Z wypowiedzi niektórych rodzin oraz górników którzy nie ucierpieli w wybuchu metanu wynika że Bóg jest bardzo dobry i sprawiedliwy bo uchronił ich przed nieszczęściem. Nasuwa się prosty wniosek że wszyscy którzy zginęli lub są ciężko ranni w ich pojęciu byli grzesznikami i ponieśli karę od Boga.2009-09-22, 14:12http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/ /cetat z bloga/.
Dobry bóg
-
-
Nierozumni ludzie różne bzdury myślą i mówią. I to co mówią daje tylko informację o nich samych. Dobry Bóg nie wtrąca się w sprawy tych co go o to nie proszą. Bo dlaczego miałby przychodzić nieproszony? Jest jak dobry ojciec - jak dziecko odejdzie, to nie będzie ingerował w jego życie i uszczęśliwiał na siłę. Szanuje ich wolność i autonomię. Świat nie składa się z miliardów marionetek. Każdy żyje własną wolnością i własnym wyborem. Ci co go kochają, szanują, są z nim i proszą - tych chroni. Na ich prośbę!
-
Przepraszam ale to post o ludziach nie o bogu -- O ich egoizmie i małostkowości.
-
I dlatego zatytułowany "Dobry bóg"? Prawda i logika to podstawowe cechy postów szanownego P. Oczywiście - prawda i logika wspak.
-
"znowu się Pan nie popisał /tu także/".
-
Przemysław pisze tylko prawdę. Kilka osób się z nią nie zgadza innych kilka ona boli, ale prawda to prawda. Brakuje tylko aby ktoś z Panów zrobił dowód na istnienie Boga.2009-09-22, 15:40Brak mi tu jeszcze kilku oponentów.
-
melduje sie :)"Przepraszam ale to post o ludziach nie o bogu -- O ich egoizmie i małostkowości."zapomniales dodac ze o ludziach ktorzy przezyli wielka tragedie. moze nie ucierpieli moze nie zgineli ale ta tragedia z pewnoscia w nich siedzi. zalosne jest czepianie sie pare dni pozniej tychze ludzi ze cos tam powiedzieli. szok, stres, utrata kolegow... gratuluje glupoty Przemyslawie :)pozdrawiam :)2009-09-22, 16:37"Brakuje tylko aby ktoś z Panów zrobił dowód na istnienie Boga."to moze Ty udowodnisz ze go nie ma? ;)
-
Dowód należy przeprowadzać aby czegoś dowieść. Nie ma potrzeby dowodzić że nie ma tego czego nie ma.
-
jak zwykle idziesz na latwizne :) w takim razie ja napisze Ci ze nie dowodzi sie istnienia czegos co istnieje :)
-
Otóż powszechne są stwierdzenia ludzi ocalałych z tej czy innej katastrofy: "a ja, dzięki bogu, żyję". Zasadne zatem jest pytanie dzięki komu inni - w takich samych okolicznościach - nie przeżyli. Dzięki diabłu czy antychrystowi? Niestety odchodząc od prawa mojżeszowego zbyt pochopnie nadużywamy imienia bożego nadaremnie - niektórym to nawet "dzięki bogu" pietruszka na działce lepiej latoś obrodziła, a innym - (dzięki komu? ) - nornice wyjadły marchew.
-
Przemysławie - akurat jako oponent nie wypowiem się, bo zwykłem w takich sytuacjach milczeć i nie rozpowiadać się nad czyjąś tragedią ani robić z tego przyczynku do lansowania blogów. Zginęli ludzie, a ty uprawiasz dziecinne gierki. Wystarczy umieć w niektórych sytuacjach trzymać język za płotem zębów, bądź po prostu wyrazić smutek. Dla niektórych widać, nie jest to możliwe.
-
równie częste są powiedzenia "o ku..wa , Jezus , Maria .." O Ku... Jezusie kochany .." czy "dzięki Bogu . " Pan Bóg pokarał ..' itp . po moim spojrzeniu dostrzegam w tym tylko powiedzonka tak samo znaczące jak przekleństwo o twardych sylabach , które pozwalają wyrazić emocje. czyli nic Dlatego Przemysławie 1954 nie ma co sie rozwodzić nad tym . Ludzie są pod wpływem emocji i szoku jeszcze to i gadają .Współczuć tylko ze takie coś się zdarzyło.
-
Jakoś krewni tych co przeżyli nie trzymali się płota -- bez ogródek na całą Polskę Gadali tylko o swoim szczęściu pomijając cudzą tragedię. I właśnie to Panie Adamie jest tematem postu. Pan przynajmniej trzyma fason i dowala przy każdej okazji. Oczywiście wyrażam smutek, dla innych którzy co dzień kończą życie również.
-
ciekawe co Ty bys gadal gdyby ktos z Twoich krewnych przezyl podobny wypadek. pewnie o wielkim szczesciu nawet bys sie nie zajaknal?skoncz juz Przemyslawie
-
Jak na razie wszyscy moi krewni wracają do domu żywi. Mimo że nie zostali rozjechani na drogach milczę.
- 1
- 2