Bo zapodam do " Sprawy dla reportera"! :).
Co z boiskiem na osiedlu Kwiatowym?
Dyskusja dla wiadomości: Co z boiskiem na osiedlu Kwiatowym?.
-
-
Oto jeszcze jeden przyklad jak miasto dba o sport szeroko rozumiany. Najlepiej zaorac lub cos wybudowac pozniej zawiadomic telewizje i jedna osoba wrecza kwiaty a druga przecina wstege. Jak dobrze sie doczytalem to ok. 300 mlodych ludzi uczystniczy tam w turnieju pilkarskim organizowanym przez P. Molende, a wy Panowie radni kombinujecie co by tu wykombinowac dla siebie i wlasnego splendoru. Panowie wasze dzieci tez kiedys beda chcieli gdzies pograc-ale gdzie jak wszystko bedzie zaorane, wiecie co zrobia poczlapia pod budke z piwem, poczlapia bo nie beda umiec biegac. P. Jarku nie dajcie sie pseldo radnym-walczcie o boisko i pieniadze na jego utrzymanie-powodzenia; a jeszcze kto to jestChudzik!
-
Jakby boisko bylo w dobrym stanie to bylo by duzo chetnych do grania. Ludzie z osiedla kwiatowego ( nawet ci co szerza tak zwana "patologie" -. - kolo boiska) jezdza na orliki zeby elegancko sobie pograc. Niestety te orliki czesto sa juz zajete. Nie zwalczy pan panie chudzik picia piwa na osk budujac boisko kolo kosciola.
-
Chyba potrzeba nam świeżej krwi w radzie miasta, a może i nowego prezydenta, bo obecni za bardzo popadli w rutynę. Mam wrażenie, że zrobiło się z nich towarzystwo wzajemnej adoracji, którzy zamiast działać, robią tylko szum wokół siebie. A nowoczesne boisko powinno powstać, bo jak widać po wybudowanych Orlikach, cieszą się one dużą popularnością.
-
Są to zielone płuca miasta przystań dla ptaków które ktoś chce zabetonować panie radny ić pan do roboty na betoniarnię w rakowicach bo tam jest pana miejsce przypomnę że z waszego ośedla pochodzi były piłkarz pierwszo ligowy pan szewczyk.
-
U mnie nie byliście a ja i moi sasiedzi chętnie się podpiszemy naliście przeciwko likwidacji boiska. Zapraszamy na Bukową, Cisową, Jemiołową i Jarzębinową!
-
"Zresztą na tym obecnym bardzo rzadko ktoś gra. Młodzież częściej spotyka się w pobliskim lasku, pije alkohol, " -> to prawda. Nie raz widziałam jak dziewczyny po... - letniej imprezie w parku nad ranem budziły się na ławkach! a co do boiska i domków mieszkalnych - możne by tak radny zapytał sie mieszkańców na tulipanowej - bo szczerze mówiąc nie było takiego zapytania! Może dobrym rozwiązaniem było by zamontowanie kamer?
-
A co bukowa cisowa i te inne maja do tego boiskaa? Bo nie rozumiem xD.
-
Jak widze takie pierdoly co ci ludzie robia to mnei skreca tak nawalcie wiecej domów bedzie super a młodzierz na ulice bedzie lepiej i jeszcze łudza sie tym ze młodzierz nie bedzie pic. Yhy napewno. Pozdrawiam! Lol.
-
Wydaliscie tyle pieniedzy na budowe tego boiska m.in. na rulowana trawe, a ani razu jej nie wałowaliscie, tylko dla "picu" przez miesiac podlewaliscie. Niestety nie jestesmy w stanie sami oddnowic tego boiska, tak jak odnowilismy boisko do siatkówki i gramy na nnim bardzo czesto. P. S. Do osob wypowiadajacych sie negatywnie na temat picia przez mlodziez alkoholu "NIE PAMIETA WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ" Panie Molendo gdzie mozna wpisac sie na liste?
