Dobry bóg

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie szanowny. Widząc zarośniętego (w sensie z długimi włosami) mężczyznę myślisz, że fryzjerzy nie istnieją? Samo to, że negujesz istnienie Najwyższego potwierdza Jego Istnienie! Ale Ty się gościu nudzisz... ~ pięknie napisałeś!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A po co i dlaczego mamy udowadniać istnienie Boga? Ci z "dobrym wzrokierm" go widzą w świecie. Ślepi i tak w istnienie kolorów nie uwierzą. Ale to ich problem - przymusu nie ma.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Facet jest nielogiczny aż do bólu. Pisze że to to post o ludziach, ale tytuł daje o bogu. A wszystko dlatego, że wszystkim jest fajnie a tylko on walczy i grozi. Palcem w bucie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A dlaczegóż to Przemysław pisze o sobie w trzeciej osobie? Czyżby aspirował do miana "boga"? A może to tylko megalomania?

  • 1
  • 2