Życie drożeje "urząd" szaleje

  • Wystarczy prześledzić tylko na tym portalu opisane w zeszłym 2009 roku uroczystości i fety zorganizowane za publiczne pieniądze przez jednostki budżetowe i kościelne A potem przemnożyć to przez ilość miast w Polsce aby poznać skalę marnotrawstwa pieniędzy podatników. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/.

  • To Przemysławie, że urzędnicy balują za podatki to może i dobrze. Zawsze te pieniądze wracają do przedsiębiorców. Ktoś im musi zorganizować wyjazd katering itd. Najgorzej jest jak urzędnicy w pocie czoła pracują. Blokują wtedy ludzką inicjatywę, kontrolują, wydają sprzeczne z prawem rozporządzenia i decyzje. To jest prawdziwy kamień u szyi gospodarki :-/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten wpis tu to wstęp -- dalej na linku Lotosku.

  • Faktycznie, dziękuję :-)Co do powodzi to proszę powiedzieć kto w Polsce wydaje pozwolenia na budowę i dzieli i sprzedaje działki na terenach zalewowych. Widziałam na którymś z portali nowe domy zalane po dach. Naprawdę nie można było tego przewidzieć?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszystkie pieniądze wydano już na uroczystości powypadkowe. Powodzianie musieli by teraz zamienić się w zatopioną łódź podwodną - żółtą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    E tam. Jeszcze duzo pieniedzy zostale na nastepne uroczystosci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzisz Przemysławie. Temat istotny dla ludzi, ale czy ktoś się tym interesuje? Ludzi interesuje tylko kto i gdzie rozdaje kasę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz powódź -- kryzys, wypadek, powódź.

  • Drożeje i będzie jeszcze droższe. Przeczytałam ostatnio na stronce radia Zet, wypowiedź jednego z użytkowników, na temat powodzi. W której wypowiadał się na temat ogłoszenia stany klęski żywiołowej, ze zdziwieniem. Ludzie pisząc głupoty, nawet nie zastanawiają się nad skutkami takiej powodzi i wszystkim co idzie za tym, to nie tylko zlane mieszkania, bród, choroby. To również zniszczone uprawy, których nie da się odbudować, naprawić. Hektary zburz, z których miała być mąka na chleb, dla wszystkich, przepadły, uprawy ziemniaków i innych nam do życia potrzebnych rzeczy, zostały zniszczone. Więc chyba jasna, że wszystko z powody niedostatecznej ilości, będzie musiało mieć swoją cenę, co pociągnie za sobą skutki, odczuwalne dla wszystkich.

  • smutne jest to, ze o skutkach powodzi, powodach mowi sie jedynie w czasie jej trwania. rzad obiecuje pomoc, przyznanie funduszy na to i owo,,,,,slonce wychodzi a cud sie nie zdarza.....powodz byla,minela,nie robi sie to co sie obiecalo zrobic, w szystko szczatkowo,ot! aby bylo!do nastepnej powodzi i nastepnej kleski i nastepnych wydanych pieniedzy na niby sztukowe naprawianie czegos co moglo byc dawno zrobione,,,rzeczywistosc efektu powodziowego , jej rekacji i efektow naprawczych naszego rzadu jest oszalamiajaca....

  • W dzisiejszych czasach powiedzenie, Polak mądry po szkodzie" straciło swoje znaczenie, a zastąpiło je, Polak głupi przed i po szkodzie ". Nasze rzeki można sobie przejść od tak, brodząc po kostki w szuwarach i zaroślach, o melioracji nie słyszały chyba od lat. Niektóre, choćby taka Bobrzyca przypomina raczej rów. Jej koryto, porośnięte jest trawskiem i krzakami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smutne jest to, że Lozanna jest tak daleko.2010-05-22, 18:07Nie facia tylko facio.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prezydent Wrocławia Dutkiewicz{kolega naszego Romana} lekką ręką wydał 20mln złotych na fontannę, która zaraz się zepsuła. Teraz pękają słabe wały przeciwpowodziowe we Wrocławiu. W Bolesławcu też będziemy mieli piękną fontannę...