amoże kogos nie stać na zimowe opony xD.
-
Jeżeli kogoś nie stać to niestey jak widac chyba jeździć nie może... ludzie to sie zawsze czepią jak chcą.
-
Wszędzie jest zima, to nie wiem czemu akurat kraśnik? Wszędzie też jest zaniedbana droga i lód... armagedon bo zima nas zaskoczyła!
-
Do "OrbMaster" Jak kogoś nie stać na utrzymywanie pojazdu to się nie kupuje! Ile jest ludzi, którzy kupią sobie jakiegoś złoma po wypadku z zachodu. Wylepią go ale nie pomyślą, że taki "złom" już nie będzie jeździł normalnie lecz bokiem! A potem dziwną się dlaczego jest tyle wypadków przy zakręcie. Ok, może nie mamy najlepszych dróg ale taki samochód i tak by wyleciał na zakręcie bo już nie ma tej geometrii kół itp. itd. A ile razy widziałem jak jakiś dziadek kupi sobie nowe auto z salonu a potem nie ma pieniędzy na przeglądy, na części czy jak piszesz na opony!
-
Przed jakąś godziną, znowu auto wpadło do rowu, właśnie w Kraśniku Dolnym. Niestety ani jedna piaskarka, nie pojawiła się dotąd w Kraśniku Górnym, a jak wiadomo autobus dowożący dzieci do szkoły, ubiegłej zimy już nie raz ześliznął się z jezdni. Dopiero jak stanie się jakaś tragedia, zacznie się szukanie winnego i zwalanie winy na wszystkich.
-
Jestem mieszkancem krasnika piaskarki owszem widac... ale tylko przejazdem ani nie sypia ani nie zgarniaja bo jak to mowi moj kolega bo w tedy auto mniej pali i sa oszczednosci; -0.
-
Dla kraśniczan są dwie porady: Jeżeli macie problemy z utrzymaniem się samochodem na drodze, to; Porada nr 1. Nie należy jeździć samochodem do wiosny. Porada nr 2 (alternatywa). Przesiądzćie się na pojazdy, którymi mieszkańcy tej szcownej miejscowości jeździli przez 50 powojennych lat. Zabierzcie tylko z sobą jakąś latarnie.