-
Po pierwsze: Panie Chudzik, czy myśli Pan, że po wybudowaniu domów nie będzie picia browarku w lasku? Jestem przekonany, że nic się w tej materii nie zmieni. Od pilnowania porządku jest policja i straż miejska, a nie jak mówi Pan Chudzik mieszkańcy. Po drugie: Co za prywata, żeby ze względu na jednego mieszkańca z Astrów, likwidować boisko, bo go zalewa - no chyba nie Bóbr? To przy okazji mnie też zalewa jak pada deszcz, ale uporać się umiem sam. Po trzecie: Radny Chudzik mówi, że nie będzie likwidacji boiska. Rozumiem, że domy miałyby być wybudowane pod ziemią, albo w powietrzu? Po czwarte: Prezydent mówi o "gruzowisku", gdzie ono jest? Konkrety! Po piąte: Jest to najlepsze rekreacyjne miejsce na Osiedlu Kwiatowym: Położenie, lasek, boisko do siatkówki, piaskownica. Po szóste: Rozwiązanie jest jedno: Gospodarz musi dbać o tereny rekreacyjne dla mieszkańców, a Jego tu wcale nie widać. CIEKAWE KTO NA TYM POMYŚLE ZAROBI? Czytam wypowiedzi radnych i uchwałę Urzędu Miasta w tej sprawie i jako mieszkaniec Osiedla, absolutnie nie zgadzam się z ich opiniami. To mieszkańcy powinni zadecydować, a nie jeden Chudzik lub radni z drugiego końca miasta.
-
Witam. Aktualnie jestem z młodzieżą w Krakowie na Mistrzostwach Polski Młodzików w Brydżu i dopiero wieczorem odczytałem wasze posty. Wszystkich co chcą podpisać listę zapraszam do domu przy Narcyzów 28. Myślę, że im więcej nas mieszkańców osiedla wyrazi swoją opinię to rozsądek weźmie górę. Pozdrawiam.
-
Ogólnie zasada jest prosta: KTO DBA TEN MA! Niestety, w naszym kraju - w naszym mieście, wszytko robi się "na teraz". Nikt nie myśli o tym, że o drogi, chodniki, ulice a także boiska TRZEBA DBAĆ! Miasto nie ma gospodarza i to widać... zresztą widać to także w całym kraju. A'propos: sądzę, że pan Roman nie zlikwiduje boiska na Kwiatowym, bo straciłby poparcie tego osiedla w nadchodzących wyborach prezydenckich. A ludzie (jak poeta) pamiętają! P. S... aż łza się kręci w oku, kiedy człowiek przypomina sobie teraz czyny partyjne, W czasie których sprzątano takie właśnie miejsca, sadzono drzewka...
-
Mieszkam na Osiedlu Kwiatowym od 8rż. I z tego co zaobserwowałam od co najmniej 10 lat na boiskach nie odbywają się żadne imprezy, sporadycznie grają po dwie osoby. Obecnie z małym dzieckiem często spaceruję w okolicy więc widzę co się dzieje na tych tzw. terenach zielonych. Na boiskach do siatki i kosza ciągle są potłuczone butelki po alkoholu w związku z czym dzieci nie mają nawet jak jeździć na rowerach ani spokojnie bawić się. W lasku w którym kiedyś był plac zabaw każde urządzenie jest zniszczone, nie nadające się do użytku. Ławki połamane a wkoło walają się butelki po piwie i śmieci- pozostałość po "szanownej młodzierzy". Osobiście uważam, że lepiej żeby powstało ogrodzone i zadbane boisko typu orlik i boiska do siatki i tenisa na terenie koło kościoła, niż żeby nadal nasze "zielone tereny" straszyły okolicznych mieszkańców, nie spełniając swoich dotychczasowych założeń. Jakoś do tej pory nikomu nie chciało się o nie zadbać, a jak teraz ktoś w końcu chce się tym zająć to ludzie, których do tej pory problem nie interesował zgłaszają sprzeciw. Ze sprzedanych działek, które powstaną po likwidacji nieużytkowanych boisk pieniądze trafią na utrzymanie nowych obiektów, z których będzie w końcu można korzystać. POPIERAM W PEŁNI.
-
No tak. Wystarczy że ktoś się wychyli i chce coś zmienić, a natychmiast pojawiają się ludzie którzy chcą na tym ugrać swoje. Do tej pory jakoś temat nie istniał, nie zauważyłem nigdzie dyskusji mającej zmienić istniejący, porządek " na tym nieszczęsnym skwerze. Panie Molęda - ja swoje dzieci do tego pijackiego lasku nigdy nie poślę, a pana zapraszam o zmroku w to ustronne miejsce, zobaczy pan sport w, najlepszym " wydaniu.